20 rocznica śmierci Edwarda Gierka

29 lipca, w 20 rocznicę śmierci Edwarda Gierka, polskiego robotnika i I sekretarza KC PZPR, Jego pamięć uczciło ponad 250 osób na cmentarzu w Sosnowcu.

Obecni byli, poza synem Edwarda Adamem i jego żoną, przedstawiciele organizacji lewicowych z całego kraju w tym Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i Europoseł Marek Balt.

Przypomniano sylwetkę oraz osiągnięcia dekady. Apelowano o zjednoczenie całej lewicy i wspólną walkę wyborczą z PiSem. Na grobie złożono wieńce i kwiaty.Później w Dąbrowskiej Fabryce Pełnej Życia czyli terenach po upadłej w kapitalizmie fabryki obrabiarek „Defum” odbyło się spotkanie zorganizowane przez Polskie Towarzystwo Historyczne i Muzeum Miejskie Sztygarka.

Pokazano nieznane dotychczas filmy TVP Katowice o Zagłębiu Dąbrowskim. Spotkanie otworzył prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak.

W panelu dyskusyjnym „filmowe opowieści” z udziałem prof. Adama Gierka i historyka epoki Mariusza Głuszko, uczestniczyli twórcy pierwszego filmu biograficznego o Edwardzie Gierku. Producentem 2,5 godzinnego filmu jest Janusz Iwanowski z Global Studio, który mówił o jego tworzeniu wraz z współscenarzystą Rafałem Wosiem.

O realizacji filmu opowiadali również aktorzy, w tym odtwórca roli Edwarda Michał Koterski.

Relacja z nadania ulicy w Auby imienia Edwarda Gierka

Mistrzem ceremonii był mer Auby, Freddy Kaczmarek. Zaproszeni i obecni byli Adam Gierek, syn Edwarda Gierka i europoseł RP, jego małżonka, Wilhem Zych, przewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu, Barbara Kossowska Siewiec, kierownik biura współpracy z zagranicą w Sosnowcu, Christian Musial, mer miasta Leforest (gdzie Edward Gierek żył, pracował na kopalni i skąd został deportowany w 1934 roku), Christian Champire, mer miasta Grenay, przedstawiciele Rady Departamentu, Rady Regionu, liczni działacze i działaczki Francuskiej Partii Komunistycznej z regionu Północy i Pas de Calais oraz liczni mieszkańcy Auby i okolicznych miasteczek. Uczestniczyła też przedstawicielka KPP.

Uroczystości rozpoczęła orkiestra Auby, która odegrała hymn Francji. Następnie mer Freddy Kaczmarek przedstawił okoliczności, obecnych gości oraz tabliczkę honorującą Edwarda Gierka na ulicy która łączyła ulicę Jacquesa Duclos (najważniejszego działacza FPK po Maurice Thorez) w inn ulica. Ulica znajduje się na ładnym osiedlu mieszkaniowym w pobliżu pól i ogrodów. Pierwszą tablicę odsłonił Adam Gierek. Następnie udaliśmy się na drugi koniec ulicy pod drugą tablicę, którą odsłonięto pod hymnie polskim. Nastąpiły przemówienia. Jacek Kmieciak, przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciół Edwarda Gierka opowiedział historię jego życia, pracę w kopalni w Leforest, walki związkowe w CGT robotników polskich i francuskich o poprawę warunków życia i pracy, następnie strajk z 1934 roku górników polskich oraz represje jakie ich spotkały ze strony władz francuskich: więzienie, deportacja, w tym Gierka który musiał wrócić do Polski a następnie wyjechał do Belgii. Jacek Kmieciak wspomniał, że dekret deportacyjny nie został nigdy anulowany i że jak Giscard d’Estaing podejmował Edwarda Gierka jako głowę Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, w 1972 roku, to deportacja nadal formalnie na Gierku ciążyła. Towarzysz Kmieciak wspomniał o tym; by przypomnieć że nigdy nic nie było dane robotnikom, że jedynie przez walkę można zdobyć godność i że kapitalistyczna republika nigdy nie darowała robotnikom ich buntu i walki o socjalizm. Natomiast Edward Gierek mógł zostać szefem państwa, które było socjalistyczne.

Adam Gierek uzupełnił historię ojca i wspomniał o jego dokonaniach w PRL i bardzo dobrej opinii Polaków o nim. Krystian Musial, mer Leforest przypomniał o ciężkiej pracy górników w Leforest, o ich udziale w antynazistowskim Ruchu Oporu, o heroizmie robotników Nordu. Także o tym, że walka nadal trwa. Gdy w Polsce obecne władze wymazują z historii pamięć po Gierku i PRL, Macron i rząd Francji niszczą zdobycze socjalne robotników i prywatyzują zdobyte walką robotników usługi publiczne takie jak państwowa kolej. Dlatego też spotkanie to jest wyrazem solidarności klasy robotniczej Polski i Francji i odnowieniem tej więzi jaka łączyła robotników polskich i francuskich tu w zagłębiu górniczym Nordu i której historia Edwarda Gierka jest przykładem. Wielu obecnych działaczy komunistycznych i związkowych, zwłaszcza pochodzenia polskiego, było bardzo wzruszonych, dla nich to nie są puste słowa.

