Pikiety w obronie KPP

19 grudnia 2020 r. miała miejsce pikieta przed ambasadą RP w Londynie i konsulatem w Manchesterze. Protest przeciwko próbie delegalizacji KPP zorganizowała Liga Młodych Komunistów oraz Komunistyczna Partia Brytanii.

Towarzysze z Ligii Młodych Komunistów (YCL) z Manchesteru nagrali film, w którym wyrażają sprzeciw wobec represji wobec KPP. Powiedzieli w nim m.in.:

Rządzący PiS zawiódł na każdym polu. Obecnie od siły różnych grup zależy czy zjednoczą się w walce z prawicowym nacjonalizmem. Jasne jest, że ten rząd nie działa w interesie ludzi pracy. Po szeregu klęsk w ostatnich latach obecnie próbują zrównać prawnie symbole komunistyczne z nazistowskimi, zapominając, że bez oporu komunistów nazizm z pewnością by zwyciężył.

Twierdzą, że KPP promuje totalitarne idee – to kłamstwo często używane przez prawicę do zniesławiania komunistów. Pomimo działań polskich władz marksizmu nie da się zakazać. Nasza ideologia opiera się na uniwersalnej solidarności, ich na wyzysku i nietolerancji.

YCL wspiera polskich towarzyszy w oporze przeciwko oburzającej próbie zakazania działalności komunistycznej.

Dziękujemy za ten wyraz internacjonalistycznego wsparcia!

Brytyjskie pikiety w obronie KPP

Na 19 grudnia o godzinie 13:00 przed polską ambasadą w Londynie oraz konsulatami w Edynburgu i Manchesterze zaplanowano pikiety organizowane przez Ligę Młodych Komunistów (YCL). Jest to organizacja młodzieżowa związana z Komunistyczną Partią Brytanii. Akcja jest elementem międzynarodowej kampanii sprzeciwu wobec próby delegalizacji KPP.

W zaproszeniu na demonstrację młodzi brytyjscy komuniści napisali:

Próba zdelegalizowania KPP przez Zbigniewa Ziobrę jest oburzającym aktem państwowej cenzury i bezpośrednim atakiem na z trudem wywalczone demokratyczne prawa, wolności i organizacje ludzi pracy. Ma na celu zaatakowanie zarówno komunistów jak i socjaldemokratów.

Po antykomunistycznych działaniach i atakach w krajach takich jak na Ukraina, mających na celu przepisywanie historii tych krajów oraz ich ludów, musimy zabrać głos, wyrażając potępienie i sprzeciwiając się tym, którzy próbują wymazać nasz głos oraz podważyć wiarę w lepszą formę organizacji społeczeństwa – w socjalizm oraz w społeczeństwo, które pokonało nazistowski terror w trakcie drugiej wojny światowej.

YCL przesyła wyrazy solidarności KPP oraz postępowemu ruchowi pracowniczemu w Polsce, stawiającym czoła atakowi i poprzez wspólną akcję międzynarodową będzie walczyć z państwowymi represjami oraz wyrażać głos oraz interesy ludzi pracy na całym świecie.

KKE pozdrawia KPP

Komunistyczna Partia Grecji przesłała nam 17 grudnia 2020 r. pozdrowienia z okazji 18. rocznicy powstania naszej partii, zwracając uwagę na doniosłość tego wydarzenia w historii.

Drodzy towarzysze,

Komunistyczna Partia Grecji (KKE) przesyła szczere pozdrowienia z okazji 18. rocznicy powstania KPP. Założenie waszej partii bez wątpienia stanowi historyczny moment, potwierdzający znaczenie Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej oraz fakt, że kontrrewolucja nie powstrzyma walki o prawa klasy pracującej, warstw ludowych, postęp społeczny i władzę ludową.

Historyczna droga polskich komunistów jest szczególnie naznaczona bohaterskim starciem z faszyzmem, który jest esencją systemu kapitalistycznego.

