Solidarni z protestującymi Grekami

W związku z odbywającym się 26 listopada w Grecji strajkiem generalnym delegacja KPP oraz przedstawiciele zrzeszonego w Światowej Federacji Związków Zawodowych (WFTU) WZZ Walka i Związkowej Alternatywy zorganizowali protest przed ambasadą Grecji w Warszawie.

W przekazanym ambasadzie liście Krajowego Komitetu Wykonawczego KPP do ambasadora Grecji napisano między innymi:

Z oburzeniem przyjęliśmy (…) informację, że rząd Waszego kraju zamierza wprowadzić 60-godzinny tydzień pracy, znieść ograniczenie pracy w niedziele i planuje drastyczne ograniczenia prawa do działalności związkowej.

Uważamy, że jest to drastyczny atak na prawa człowieka i obywatela, niegodny kraju, który postrzegamy jako kolebkę demokracji, sięgającej korzeniami ponad dwóch tysięcy lat. (…) W okresie globalnego kryzysu uzasadnione byłoby skracanie, a nie wydłużanie czasu pracy.

Inicjatywa rządu Grecji stanowi zagrożenie dla praw pracowniczych w całej Europie, zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu Europejczyków oraz jest wielce szkodliwa społecznie, stanowiąc jednocześnie zły przykład dla innych krajów członkowskich.

Wielka manifestacja komunistów w Atenach

Wbrew zakazowi zgromadzeń, Komunistyczna Partia Grecji (KKE) zorganizowała wielotysięczną manifestację w rocznicę powstania na politechnice w Atenach 17 listopada 1973 r.

Marsz komunistów i związkowców Wszechrobotniczego Frontu Bojowego (PAME) dotarł pod ambasadę USA, gdzie został zaatakowany przez policję. Są zatrzymani i ranni.

Lider KKE Dimitris Koutsoumbas wyjaśnił, dlaczego manifestanci skierowali się pod placówkę dyplomatyczną USA: – To symboliczny gest młodych Greków przeciwko imperializmowi Stanów Zjednoczonych, przeciwko temu, że nasz kraj ucierpiał z powodu polityki USA i NATO.

Komuniści przypomnieli, że powstanie studentów przeciwko dyktaturze pułkowników odbyło się pod hasłami, które do dziś są aktualne: „NATO precz! USA precz!” oraz „Chleba, edukacji, wolności, pracy, opieki zdrowotnej!”.

Naród grecki jest po stronie tych, którzy całym sercem stanęli na drodze walki. Na ulicach Aten, na ulicach całej Grecji. Dlatego pamięć powstania na politechnice będzie żyła wiecznie – powiedział Koutsombas.

Protesty i strajki przeciwko antyspołecznej polityce rządu w Grecji

Przez Grecję przetoczyła się kolejna fala protestów przeciwko antyspołecznej polityce prawicowego rządu. 18 grudnia w kilkudziesięciu miastach odbyły się wiece i demonstracje zorganizowane przez centrale związkową PAME pod hasłem „Nie dla budżetowej gilotyny. Walczymy o bieżące potrzeby ludu”. Uczestniczyły w nich tysiące pracowników, studentów i bezrobotnych.

Bezpośrednim powodem protestów był przedstawiony przez rząd budżet na 2020 rok. Zakłada on dalszą redukcję wydatków na edukację, służbę zdrowia oraz zamrożenie płac w sferze budżetowej. Podczas demonstracji wyrażano również solidarność z uczestnikami strajku generalnego we Francji.

W Atenach protestujący przeszli pod budynek parlamentu. Podczas wiecu przemawiał Dimitris Koutsoumpas – Sekretarz Generalny KC Komunistycznej Partii Grecji (KKE). „W parlamencie zmagamy się z nowym antyspołecznym budżetem państwa, ale również walczymy na ulicach Aten i całej Grecji. Ta walka musi być kontynuowana w kolejnych miesiącach, ponieważ perspektywy na rok 2020 są ciężkie we wszystkich dziedzinach.” stwierdził. Potępił także projekt budżetu jako antyspołeczny i służący kapitałowi.

Brzask, 24 grudnia 2019 r.

Przewidywania greckich komunistów się sprawdzają

Wybory parlamentarne odbywające się 7 lipca w Grecji wygrała konserwatywna Nowa Demokracja, która uzyskała 40% głosów i 158 mandatów w 300 osobowym parlamencie, czyli większość pozwalającą na samodzielne sformowanie rządu. Nowa Demokracja pokonała rządzącą od 4 lat socjaldemokratyczną Syrizę, która otrzymała 31,5%.

Potwierdziły się przewidywania greckich komunistów od dawna ostrzegających, że polityka oportunistów z Syrizy, spełniających żądania wielkiego kapitału otworzy prawicy drogę do władzy.

Na Komunistyczną Partię Grecji (KKE) zagłosowało 300 tysięcy osób, czyli 5,3%. KKE zachowała dotychczasową liczbę 15 deputowanych.

Poza tym reprezentację w greckim parlamencie będzie mieć centrolewicowy Ruch na rzecz Zmian (KINAL), nacjonalistyczny Grecki Wybór oraz Realistyczny Europejski Front Nieposłuszeństwa (MeRA25). 3% progu wyborczego nie przekroczył skrajnie prawicowy Złoty Świt.

Sekretarz Generalny KC KKE Dimitris Koutsoumpas komentując wyniki wyborów powiedział, że odzwierciedlają one nowy układ sił między partiami burżuazyjnymi, przyczyniają się do utrwalenia dwupartyjnego systemu oraz konserwatyzmu.

Powszechne niezadowolenie z rządów Syrizy, zdemobilizowało lewicowy elektorat. Zmiana partii rządzącej z Syrizy na Nową Demokrację niewiele zmieni w zakresie antyspołecznej polityki władz. Dodał, że „nowa grupa parlamentarna KKE poświęci wszystkie siły promowaniu i obronie interesów klasy pracującej i warstw ludowych”.

Komuniści planują organizowanie oporu przeciwko nowym kapitalistycznym reformom w zakładach pracy, miejscach zamieszkania, szkołach i na uniwersytetach.

Brzask, 9 lipca 2019

KPP popiera protestujących mieszkańców i pracowników Grecji!

Komunistyczna Partia Polski wyraża poparcie dla pracowników i mieszkańców Grecji, którzy 30 maja masowo wyszli na ulice zaprotestować przeciwko antyspołecznym cięciom budżetowym i poparli strajk zorganizowany przez PAME. 

Komunistyczna Partia Polski wyraża poparcie dla pracowników portów Pireus II i Pireus III oraz terminalu SEMPO, którzy wznowili strajk 6 czerwca i przyłącza się do oburzenia wobec bezprawnych działań rządu i korporacji, które chciały odebrać ludziom prawo do strajku w walce o stabilne zatrudnienie, pełne prawa pracownicze oraz o godne warunki bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w miejscu pracy.

Strajk pracowników greckich poparło już wiele zrzeszeń i organizacji w całej Grecji, a także z zagranicy swoje poparcie ogłosili pracownicy włoscy z Triestu, pracownicy francuscy z Marsylii, francuska centrala związkowa Cher, czeski związek zawodowy OSCMS oraz związek pracowników konstrukcyjnych północnej Danii.

Komunistyczna Partia Polski wzywa polskich pracowników stoczni w Szczecinie, Gdańsku i Gdyni oraz wszystkie związki zawodowe do poparcia pracowników portowych w Pireusie.

red.