Następnie przemawiał Wilhelm Zych, Przewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu. Mówił o mieszkańcach Sosnowca pochodzących z rodzin repatriowanych z Francji oraz o walce mieszkańców miasta przeciw wymazaniu pamięci Edwarda Gierka poprzez likwidacje ronda jego imienia. Zych ogólnie skrytykował dekomunizację. Po nim przemawiała przedstawicielka miasta Czeladź, które jest bliźniacze z Auby. Właśnie w te dni w Auby przebywała liczna grupa młodzieży z Czeladzi. Także ona skrytykowano tak zwany dekret dekomunizacyjny. Przedstawicielka KPP przemawiała tuż przed merem Freddy Kaczmarkiem i odczytała tekst w imieniu KPP. Mer Kaczmarek zakończył wystąpienie podkreślając wagę solidarności proletariackiej przeciwko represjom jakie doświadcza KPP. KPP została uwidoczniona na równi z europosłem i przewodniczącym Rady Miejskiej Sosnowca. Merowie komunistycznych miast Auby, Grenay i Leforest podkreślali bliskie związki z KPP tak że obecni politycy z SLD i Platformy, musieli nas poważnie i z szacunkiem traktować.

Mówiąc o PRL i Gierku pokazaliśmy, że PRL to jak najbardziej była Polska, wielu ludzi do niej jest przywiązanych i ją pamięta, także we Francji.

red.

Ulica im. Edwarda Gierka we francuskim mieście Auby

W przeddzień święta narodowego Francji, rocznicy zburzenia Bastylii, 13 lipca w mieście Auby  jednej z ulic uroczyście nadano imię Edwarda Gierka. Jednomyślną decyzją rady miejskiej uhonorowano polskiego komunistę, związanego w młodości z górniczym regionem Nord-Pas-de-Calais. O nadanie nazwy ulicy wnioskowało między innymi polonijne Stowarzyszenie Przyjaciół Edwarda Gierka oraz organizacje komunistyczne. Edward Gierek pracował jako górnik i zamieszkiwał z rodziną w miasteczku Leforest w regionie Nord Pas-de-Calais od roku 1931 do 1934 kiedy został wydalony z Francji za działalność związkową i udział w strajku górników.

Na uroczystość zaproszona zastała między innymi delegacja KPP. Poniżej wystąpienie okolicznościowe wygłoszone w imieniu naszej partii:

Komunistyczna Partia Polski dziękuje władzom Auby oraz wszystkim środowiskom, dzięki którym możliwe było nadanie ulicy w Auby imienia Edwarda Gierka. Wasza postawa jest przykładem internacjonalizmu oraz międzynarodowej solidarności. Jest to bardzo ważna inicjatywa, zwłaszcza dziś, gdy w Polsce władze fałszują historię i usuwają wszystkie pamiątki związane z Polską Ludową oraz ruchem robotniczym w ramach tak zwanej „dekomunizacji”.

Edward Gierek pozostaje w pamięci polskiego społeczeństwa jako ten, który podczas dekady swoich rządów przyczynił się do ogromnego rozwoju technologicznego kraju oraz zamożności jego mieszkańców. Lata 1970-1980 to czas największego uprzemysłowienia. Powstawały zakłady pracy, kopalnie, drogi szybkiego ruchu, czy nowe połączenia kolejowe. Przemysł nastawiono na zaspokajanie najważniejszych potrzeb konsumpcyjnych ludzi pracy. Poprawiły się również warunki zatrudnienia. Nieznane były zjawiska bezrobocia, bezdomności oraz wykluczenia społecznego. Społeczeństwo zyskało również szeroki dostęp do bezpłatnego szkolnictwa, w tym na poziomie uniwersyteckim. Dekada rządów Gierka została przerwana dopiero przez skutki międzynarodowego kryzysu, które dla kraju takiego jak Polska były wówczas nie do uniknięcia. Pomimo to inwestycje z czasów Gierka przetrwały do okresu restauracji kapitalizmu i zostały zniszczone dopiero przez tak zwane przemiany gospodarcze. Wiele z nich, takich jak centralna magistrala kolejowa ze Śląska na północ Polski, Huta Katowice, osiedla mieszkaniowe, szkoły, czy budynki użyteczności publicznej przetrwało do dzisiaj.