Wielkie antyfaszystowskie zwycięstwo ludów, osiągnięte głównie dzięki Armii Czerwonej, doprowadziło w bezprecedensowy sposób do budowy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, przynosząc istotne skutki dla ludu, było także związane z trudnościami, sprzecznościami oraz błędami. Obecnie potrzebą naszych partii komunistycznych jest przejęcie wiodącej roli w wyciąganiu wniosków z historycznych działań Kominternu, budowy socjalizmu i strategii ruchu komunistycznego.Konsekwencje odbudowy kapitalizmu są dla ludzi w Polsce bardzo dotkliwe. Niszczenie praw pracowniczych, pozbawianie rodzin robotniczych nawet podstawowych praw do ochrony zdrowia, edukacji i wolności osobistych.

Nowy głęboki kryzys kapitalistyczny, który się wybuchł wraz z pandemią, która zadziałała jak jego katalizator, w sytuacji narastającej rywalizacji pomiędzy kapitalistycznymi centrami, różnymi grupami burżuazji, ukazuje konieczność podjęcia przez komunistów walki w obronie społeczeństw, aby obalić kapitalizm i wyeliminować cierpienia, które przyniosła kontrrewolucja. Burżuazja jest tego świadoma, dlatego nasila antykomunistyczne działania jako konieczne uzupełnienie swojej antyrobotniczej strategii. Przy tej okazji pragniemy potępić nowe represje stosowane przez polskie władze mające na celu zdelegalizowanie KPP.

Wyrażamy naszą pełną solidarność z KPP, zintensyfikujemy nasze wysiłki, aby na wszystkie sposoby wyrazić międzynarodową solidarność z Waszą walką przeciwko antykomunizmowi.Wzmocnienie organizacji walki klasy robotniczej w każdym kraju przeciwko UE i NATO, wzmocnienie koordynacji działań, konsolidacja wspólnej rewolucyjnej strategii partii komunistycznych na poziomie międzynarodowym.

Aby poprawić organizację walki klasy pracującej przeciwko UE i NATO, wzmocnić koordynację działań oraz konsolidację wspólnej strategii rewolucyjnej partii komunistycznych niezbędna jest współpraca międzynarodowa. Z tymi przemyśleniami życzymy Wam wszelkich sukcesów w walce.

Wydział Spraw Międzynarodowych KKE

18 lat istnienia KPP

16 grudnia 2020 r. minęło 18 lat od Pierwszego Zjazdu Założycielskiego KPP. Komunistyczna Partia Polski powstała na podstawie istniejącego dużo wcześniej Związku Komunistów Polskich “Proletariat”. Decyzją sądu ZKP „Proletariat” wykreślono z rejestru partii politycznych. Nasi towarzysze nie przestraszyli się represji i w pół roku zbudowali nową partię komunistyczną, odwołującą się do historycznej nazwy oraz tradycji ruchu robotniczego.

Od początku działalności regularnie odnosiliśmy się do bieżących problemów, wspierając liczne protesty społeczne. Konsekwentnie zajmując stanowisko w obronie praw pracowniczych, w tym 8 godzinnego dnia pracy oraz swobody działalności związków zawodowych. Występowaliśmy przeciwko liberalizacji prawa pracy, zastępowaniu zatrudnienia na etat pracą na umowy śmieciowe lub narzucaniu samozatrudnienia a także podnoszeniu wieku emerytalnego.

Domagaliśmy się poprawy standardów w edukacji i ochronie zdrowia. Wspieraliśmy strajkujących nauczycieli i pielęgniarki. Krytykowaliśmy wieloletnie zaniedbania w transporcie publicznym, w tym na kolei, ograniczanie połączeń oraz prywatyzację. Opowiadamy się za ochroną środowiska, popieraliśmy działkowców a także protest mieszkańców Żurawlowa.

