Zmarł tow. Grzegorz Waliński (1964-2021)

Z głębokim żalem informujemy, że dnia 13 lutego, w wieku 57 lat, zmarł Towarzysz Grzegorz Waliński. Doktor historii, dyplomata, bardzo mądry człowiek i wspaniały przyjaciel.

Był nie tylko doktorem historii i dyplomatą, ale także dziennikarzem i tłumaczem. Specjalizował się w historii Afryki. Od 2002 do 2008 r. był ambasadorem w Nigerii i sąsiednich krajach afrykańskich. Napisał szereg publikacji dotyczących tego kontynentu. Zajmował się również historią ruchu robotniczego, a także współczesnymi zagadnieniami społecznymi.

Znał kilka języków.Od kilku lat działał w Komunistycznej Partii Polski.

W 2019 r. został wybrany członkiem Krajowego Komitetu Wykonawczego KPP. Był także jednym z założycieli i członkiem władz Stowarzyszenia Historia Czerwona.

Towarzysz Grzegorz pozostanie w naszej pamięci jako człowiek o wielkiej wiedzy, wrażliwy na ludzką krzywdę, przyjacielski i zawsze gotowy do pomocy innym.

Cześć Jego pamięci!

Krajowy Komitet Wykonawczy Komunistycznej Partii Polski

Wszystkiego najlepszego w nowym 2020 roku!

Wiele radości, a także wytrwałości w walce i codziennych zmaganiach z kapitalistycznym wyzyskiem oraz sukcesów zarówno w życiu prywatnym, jak i działalności społecznej i politycznej w imieniu Krajowego Komitetu Wykonawczego Komunistycznej Partii Polski życzy Przewodniczący KKW KPP!

Ogólnopolska konferencja komunistów w Bytomiu

9 czerwca bardzo wielu towarzyszy i towarzyszek z całego kraju spotkało się na nieformalnym spotkaniu roboczym w Bytomiu, aby skoordynować działania i wysiłki w walce z rosnącą falą antykomunizmu i faszyzmu w Polsce. Krajowy Komitet Wykonawczy reprezentował jego przewodniczący, tow. Krzysztof Szwej. 

Przewodniczący KKW zreferował sytuację prawno-organizacyjną i finansową partii oraz podzielił się aktualnościami związanymi z procesem sądowym toczącym się przeciwko redakcji „Brzasku”.

W związku z tym procesem zebrani w Bytomiu towarzysze zaproponowali, aby unowocześnić logotyp Brzasku. Przedstawiono kilka projektów, które wkrótce zostaną przedstawione na łamach biuletynu. Redakcja prosi wszystkich swoich czytelników oraz działaczy i sympatyków partii, aby – jeśli zechcą lub mają inną propozycję logotypu – nadsyłali swoje propozycje przez cały okres letni tak, aby plenum Krajowego Komitetu Wykonawczego we wrześniu mogło podjąć najbardziej racjonalną i sensowną decyzję w sprawie unowocześnienia logotypu Brzasku (czy unowocześniać, a jeśli tak, to którą propozycję z nadesłanych na adres redakcji oraz z tych, które towarzysze zaproponowali w Bytomiu).

Bardzo wzruszający był też apel towarzysza seniora Józefa Gawlika, współzałożyciela Brzasku, o koordynację działań i wysiłków wszystkich działaczy partyjnych, zjednoczonych, aktywnych i zaangażowanych, a nie podzielonych i skłóconych! Podkreślił również, że warunkiem niezbędnym jest wydawanie partyjnego organu prasowego jakikolwiek by on nie był. Kwestia logotypu czy nazwa jest rzeczą drugorzędną. Absolutnym priorytetem jest wznowić i wydawać biuletyn Partii, który jest niezbędny dla żywotności samej Partii.

Bardzo wielu towarzyszy zgodziło się w dyskusji n.t. propozycji nowego logotypu Brzasku, że nie wolno ulegać presji antykomunistom i że trzeba zawsze i wszędzie bronić symbolu sierpa i młota – symbolu jedności chłopów i robotników.

Zebrani w Bytomiu towarzysze skorzystali z okazji, by na ręce przewodniczącego KKW złożyć propozycję przeorganizowania struktur terenowych Partii poprzez zmianę nazw i obszarów Okręgów do czterech dużych (zasada 4:4) w związku z rosnącą falą dyskryminacyjną polskiego ruchu komunistycznego, a co za tym idzie podejmowanymi przez reżim próbami rozbicia naszej partii. To jest bardzo rozsądna inicjatywa w sytuacji nadchodzących wyborów nowych władz w dotychczasowych strukturach terenowych. Wg Statutu Partii KKW posiada stosowne ku temu narzędzia, aby przeorganizować struktury terytorialne.

Kadencje dotychczasowych władz obecnych Okręgów kończą się w 2018 r. a na wiosnę 2019 r. jest planowany V Zjazd Partii. W grudniu b.r. czekają nas wybory we wszystkich organach terytorialnych. Nowe władze i nowe Okręgi działałyby od momentu wygaśnięcia mandatu poprzednich władz okręgowych (na przełomie grudnia i stycznia).

Propozycja przeorganizowania struktury terenowej wg zasady 4:4 koncentruje się na powołaniu 4 dużych okręgów: Północnego (zachodnio-pomorskie, pomorskie, mazursko-warmińskie, kujawsko-pomorskie), Zachodniego (dolnośląskie, lubuskie, wielkopolskie, łódzkie), Południowego (opolskie, śląskie, małopolskie, podkarpackie) i Wschodniego (mazowieckie, podlaskie, lubelskie, świętokrzyskie).