Pomimo wszelkich przeciwności przypominamy o tym oraz kontynuujemy walkę o sprawiedliwość społeczną. KPP pozostaje partią klasową odwołującą się do postulatów ruchu robotniczego. Wiele z naszych ostrzeżeń przed niszczycielskim charakterem kapitalizmu, potwierdziło się. Przestrzegaliśmy przed społecznymi skutkami reform oraz ich ogromnymi kosztami. Dziś, z gorzką satysfakcją, możemy powiedzieć, że mieliśmy rację. Nowe inwestycje nie służą już społeczeństwu, jak za czasów Polski Ludowej, lecz pomnażaniu dochodów kapitalistów. Programy budowy mieszkań zastąpiła spekulacja na rynku mieszkaniowym oraz bezdomność. Obecna Polska jest krajem ogromnych nierówności społecznych, nieznanych w okresie Polski Ludowej.

Dziękujemy za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość. Pomimo najszczerszych chęci przedstawiciele kierownictwa KPP nie mogą w niej uczestniczyć. Ma to związek z procesem politycznym jaki wytoczono KPP oraz redakcji partyjnego pisma „Brzask” za rzekome propagowanie totalitaryzmu. Wczoraj odbywało się kolejne posiedzenie sądu w naszej sprawie, dlatego nie byliśmy w stanie dotrzeć dziś do Auby. Ten trwający ponad 2 i pół roku proces jest elementem antykomunistycznej polityki władz oraz narastających represji politycznych.

Pozdrawiamy wszystkich uczestników i uczestniczki dzisiejszej uroczystości. Ze swojej strony zapewniamy, że wytrwamy w walce o sprawiedliwość społeczną i zachowanie pamięci o ludziach takich jak Edward Gierek.


Na portalu katowicedzis.pl umieszczono taką notkę prasową:

Zero głosów przeciwnych

Jak widać są jeszcze ludzie, którzy szanują byłego pierwszego sekretarza KC PZPR. Szanują nie za to, że był liderem partyjnym. Szanują za to, że otworzył Polskę na świat. Za to, że był górnikiem. Za to, że łączył. Za to, że budował.

Jak na jednego z przywódców bloku wschodniego, Gierek był nietypowy. Nie mówił po rosyjsku. Za to po francusku – jak po polsku. Dał ludziom paszporty. Umożliwił Ślązakom kontakty z rodzinami w Niemczech. Wielu ma mu za złe i to, że zezwolił Ślązakom na wyjazd do Niemiec.

Wszyscy znamy wady tamtego ustroju. Czy funkcjonujący w tamtej rzeczywistości Gierek zasłużył na szacunek? Nawet Jarosław Kaczyński w 2010 r. mówił o nim tak: „opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia”, „chciał siły Polski”.

Mówił również: „Działał w takich okolicznościach, jakie wtedy były, ale to, że chciał uczynić z Polski kraj ważny – w tamtym kontekście, w tamtych okolicznościach – to była bardzo dobra strona jego działania, jego osobowości, jego poglądów, wskazująca na to, że był komunistycznym, ale jednak patriotą”.

To się jednak zmieniło i Edward Gierek został uznany za symbol komunizmu. Tymczasem we Francji jest uznawany za postać tak bardzo godną szacunku, że od niedawna ma tam swoją ulicę.

Une rue Edward-Gierek znajduje się w mieście Auby. Rada gminy była w tym względzie jednomyślna. Nikt nie głosował przeciw. Nikt się nie wstrzymał.

Auby znajduje się w regionie Nord-Pas-de-Calais, partnerskim dla woj. śląskiego. Porozumienie o współpracy zawarto w 1999 r. w Katowicach.

Źródło – katowicedzis.pl z 13.07.2018, dostęp dnia: 14.07.2018 11:30

red.

Między Wschodem a Zachodem – wystawa o dekadzie Gierka

Okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) coraz bardziej nas fascynuje i coraz chętniej do niego sięgamy. Doceniamy modę i sztukę tamtego czasu, zaczynamy chronić architekturę doby PRL-u. Jaki naprawdę był okres Polski Ludowej? Czy wspominanie go z sentymentem jest uprawnione? Czy żyło nam się wtedy lepiej? Czy był to czas wolności, swobody i pełnych półek, czy raczej represji, prześladowań i braku towarów podstawowych?

Więcej informacji na stronie Muzeum w Sosnowcu KLIKNIJ TUTAJ

 

Lata 70. XX wieku w pamięci Polaków zapisały się jako okres dobrobytu, a ówczesny I sekretarz KC PZPR – Edward Gierek uważany jest za jego twórcę.