Potępiamy ograniczanie swobód politycznych, militaryzm, zwiększanie wydatków na zbrojenia, tworzenie zagranicznych baz wojskowych USA oraz więzienia CIA w Polsce, a także udział polskich żołnierzy w wojnach imperialistycznych w Afganistanie i Iraku.Dziś stoimy przed kolejnym wyzwaniem – próbą delegalizacji partii poprzez wniosek ministra sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego. Pomimo nasilających się od 5 lat represji wobec działaczy naszej Partii, nie poddajemy się. Rządy PiS przeminą, a idee walki o sprawiedliwość społeczną pozostaną aktualne.

Komunizmu nie da się zakazać!

Byliśmy, jesteśmy i będziemy!

W 102. rocznicę powstania Komunistycznej Partii Robotniczej Polski ktoś przywrócił tablicę upamiętniającą miejsce gdzie stał budynek, w którym odbył się Zjazd. Oryginalna tablica została nielegalnie zdjęta w latach 90.

KPP na forum międzynarodowym

13 grudnia 2020 r. odbyła się druga telekonferencja Europejskiej Inicjatywy Komunistycznej (ECI). Wzięli w nim udział przedstawiciele KPP oraz 22 partii komunistycznych z krajów Europy. Inicjatywa ma na celu koordynowanie działań partii na poziomie międzynarodowym.

Debatowano na temat „Konieczność socjalizmu widoczna każdego dnia”. Większość mówców odnosiła się do bieżącej sytuacji społecznej w trakcie pandemii Covid-19. Mówcy omawiali kondycję służby zdrowia i innych usług publicznych w ich krajach. Dyskutowano również na temat tarcz antykryzysowych i innych nowych, antyspołecznych praw wprowadzanych przez kapitalistyczne rządy. Podkreślano, że koszty kryzysu są przerzucane na ludzi pracy, a zarządzanie kryzysem pandemicznym wykorzystywane do zwiększenia władzy wielkiego kapitału.

Podkreślono, że od początku pandemii koronawirusa narastają sprzeczności w ramach systemu kapitalistycznego. Wśród głównych problemów wymieniano braki placówek medycznych oraz dostępu do opieki medycznej na godnym poziomie, z powodu sprzeczności między ochroną zdrowia a zyskami kapitalistów.

Przedstawicielka KPP przedstawiła również sytuację związaną z próbą delegalizacji partii oraz nasilającymi się represjami politycznymi w Polsce.

Podczas konferencji wybrano nowy skład Sekretariatu ECI, do którego weszła KPP, a także Partia Pracy Austrii, Komunistyczna Partia Grecji, Węgierska Partia Robotnicza, Partia Komunistyczna (Włochy), Socjalistyczna Partia Łotwy, Komunistyczna Partia Robotników Hiszpanii, Komunistyczna Partia Szwecji oraz Komunistyczna Partia Turcji.

Sekretariat ECI zaproponował, aby w przyszłym roku Inicjatywa zajęła się między innymi: zwalczaniem antykomunizmu, walką przeciwko wojnom imperialistycznym, sprzeciwem wobec antyspołecznych reform oraz wspieraniem inicjatyw rozwoju ochrony zdrowia.

Porozumienie Socjalistów wobec wniosku Ziobry

9 grudnia 2020 r. Porozumienie Socjalistów wydało stanowisko w sprawie dalszego ograniczania polskiej demokracji, które wyraża sprzeciw polskich socjalistów wobec represjonowania KPP w geście solidarności.

Z niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość, że minister sprawiedliwości – prokurator generalny zamierza wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego o delegalizację działającej w naszym kraju Komunistycznej Partii Polski. Sprawa ta ma wymiar zarówno krajowy, jak i międzynarodowy. Uderza po raz kolejny, w podstawy opartej o Konstytucję, demokracji.

Polacy mają prawo zrzeszania się w dozwolonych prawem organizacjach i partiach politycznych, które zachowują zgodność intencji programowych i działania z zasadami Konstytucji. Komunistyczna Partia Polski działa w naszym kraju legalnie. Mimo czynionych w ostatnich latach kilkakrotnych prób ograniczenia jej statusu, niezawisłe sądy oddalały skargi i wnioski o delegalizację, kierowane przez skrajne, prawicowe środowiska.

