List otwarty do Ambasady Republiki Słowackiej w Warszawie

Komunistyczna Partia Polski zdecydowanie protestuje przeciwko nowemu antykomunistycznemu prawu na Słowacji, wchodzącemu w życie 1 września.

Nowelizacja Kodeksu karnego pozwalająca skazać każdego, kto „odmawia uznania i usprawiedliwia przestępstwa reżimu opartego na komunistycznej ideologii” na karę od 6 miesięcy do 3 lat więzienia, jest przejawem łamania zasad demokracji oraz wolności słowa. Stanowi również część ideologicznej ofensywy kapitalistów, próbujących wmówić ludziom, że komunizm oznacza totalitaryzm.

Tendencja do kryminalizacji działalności odwołującej się do komunizmu występuje obecnie nie tylko na Słowacji, ale także w innych krajach Unii Europejskiej. Wyrazem tego są między innymi prawne zakazy oparte na próbach zrównywania komunizmu z faszyzmem i nazizmem. Nie ma to nic wspólnego z rzetelną analizą historii. Wręcz przeciwnie, jest manipulowaniem nią dla potrzeb klas rządzących i elit bojących się wzmocnienia sił politycznych prezentujących alternatywę dla kapitalizmu. Nieprzypadkowo obecne dążenia do zakazania propagowania komunizmu mają miejsce w sytuacji, gdy ustrój kapitalistyczny pogrążony jest w głębokim kryzysie i dopuszcza się kolejnych ataków na warunki pracy i życia wszystkich robotników.

Doświadczenie słowackie jest podobne do tego, z którym niedawno mieliśmy do czynienia w Polsce. Podobny zapis Kodeksu karnego, zakazujący propagowania „symboliki totalitarnej”, wymierzony w ruch komunistyczny i rewolucyjny, który wszedł w życie 8 czerwca 2010 r., został jednak ostatnio – 18 lipca br. – uznany za bezprawny przez polski Trybunał Konstytucyjny.

Domagamy się anulowania nowego antydemokratycznego zapisu słowackiego kodeksu karnego, wzywamy inne organizacje do potępienia tego represyjnego zakazu oraz wywierania presji na słowacki reżim. Jednocześnie żądamy zaniechania prześladowań politycznych również w innych państwach członkowskich UE.

Wyrażamy solidarność ze słowackimi komunistami, przedstawicielami ruchu, który w tym kraju wykazał się zasługami w walce z faszyzmem, a obecnie wskazującego jedyne możliwe wyjście z kryzysowej sytuacji – rozwiązanie, które może zapewnić godność i swobodny rozwój wszystkim ludziom pracy – socjalizm.

Komunistyczna Partia Polski zdecydowanie protestuje przeciwko nowemu antykomunistycznemu prawu na Słowacji, wchodzącemu w życie 1 września.

Nowelizacja Kodeksu karnego pozwalająca skazać każdego, kto „odmawia uznania i usprawiedliwia przestępstwa reżimu opartego na komunistycznej ideologii” na karę więzienia od 6 miesięcy do 3 lat więzienia, jest przejawem łamania zasad demokracji oraz wolności słowa. Stanowi również część ideologicznej ofensywy kapitalistów, próbujących wmówić ludziom, że komunizm oznacza totalitaryzm.

Tendencja do kryminalizacji działalności odwołującej się do komunizmu występuje obecnie nie tylko na Słowacji, ale także w innych krajach Unii Europejskiej. Wyrazem tego są między innymi próby prawnego zrównywania komunizmu z faszyzmem i nazizmem. Nie ma to nic wspólnego z rzetelną analizą historii. Wręcz przeciwnie, jest manipulowaniem nią dla potrzeb klas rządzących i elit bojących się, że pojawią (wzmocnią) się siły polityczne prezentujące alternatywę dla kapitalizmu.

Doświadczenie słowackie jest podobne do tego, z którym niedawno mieliśmy do czynienia w Polsce. Podobny zapis Kodeksu karnego zakazujący propagowania „symboliki totalitarnej” wymierzony w ruch komunistyczny i rewolucyjny, który wszedł w życie 8 czerwca 2010 r., został jednak ostatnio – 18 lipca br. – uznany za bezprawny przez polski Trybunał Konstytucyjny.

Domagamy się anulowania nowego (antydemokratycznego) zapisu słowackiego kodeksu karnego. Jednocześnie wzywamy do potępienia tego represyjnego zakazu oraz wywierania presji na słowacki reżim (żądając zaniechania )aby zaprzestał prześladowań politycznych.

Wyrażamy solidarność ze słowackimi komunistami, przedstawicielami ruchu, który miał w tym kraju ogromne osiągnięcia w walce z faszyzmem.

Warszawa, 01.09.2011

Warszawa: Uczczono pamięć ofiar mordu w Odessie 2 maja

2 sierpnia b.r. w ramach ogólnoeuropejskiej akcji złożenia hołdu pomordowanym 2 maja br. w Odessie, w Warszawie protestowaliśmy pod ukraińską ambasadą. 

Relacja z portalu lewica.pl:

Z inicjatywy Komitetu Ukraińskiego pod budynkiem ambasady Ukrainy w Warszawie odbyła się 2 sierpnia uroczystość w trzecią miesięcznicę zbrodni w Odessie, dokonanej 2 maja br. przez neonazistowskie bojówki na przeciwnikach politycznych.

Zebrani, w większości działacze warszawskich środowisk lewicowych, uczcili pamięć ofiar mordu chwilą ciszy. Zapalono znicze. Wypuszczono w powietrze 48 czarnych balonów, symbolizujących oficjalnie zidentyfikowane ofiary zbrodni.

Podobne uroczystości odbyły się o tej samej godzinie w wielu stolicach europejskich oraz przed Domem Związków Zawodowych w Odessie, gdzie doszło do mordu.

2 maja neonazistowskie i kibolskie bojówki związane z „Prawym Sektorem” zamordowały w Odessie co najmniej 48 osób z grona działaczy tzw. Antymajdanu. Część osób została spalona żywcem, pozostałe zmarły w wyniku zaczadzenia lub bestialskiego pobicia.

Śmierć ponieśli m.in.: znany odeski poeta Wadim Niegaturow, aktywista lewicowego Zjednoczenia „Borot’ba” Andriej Brażewski, 17-letni działacz Komsomołu Wadim Papura i deputowany rady obwodowej Wiaczesław Markin. Wiele osób odniosło rany. Sprawcy nie zostali dotąd ukarani.

Jacek C. Kamiński, lewica.pl