Edward Gierek należał do postaci, które wywarły istotny wpływ na historię Polski w drugiej połowie XX w., dyskusyjną pozostaje tylko ocena jego działalności uzależniona od tego kto i w jakim celu jej dokonuje. Epoka Gierka to jednak nie tylko czas prosperity, ale także momenty trudne w polskiej historii, a jej główny bohater przez część społeczeństwa postrzegany jest jako dobry gospodarz, a przez drugą część jako działacz komunistyczny, na którym spoczywa ciężar pacyfikacji protestów z czerwca 1976 roku oraz odpowiedzialność za zadłużenie kraju. Trzeba jednocześnie przyznać, że Gierek jako jedyny przywódca PRL doczekał się różnych form uhonorowania w III RP (ulice jego imienia, ronda itp.), a o jego osobie pozytywnie wypowiadali się m.in. politycy jak najdalsi od wspierania komunizmu. Ośrodek Badania Opinii Publicznej jesienią 1999 r. na zlecenie Polityki przeprowadził sondaż, w którym pytał o rolę Gierka w historii Polski: 54% respondentów odpowiedziało, że była ona pozytywna, a 19%, że negatywna. Blisko połowa pytanych odpowiedziała, że lepiej im żyło się w latach 70. ubiegłego wieku, przeciwnego zdania było 26%. Podobnie wypadła sonda przeprowadzona dwa lata przed śmiercią byłego I sekretarza zlecona przez Centrum Badania Opinii Społecznej.[1]

Pałac Schoena Muzeum w Sosnowcu wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców miasta, którzy w ubiegłorocznych konsultacjach społecznych, dotyczących ich stosunku do osoby Edwarda Gierka, wypowiedzieli się zdecydowanie pozytywnie na jego temat (ponad 97% osób biorących udział w referendum odpowiedziało, że Gierkowi należy się upamiętnienie w przestrzeni miejskiej Sosnowca).

Wystawa Edward Gierek. Między Wschodem a Zachodem prezentowana w Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu to opowieść o życiu i działalności jednego z przywódców doby Polski Ludowej, wpleciona w najważniejsze momenty w dziejach kraju. Twórcy wystawy poprzez jej narrację wzbogaconą o materiał ikonograficzny, filmowy, zbiory rodzinne oraz muzealia z epoki pragną pokazać zarówno jasne jak i ciemne strony PRL-u.

W poszczególnych salach ekspozycyjnych zostaną zaprezentowane, zgodnie z chronologią (w nawiasach podane są tytuły sal):

  • Najwcześniejsze lata Gierka na tle biedy sosnowieckiej okresu międzywojennego, wzbogacone

    o pamiątki rodzinne tamtego okresu (Rozgoryczenie);

  • Polska stalinowska (Uwiedzenie) – okres represji, prześladowań, ale także czas odradzającego się po wojnie, powstającego z popiołów, kraju z pierwszymi dużymi budowami socjalizmu (Nowa Huta);

  • Czas „śląskiej Katangi”(W drodze na szczyt) – wspólnych rządów Edwarda Gierka i Jerzego Ziętka w Katowicach – okres rozbudowy, przebudowy centrów zarówno Katowic i Sosnowca, rozwoju regionu, zamknięty klamrami wydarzeń 1956 i 1970 oraz roku 1968;

  • Dekada Gierka (Szczyt) – otwarcie Polski na świat, rozbudowa kraju przeprowadzana w dużej mierze dzięki kredytom zagranicznym, czas względnego poluzowania w polityce wewnętrznej. Dodatkowym wątkiem będzie budowa Huty Katowice, jednego z największych zakładów produkcyjnych w Polsce. Nie można jednak pominąć kwestii związanych z pojawieniem się w tym okresie kartek na cukier, co było spowodowane narastającym kryzysem gospodarczym, protestów roku 1976, wreszcie wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża i jego pierwszej wizyty w Polsce. Dekadę kończy karnawał Solidarności. Narrację tej części wystawy uzupełnia rekonstrukcja Sali obrad partyjnych i najsłynniejsze przemówienia Gierka;

  • Jako ostatni jest przedstawiany okres po odsunięciu od władzy (Upokorzenie) – czas stanu wojennego i internowania, wreszcie wyborów 1989, życia na emeryturze i pamięci o I sekretarzu po jego śmierci, który uzupełnia film podsumowujący Dekadę Gierka.

Uzupełnieniem wystawy są: rekonstrukcja typowego mieszkania lat 70. XX wieku oraz oś czasu, ukazująca najważniejsze wydarzenia z życia Gierka na tle epoki, wzbogacona o wizualizację tzw. gierkówki.

Eksponaty i materiał ikonograficzny na wystawie pochodzą ze zbiorów:

  • Adama Gierka (zbiory rodzinne)

  • Macieja Gadaczka

  • Marka Janickiego

  • Dariusza Kindlera

  • Józefa Makala

  • Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu

  • Muzeum PRL-u. Fundacja Minionej Epoki w Rudzie Śląskiej

  • Muzeum PRL-u w Nowej Hucie

  • Muzeum Miejskiego „Sztygarka”

  • Muzeum Historii Katowic

  • Muzeum Historycznego Miasta Krakowa

  • Instytutu Pamięci Narodowej

Wystawa prezentowana będzie w Pałacu Schoena Muzeum w Sosnowcu od 8 marca (wernisaż o godz. 18.00) do 29 kwietnia bieżącego roku.