Analizując status programowy KPP w Polsce zachodzi pytanie, czy jest ona kontynuatorką tradycji komunizmu typu stalinowskiego, czy też idealistycznej wersji komunizmu naukowego opartego o zasady sprawiedliwości społecznej, które wyznawała przed II wojną światową działająca w Polsce KPP. Nie ulega wątpliwości, że program i praktyka działającej obecnie KPP sytuuje ją jako kontynuatorkę polskiej tradycji lewicowej, która została potępiona przez Stalina w latach 30. XX wieku, a jej członków dotknęły brutalne represje. Do tego kręgu zaliczane są partie komunistyczne działające w krajach Unii Europejskiej, mające również swoich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim.

Porozumienie Socjalistów zdecydowanie protestuje przeciw praktykom dyskryminacji politycznej w Polsce. Kreowanie przez różne siły polityczne swoich wizji rozwoju, w tym również alternatywnych rozwiązań ustrojowych, nie może być powodem do represji politycznych, jeśli nie narusza zasad zawartych w Konstytucji.

Dla wielu ugrupowań prawicowych w Polsce antykomunizm jest jednym z narzędzi walki politycznej. Ne tej fali wypacza się historię, szczególnie wiele ewidentnych sukcesów Polski Ludowej. Trwa sojusz prawicy i środowisk klerykalnych w narzucanie sprzecznego z logiką naukową i postępem cywilizacyjnym modelu wychowawczego. Straszenie społeczeństwa komunizmem stało się normą działania prawicowej władzy.W historii polskich ugrupowań lewicowych były różnice zdań pomiędzy środowiskami socjalistycznymi a komunistami. Dotyczy to szczególnie okresu przed II wojną światową. Dziś też różnimy się ideowo i politycznie. Jednak dziś, w dobie zagrożenia podstawowych wartości demokratycznych, cała lewica musi być razem.

Zarząd i Rada Konsultacyjna Porozumienia Socjalistów, Warszawa 9 grudnia 2020 r.

Polemika ze Zbigniewem Ziobro

A więc chciałbyś nas zdelegalizować, Panie Zbigniewie Ziobro? Wiemy, że to dla Ciebie trudny moment. Dlatego też poniosłeś sromotną porażkę. Nie potrafisz bronić polskich interesów.

Na nic zdało się wymachiwanie szabelką. Za Gierka i Gomułki nasz kraj miał poważanie w Europie. A teraz? Klęska za klęską. Potraficie tylko mówić o wstawaniu z kolan. A z kolan nie tylko nie wstaliście, a nawet czołgać się Wam zdarza, kiedy tylko Wasz amerykański właściciel tupnie butem w imieniu koncernów farmaceutycznych czy zbrojeniowych.

My, działacze Komunistycznej Partii Polski nie klęczymy przed żadnym panem – ani tym z Białego Domu, ani tym z toruńskiego pałacyku. Nasza Polska będzie niepodległa i demokratyczna. Wasza Polska to Polska porażki, Polska koszmaru kobiet i pracowników oraz bezkarnego złodziejstwa szemranych biznesmenów i rozpasłych klechów.

Mamy dość Polski, na którą z politowaniem patrzy nie tylko Europa, ale i świat. Mamy dość Polski, w której w ministerstwie sprawiedliwości pracują trolle, mamy dość wsadzania biedoty do więzień i kierowania jej do niewolniczej pracy, mamy dość władzy, która walczy z LGBT zamiast walczyć z epidemią, mamy dość władzy, która pałuje kobiety protestujące przeciwko zakazowi aborcji i nastolatki przypominające o katastrofie klimatycznej.

Przegrałeś Zbigniewie Ziobro. Twój czas się skończył. Komunistyczna Partia Polski mówi: odejdź. A my będziemy działać, na rzecz niepodległej, równej i demokratycznej Polski.