Wielce budujące było to, że bardzo wielu towarzyszy, którzy dotarli na nieformalne spotkanie robocze w Bytomiu, jest zaangażowanych i aktywnych w działalność społeczną i pozarządową w swoich miejscach zamieszkania i pracy; na szczególną zaś uwagę zasługuje zwłaszcza ich udział w rozmaite akcje i inicjatywy na rzecz świeckości państwa.

Towarzysze złożyli również na ręce przewodniczącego KKW prośbę o stanowisko Partii wobec nadchodzących wyborów samorządowych, który obiecał, że na najbliższym plenum Krajowego Komitetu Wykonawczego ta sprawa zostanie rozstrzygnięta.

Zaproponowano również, aby działacze i sympatycy naszej partii angażowali się w odbudowywanie więzi społecznych (nader często naderwanych i nierzadko zerwanych po kontrrewolucji z 1989 r.) na poziomie lokalnym poprzez wspieranie i tworzenie warunków powstania (odtworzenia) spontanicznych sąsiedli – wspólnot sąsiedzkich i osiedlowych – które po wojnie w Polsce socjalistycznej prężnie się rozwijały, a które zostały uśmiercone w Polsce kapitalistycznej.

Trzeba działać aktywnie w miarę swoich sił i możliwości w terenie np. metodą organizowania się Alinskiego, tj. metodą angażowania klas ludowych. Polega ona w pierwszej kolejności na wnikaniu oddolnych działaczy w lokalne środowisko, a następnie – na poznawaniu problemów trapiących mieszkańców poprzez wizyty w domach czy indywidualne spotkania, aby dzięki temu móc sformułować konkretne żądania do opracowania strategii działania (planowanie spotkań przygotowawczych, razem obmyślanie wspólnych i innowacyjnych akcji i oryginalnych sposobów lobbowania, dbając jednocześnie o bodźce dla współpracujących wolontariuszy, aby zagwarantować ich zaangażowanie). Należy skupiać się na kampanii, które można wygrać i które muszą wypływać z problemów bezpośrednio dotykających mieszkańców takie jak np. eksmisje, zamknięcie szkoły, ograniczenie dostępu do usług zdrowotnych, likwidacja linii autobusowej czy przystanku autobusowego, likwidacja drzew i zieleni pod miejsca parkingowe, brak miejsc parkingowych itp. Przykład brytyjskiego ruchu społecznego Momentum, zorganizowanego spontanicznie przez sympatyków Jeremy’ego Corbyn’a, który wzmacnia wpływy socjaldemokratów z partii laburzystowskiej w społeczeństwie, dowodzi o skuteczności i efektywności tej metody.

red.

O ochronę środowiska zamiast maksymalizacji zysków kapitału

W związku z zaplanowanym na 11-22 listopada ze szczytem klimatycznym ONZ w Warszawie, odbywającym się pod hasłem walki z efektem cieplarnianym, chcemy zwrócić uwagę na przemilczane kwestie.

 

W systemie kapitalistycznym ochrona środowiska jest i pozostanie tylko pustym sloganem. Ustrój kapitalistyczny, opierający się na dążeniu do maksymalizacji zysków klas posiadających, nie zwraca uwagi na rzeczywiste koszty jego funkcjonowania dla ludzkości i planety. W wyniku działań wielkiego kapitału, którego reprezentacją są między innymi ponadnarodowe korporacje oraz rządy najbardziej rozwiniętych państw, cierpią nie tylko ludy całego świata, ale również środowisko naturalne. Wyzysk klasy pracującej łączy się z niszczeniem środowiska. Inwestycje są prowadzone tak, aby ich negatywne skutki takie jak degradacja gleby, zatrucie atmosfery czy upadek tradycyjnych upraw przerzucać na lokalne społeczności. Korporacje często prowadzą działalność pomimo protestów okolicznych mieszkańców, tak jak dzieje się to w Żurawlowie, gdzie od kilku miesięcy mieszkańcy protestują przeciwko prowadzeniu tam eksploatacji złóż przez koncern Chevron.

 

Wprowadzenie dla nowych materiałów i wyrobów zasady określenia wpływu na środowisko z premedytacją eliminuje innowacyjność w krajach biedniejszych, których nie stać na gigantyczne koszty takich badań, a ich wynalazki są wykupywane i wdrażane przez międzynarodowe koncerny.

 

W ramach imperialistycznej polityki podboju ekonomicznego i politycznego celowo wytwarzane są dobra zbędne i wątpliwej jakości, natarczywie reklamowane jako podnoszące jakość życia. Ludzie pracy, zamiast myśleć o swoich prawach, mają konsumować produkty, które mają celowo ograniczoną trwałość, aby wymuszać coraz częstsze zakupy.

 

Dobra i usługi komercyjne, zastępują wcześniej ogólnodostępne dobra i usługi publiczne. Korporacjom i powiązanym z nimi grupom nacisku zależy na przykład na niszczeniu komunikacji publicznej oraz promowaniu kultury opartej o posiadanie prywatnych samochodów, bez względu na jej negatywny wpływ na środowisko naturalne. Tradycyjne uprawy są zastępowane przez wytwórnie modyfikowanej genetycznie żywności, nad którymi kontrolę sprawują wielkie ponadnarodowe firmy. Z rynku znika wiele wartościowych smakowo i odżywczo produktów, które są zastępowane gorszymi, ale bardziej efektywnymi w produkcji i przynoszącymi największy zysk.

 

Bez zrozumienia tych trendów i połączenia ich z walką o prawa ludzi pracy oraz socjalizm, skuteczne przeciwstawienie się kapitalizmowi jest niemożliwe. Nowy system, o który walczymy, musi być oparty również na poszanowaniu potrzeb środowiska naturalnego i zmianie myślenia o nim.

 

KKW KPP

19 października 2013 r.