Ewa Wojtoń

(nota prasowa)

[1] Eisler J., Siedmiu wspaniałych: poczet pierwszych sekretarzy KC PZPR, Czerwone i Czarne, Warszawa, 2014, s.225

Harmonogram wydarzeń:

08.03, godz. 18:00 – wernisaż, wstęp bezpłatny

09.03, godz. 18:00 – wernisaż, wstęp bezpłatny

15.03, godz. 18:00 – Wokół ludzi władzy PRL (Piotr Lipiński)

22.03, godz. 18:00 – Życie codzienne w latach 70. XX wieku (Joanna Kunysz)

20.04, godz. 18:00 – Wokół rodziny (prof. Adam Gierek)

26.04, godz. 18:00 – Życie artystyczne w latach 70. XX wieku (Ewa Chmielewska)

29.04, godz. 18:00 – wernisaż, wstęp bezpłatny

Miejsce wydarzeń:

Pałac Schoena – Muzeum w Sosnowcu, ul. Chemiczna 12, Sosnowiec

Polityka zagraniczna PRL w czasach Edwarda Gierka (1970-1980) cz.3

Referat na konferencję popularno-naukową w Rzeszowie 23.03.2013

Podstawowe cele polityki zagranicznej PRL w latach 1971-1980

Podstawowe cele w owym czasie wynikały z generalnej linii polityki sformułowanej u zarania Polski Ludowej i realizowanej z różnym nasileniem w latach 1944-1980. Polityka ta zabezpieczała żywotne interesy narodu polskiego i jego socjalistycznego państwa, zapewniała jego terytorialną integralność, suwerenność i bezpieczeństwo, była ważnym czynnikiem tworzenia sprzyjających warunków zewnętrznych dla realizacji planów społeczno gospodarczych rozwoju kraju i zaspokajania potrzeb narodu. Polityka ta opierała się na trzech podstawach:

  • na zasadzie trwałego sojuszu, braterstwa i współpracy z ZSRR oraz innymi państwami socjalistycznymi;
  • na zasadzie solidarności z siłami walczącymi o wolność narodów i postęp społeczny, poparcia dla krajów uwalniających się z więzów imperializmu, kolonializmu i neokolonializmu;
  • na zasadzie współpracy z państwami kapitalistycznymi w oparciu o zasady pokojowego współistnienia.

Generalnie polityka ta przyniosła Polsce w epoce Gierka wielkie sukcesy na arenie międzynarodowej i umocniła miejsce Polski we wspólnocie państw socjalistycznych.

