Nazwa Zespołu Tańca Ludowego Harnam zagrożona przez dekomunizatorów

Zaczyna się kolejny etap dekomunizacyjnej paranoi. Wojewoda łódzki Zbigniew Rau chce zmienić nazwę Zespołu Tańca Ludowego „Harnam”. W tym celu przesłał do łódzkiego Urzędu Miasta pismo, w którym poinformował, że zwrócił się do IPN o sprawdzenie czy nazwa zespołu propaguje komunizm. Działaniom wojewody przeciwstawiają się artyści, a także łódzka Rada Miejska.

„Harnam” to najstarszy i jeden z najbardziej znanych zespołów tańca ludowego, laureat światowych konkursów. Jego nazwa jest rozpoznawalna w wielu krajach. Zespół został utworzony w 1947 roku przy Państwowych Zakładach Przemysłu Bawełnianego, którym nadano imię łódzkiego robotnika Szymona Harnama, działacza Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej.

Harnam został zastrzelony przez policjanta 25 października 1929 roku, podczas wystąpienia na wiecu robotniczym w fabryce włókienniczej Biedermanna, nazwanej imieniem Harnama. Fabryka nie przetrwała transformacji.

Harman był także patronem jednej z ulic na Starym Mieście w Łodzi. Pod koniec 2017 r., w ramach dekomunizacji, pomimo lokalnego sprzeciwu, wojewoda łódzki w poprzez zarządzenie zastępcze zmienił nazwę ulicy na fabrykanta Hermana Konstadta.

Łódzka rewolucjonistka Włada Bytomska upamiętniła Harnama w wierszu ku jego czci, który ułożyła podczas pobytu w więzieniu:

Pięść się zaciska, gromadzi się gniew.
Znów się polała robotnicza krew.
Towarzysz Harnam na straży zmarł nam.
Od faszystowskiej kuli padł
nieustraszony
żołnierz czerwony.

red.

87. rocznica mordu politycznego na Henryku Gradowskim (1909-1932)

W 87. rocznicę mordu politycznego dokonanego w 1932 roku przez policję II RP na 23 letnim działaczu Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej i Komunistycznej Partii Polski – Henryku Gradowskim, złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze w miejscu, w którym został zastrzelony. Postać Gradowskiego przypomnieliśmy na tabliczce z jego wizerunkiem.

Henryk Gradowski urodził się w 1909 roku. Pochodził z rodziny robotniczej. Podjął studia na Uniwersytecie Warszawskim, na wydziale Przyrodniczo-Matematycznym, a następnie na Wydziale Prawa. Uczestniczył w działaniach Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR), zapewniającej pomoc prawną i finansową ofiarom prześladowań politycznych.

W nocy z 14 na 15 stycznia 1932 roku do mieszkania jego rodziny, znajdującego się nieopodal pl. Zawiszy, wkroczyła policja, poszukująca materiałów partyjnych. Gradowski został wyprowadzony i według oficjalnej wersji wydarzeń zastrzelony podczas próby ucieczki. Od razu pojawiły się wątpliwości czy nie został zabity z zimną krwią. Władze starały się ukryć to zdarzenie. Już po kilku dniach doszło do pogrzebu zamordowanego, który odbył się nocą, aby uniknąć protestów.

W 1957 roku w miejscu śmierci Gradowskiego ustawiony został kamień pamiątkowy, usunięty w sierpniu 2005 roku, pomimo licznych protestów. Od tego czasu, w rocznicę śmierci Gradowskiego przypominamy Jego postać.

red.