Polska otwarła się na kraje tzw. trzeciego świata rozwijając z nimi liczne kontakty polityczne, gospodarcze i kulturalne, popierała ich dążenia do niepodległości i równoprawnych stosunków na arenie międzynarodowej. Jeśli chodzi o kraje kapitalistyczne Polska umocniła tradycyjnie dobre stosunki z Francją oraz krajami skandynawskimi, przełamała złą passę stosunków z RFN i nawiązała liczne stosunki z USA zwieńczone trzema wizytami amerykańskich prezydentów w Polsce i wizytą Edwarda Gierka w Stanach Zjednoczonych. Ważnym elementem była aktywna polityka kredytowa upatrywana przez władze jako istotny czynnik modernizacji kraju. Nadzieje i rachuby tej polityki nie zawsze sprawdzały się w późniejszym okresie dekady gierkowskiej. W stosunkach z krajami socjalistycznymi kluczową rolę odgrywały stosunki z ZSRR. Był to strategiczny wówczas sojusznik Polski, gwarant jej wewnętrznej i międzynarodowej polityki. Poziom rozwoju technologicznego, z wyjątkiem przemysłu zbrojeniowego i surowcowego był niższy w Związku Radzieckim niż w Polsce co prowadziło do różnic interesów między obydwoma krajami. Próbowano to rozwiązać na drodze układów dwustronnych w ramach RWPG a także umów Polski z bardziej rozwiniętymi krajami socjalistycznymi. Rodziło to różnego rodzaju napięcia jednocześnie widząc w otwarciu Polski na Zachód remedium na zmniejszenie opóźnienia technologicznego w ZSRR. Polska udzielała poparcia moralnego i politycznego Wietnamowi w jego wieloletniej walce z imperializmem francuskim i amerykańskim, popierała również KRLD i Mongolię. Stosunki z ChRL były chłodne ze względu na głębokie podziały i spory ideologiczne między KPZR i KPCh. Od połowy lat 60-tych Chiny szły własną drogą do socjalizmu oskarżając Moskwę o rewizjonizm i wielkomocarstwowy szowinizm. Osłabiło to socjalizm w skali światowej, miało to jednak wpływ na uratowanie socjalizmu w Chinach w obliczu klęski „realnego socjalizmu” w ZSRR i Europie w latach 1989-1991. Lata 70-te przyniosły dalszy postęp w walce narodów Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej z imperializmem, kolonializmem i rasizmem. Wiele krajów w tym czasie weszło na drogę niekapitalistycznego i socjalistycznego rozwoju. Polska popierała współpracę z ruchem państw niezaangażowanych i przysłała obserwatora na konferencję tych państw w Hawanie w połowie lat 70-tych. Polska popierała walkę narodów Namibii i Zimbabwe w ich walce o niepodległość, ludność RPA w walce z apartheidem i prawo narodu palestyńskiego do stworzenia własnego państwa. Polityka zagraniczna Polski wobec krajów tzw. trzeciego świata opierała się na popieraniu dążeniu do zachowania i umocnienia światowego pokoju, rozbrojenia i przebudowy międzynarodowych stosunków gospodarczych. Popierała liczne inicjatywy ONZ w tym zakresie. Rozwijała intensywne stosunki z kapitalistycznym Zachodem. Polityce odprężenia sprzyjały ustalenia Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na temat pokojowego współistnienia przyjęte w latach 1972-1975. Strony budowały wzajemne zaufanie. W maju 1972 roku wizytę w Moskwie złożył prezydent Richard Nixon a później Leonid Breżniew podróżował do USA. Wcześniej, w lutym 1972 roku Nixon spotkał się w Pekinie z Mao Tse Tungiem. W 1975 roku tak samo uczynił prezydent Gerald Ford. W 1973 roku ChRL przyjęto do ONZ i stała się ona stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Bezprecedensowym wydarzeniem była KBWE zakończona w 1975 roku. Wzięły w niej udział wszystkie państwa europejskie poza Albanią oraz USA i Kanada. Przyjęto zasady współpracy a dwustronne rokowania radziecko-amerykańskie doprowadziły w marcu 1972 roku do podpisania układów na temat do częściowego rozbrojenia. Wielkim przełomem było uznanie na arenie międzynarodowej NRD jako odrębnego państwa, uregulowanie stosunków między obydwoma państwami niemieckimi i przyjęcie ich do ONZ. Układ Helsiński z 1975 roku był postrzegany jako wzajemne zwycięstwo, zwłaszcza między NATO a Układem Warszawskim. Jednakże dla państw socjalistycznych okazał się brzemienny w skutkach. Tzw. trzeci koszyk, zawierający postulat przestrzegania praw obywatelskich, stał się punktem wyjścia dla rosnących szybko ruchów opozycyjnych przeciwnych coraz bardziej wyrodniejącemu systemowi „realnego socjalizmu” i partiom, już teraz tylko z nazwy, komunistycznym. Doprowadziło to w konsekwencji do upadku bloku wschodniego. Polska w tym czasie rozwijała przyjazne stosunki z Francją i Stanami Zjednoczonymi, kontynuowała politykę normalizacji stosunków z RFN i zabezpieczania swoich interesów na Bałtyku poprzez przekształcenia go w strefę pokoju i przyjaznej współpracy oraz rozszerzenie swych wód terytorialnych. Polska dążyła do zahamowania wyścigu zbrojeń, ustanowienia w Niemczech i Europie środkowej strefy bezatomowej oraz występowała na rzecz likwidacji wszelkich ognisk zapalnych i konfliktów. Siły zbrojne PRL brały udział w Doraźnych Siłach Zbrojnych ONZ na Bliskim Wschodzie. Z inicjatywy Edwarda Gierka ONZ uchwalił deklarację o wychowaniu społeczeństw w duchu pokoju. Uregulowano stosunki z Kościołem Katolickim czego konsekwencją było były wizyty polskich przywódców w Watykanie i pielgrzymka Jana Pawła II do Polski w 1979 roku.

Polska umacniała suwerenność własnego państwa, pogłębiała współpracę z innymi państwami bloku socjalistycznego, popierała walkę uciskanych państw i narodów tzw. trzeciego świata i prowadziła politykę pokojowego współistnienia z państwami kapitalistycznymi. Bez wątpienia był to jeden z najlepszych okresów państwa polskiego w XX wieku. Jednocześnie wewnątrz kraju konsolidowały się siły antysocjalistyczne, które wzięły górę w następnej dekadzie (1980-1989).

dr hab. Zbigniew Wiktor- prof. nadzwyczajny Uniwersytetu Wrocławskiego (emerytowany) i prof. nadzw. Dolnośląskiej Wyższej Szkoły Wynalazczości i Techniki w Polkowicach

 

Polityka zagraniczna PRL w czasach Edwarda Gierka (1970-1980) cz.2

Referat na konferencję popularno-naukową w Rzeszowie 23.03.2013

Charakterystyka ideowo-polityczna i ekonomiczna ekipy Gierka

Ekipa Edwarda Gierka i Piotra Jaroszewicza nastąpiła z wyraźnie już ukształtowanej warstwy wykonawczo-zarządzającej, dawno wyalienowanej od klasy robotniczej, która jednak w propagandzie nadal posługiwała się frazesem komunistycznym. Gierek często powoływał się na (jego zdaniem) postępowy eurokomunizm co zbliżało go do głównych tez socjaldemokracji. Reformizm ten wpisywał się w ówczesną politykę Moskwy szukającą porozumienia z socjaldemokracją na arenie międzynarodowej. Wzmocnienie frontu socjaldemokratycznego było potrzebne kierownictwu KPZR w zaostrzającej się konfrontacji z socjalistycznymi Chinami i KPCh. Nowa ekipa to nie byli już nawet komuniści typu Gomułki. Byli to biurokraci w stylu Breżniewa, którzy tylko manipulowali tylko komunistycznymi hasłami. Ich głównym celem było utrzymanie władzy i przywilejów. Było to możliwe jedynie pod warunkiem przyspieszenia rozwoju gospodarczego i wzrostu stopy życiowej niezadowolonej ludności. Sięgnęli oni po kredyty nie wierząc w możliwość osiągnięcia pożądanego celu możliwościami wewnętrznymi, przy użyciu niezmienionego systemu gospodarki nakazowej. Kredyty te były łatwo dostępne dzięki wielkiemu strumieniowi tzw. petrodolarów, zwłaszcza po ogromnej podwyżce cen ropy na początku lat 70-tych. Dzięki temu w latach 1972-1976 zwiększono moc produkcyjną, majątek trwały przemysłu wzrósł o 70% w porównaniu z 1970 rokiem a produkcja wzrosła o 80%. Kredyty te były też w dużym stopniu przeznaczane na zakup pasz dla przyspieszenia produkcji zwierzęcej ponad możliwości wynikające ze wzrostu krajowej produkcji roślinnej. Pewna część tych kredytów (niektórzy oceniali, że nawet do 30%) została zmarnowana na skutek nietrafionych, przedwczesnych, nieskoordynowanych zakupów i samowolnie realizowanych inwestycji lokalnych i branżowych. Wyniki pierwszej pięciolatki (1971-1976) były bardzo obiecujące. Polska stała się wielkim placem budowy, uruchomiony został wielki przemysł budownictwa mieszkaniowego i przemysłowego. Rozwiązało to nabrzmiały problem mieszkaniowy (2,6 mln nowych mieszkań) i problem bezrobocia wyżu demograficznego (2,5 mln nowych miejsc pracy). Uruchomiono masową turystykę zagraniczną do czego znacznie przyczyniło się otwarcie granic z NRD i Czechosłowacją, rozwijała się kultura i nauka, wdrażano program edukacji narodu na średnim poziomie. Polityka ta cieszyła się poparciem narodu, miała jednak pewne minusy, które były zapowiedzią jej porażki w końcu lat 80-tych. Program ambitnej przemiany kraju okazał się jednak budowlą „na lotnych piaskach” co dokumentowały lata następnej pięciolatki (1976-1980). Zasada „otwartego planu” doprowadziła do deregulacji gospodarki, trudności kooperacyjnych, braków surowcowych, paliwowych i energetycznych. Na to nałożyły się trudności na rynkach zagranicznych i w polityce. W krajach kapitalistycznych doszły do głosu siły neoliberalne, dążące do konfrontacji z realnym socjalizmem już nie tylko na płaszczyźnie ideowo-politycznej ale także militarnej. Poligonem doświadczalnym stał się w 1979 roku Afganistan, fatalny jak się z czasem okazało błąd radzieckiego kierownictwa, który odsłonił m.in. słabość militarną ZSRR. Przyspieszyło to upadek Związku Radzieckiego i całego bloku wschodniego. W Polsce polityka zasilania w latach 70-tych w zagraniczne maszyny, przeważnie przestarzałe w stosunku do nowej generacji maszyn na Zachodzie, realizowana w ramach niesprawnego systemu ekonomicznego nie przyniosła oczekiwanej nadwyżki eksportowej, przy pomocy której miano spłacać zaciągnięte długi. W tej sytuacji rząd sięgnął po tradycyjną metodę drastycznej podwyżki cen, głównie artykułów spożywczych, w tym mięsa w czerwcu 1976 roku. Odpowiedzią na to były gwałtowne starcia z robotnikami w Radomiu i Ursusie w wyniku czego rząd wycofał się z podwyżek. Wydarzenia te pokazały wyraźnie wyobcowanie się rządzącej biurokracji z klasy robotniczej, która nie czuła się już zupełnie (o czym świadczyły też tragiczne wydarzenia grudnia ’70) gospodarzem swoich zakładów pracy i kraju a jedynie petentem w stosunku do obcego jej kierownictwa partii i rządu. Tolerowała je tylko do czasu, kiedy poważnie wzrastała jej stopa życiowa a przy każdej obniżce wykazywała swój wrogi do niej stosunek. Kierownictwo PZPR i rządu nadal usiłowało kontynuować poprzednią politykę gospodarczą w ramach tzw. „manewru gospodarczego” i zaciągało nowe pożyczki, których nie było w stanie spłacić. Pchało to cały system ku katastrofie. W 1979 roku tempo wzrostu PKB wynosiło już 0 i w 1980 roku Polska stanęła w obliczu nowych wyzwań i wydarzeń, które odsunęły ekipę Gierka od władzy.

dr hab. Zbigniew Wiktor- prof. nadzwyczajny Uniwersytetu Wrocławskiego (emerytowany) i prof. nadzw. Dolnośląskiej Wyższej Szkoły Wynalazczości i Techniki w Polkowicach

Polityka zagraniczna PRL w czasach Edwarda Gierka (1970-1980) cz.1

Referat na konferencję popularno-naukową w Rzeszowie 23.03.2013

Ogólna ocena sytuacji międzynarodowej Polski w 1970 roku

U schyłku lat 60-tych ubiegłego wieku Polska weszła w okres głębokich sprzeczności wewnętrznych oraz protestów organizowanych przez różne siły społeczne. Kierownictwo PZPR traciło resztki autorytetu, kulminacją tego procesu były wydarzenia z marca 1968 i grudnia 1970 roku. Doprowadziły one w konsekwencji do upadku rządów Władysława Gomułki.  W tym czasie w Europie i szerzej na świecie trwała ostra rywalizacja między kapitalizmem na czele z USA i socjalizmem na czele z ZSRR w ramach zimnej wojny. W innych częściach świata trwały w tym czasie wojny, m.in. w Wietnamie i na Bliskim Wschodzie a w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej kontynuowany był proces dekolonizacji. W Europie umocniła się żelazna kurtyna dzieląc szczególnie Niemcy na dwa odmienne ustrojowo państwa- kapitalistyczną RFN i socjalistyczną NRD. Kraje Starego Kontynentu podzielone były na kraje NATO i kraje Układu Warszawskiego oraz EWG i RWPG. Europa nasycona była bazami wojskowymi obu stron. Dla Polski najważniejsze było wówczas uznanie granicy zachodniej na Odrze i Nysie Łużyckiej. Ponieważ Niemcy Zachodnie były temu niechętne, Polska szukała wsparcia i gwarancji w tych dążeniach w ZSRR i innych państw bloku socjalistycznego, zwłaszcza NRD, które uznały tę granicę już w lipcu 1950 roku. W drugiej połowie lat 60-tych w RFN do władzy doszły do władzy nowe siły reprezentowane przez SPD i Liberałów na czele z kanclerzem Willym Brandtem. Uznały one za konieczną zmianę dotychczasowej polityki wschodniej co zaowocowało zawarciem w 1970 roku traktatów z ZSRR i Polską. Był to ostatni sukces ekipy Gomułki. W latach 1971-1976 władze polskie próbowały realizować wielki plan przyspieszenia rozwoju ekonomicznego. Rząd zaciągnął wielkie (jak na owe czasy) pożyczki w strefie dolarowej, dokonał otwarcia na Zachód i przystąpił do realizacji wielkich inwestycji, podnosząc jednocześnie renty i uposażenie ogółu ludności. Płace realne pracowników wzrosły w owym czasie o 40%. Liczono, że kredyty zostaną spłacone wyprodukowanymi w nowopowstałych zakładach towarami. Koncepcja ta załamała się w 1974 roku na skutek kryzysu energetyczno-paliwowego i walutowego na świecie. Szczególnie dotknęła Polskę dewaluacja dolara, zamknięcie rynków na towary produkowane w Polsce oraz przechwycenie dużych sum przez inne kraje socjalistyczne z ZSRR na czele, który zakupił np. okręty wyposażone w oprzyrządowanie zakupione w strefie dolarowej. Problemy ze spłatą pożyczek pojawiły się już w 1976 roku. Polska znalazła się w tzw. pułapce zadłużeniowej. Fiaskiem zakończyła się próba podwyżki cen w 1976 roku. W 1978 roku sytuacja gospodarcza Polski uległa gwałtownemu załamaniu. Z tego faktu skorzystały państwa zachodnie na czele z USA, które przypuściły ostry atak propagandowy na panujący w Polsce system społeczno-polityczny. Wsparcia tym siłom udzielił Watykan, zwłaszcza po wyborze kardynała Karola Wojtyły na Papieża. Rząd polski oskarżano o nieprzestrzeganie ustaleń zawartych w 1975 roku w Helsinkach dotyczących przestrzegania praw człowieka. Wzywano również do zerwania współpracy z ZSRR i wystąpienia z Układu Warszawskiego. Na to nałożyła się skomplikowana sytuacja wewnętrzna, gdzie po strajkach w Radomiu i Ursusie uaktywniła się opozycja antyustrojowa na czele z Komitetem Obrony Robotników (KOR) organizująca opozycyjną inteligencję i robotników do antysocjalistycznych wystąpień, które z całą mocą nastąpiły u schyłku dekady gierkowskiej w 1980 roku.

dr hab. Zbigniew Wiktor- prof. nadzwyczajny Uniwersytetu Wrocławskiego (emerytowany) i prof. nadzw. Dolnośląskiej Wyższej Szkoły Wynalazczości i Techniki w Polkowicach