Dołącz do KPP

Słyszeliście, że Ziobro chce nas zdelegalizować? My jesteśmy po Waszej stronie! Stań po naszej stronie! Przyłącz się do nas na złość Ziobrze! Dołącz do KPP!

Zawsze byliśmy i jesteśmy po Waszej stronie – strajkujących kobiet, bezrobotnych i pracowników zagrożonych zwolnieniami, pacjentów przepełnionych szpitali oraz chorych, dla których nie ma w nich miejsca, a także protestujących rolników. Stań po naszej stronie! Dołącz do KPP!

Nie pozwólmy aby „trybunał” J. Przyłębskiej znów ograniczał prawa obywatelskie!

Działajmy wspólnie przeciwko reżimowi Ziobry i Kaczyńskiego w obronie demokracji!

Powinieneś zapoznać się z Programem i Statutem Partii. Jeśli je akceptujesz, pobierz deklarację członkowską KPP, wypełnij ją i wyślij wraz ze zdjęciem w formacie 45×35 mm (jak do dowodu osobistego) na nasz mail: cpofpoland@gmail.com.

Możesz też wydrukować deklarację członkowską i przesłać ją wraz ze zdjęciem (2 szt.) na adres: KPP skr. poczt. 154, 41-300 Dąbrowa Górnicza

Stanowisko KPP w sprawie protestów rolników

Ostatnie tygodnie przyniosły nasilenie protestów rolników w naszym kraju. Wielki strajk rolników trwa także w Indiach, gdzie do stolicy dotarł marsz 300 tysięcy rolniczych związkowców. Pomimo wielu różnic pomiędzy sytuacją rolników w Polsce i w Indiach, powody protestów oraz postulaty protestujących w obu krajach są podobne.

Polscy i indyjscy rolnicy domagają się interwencji ze strony państwa w obliczu nierentowności produkcji rolnej a także zagrożenia dla indywidualnego rolnictwa ze strony wielkich koncernów rolno-spożywczych.

Strajkiem w Indiach kieruje koalicja 250 organizacji rolniczych, której przywodzi komunistyczny związek rolników All India Kisan Sabha (AIKS). Masowe akcje solidarnościowe ze strajkiem prowadzą Komunistyczna Partia Indii, Komunistyczna Partia Indii (marksistowska), Komunistyczna Partia Indii (marksistowsko-leninowska) oraz inne ugrupowania lewicy.

W Polsce protesty organizuje rolniczy związek Agrounia, nie związany z żadną partią polityczną i skupiający szerokie spektrum rolników różnych specjalności, o różnym stopniu zamożności i zróżnicowanych poglądach politycznych. Komunistyczna Partia Polski solidaryzuje się z walczącymi rolnikami Indii oraz popiera żądania polskich rolników.

Domagamy się od władz państwowych realizacji postulatów zawartych w tzw. Piątce Agrounii:

1) wypłacenia rolnikom odszkodowań za straty poniesione przez nich z powodu błędnych decyzji i bezczynności rządu;

2) oznakowania produktów spożywczych w sklepach flagą kraju pochodzenia;

3) zaprzestania dyskryminacji polskich rolników w ramach UE;

4) zakazu wprowadzania ustaw uderzających w rolników, a tym samym w produkcję żywności (piątka Kaczyńskiego);

5) regulacji cen skupu produktów rolnych przez państwo.

Realizację tych postulatów uważamy za konieczną dla przetrwania indywidualnego rolnictwa rodzinnego w Polsce. Traktujemy je na obecnym etapie jako warunek bezpieczeństwa żywnościowego Polski oraz zapewnienia zdrowej i przystępnej cenowo żywności obywatelom naszego kraju. Indywidualne rolnictwo to także ważny czynnik społeczny – gwarancja pełnowartościowych miejsc pracy na wsi, zabezpieczających byt materialny dziesiątek tysięcy wiejskich rodzin. W przyszłości może być bazą pod rozwój polskiej spółdzielczości, jednego z filarów socjalizmu.

Stanowisko powyższe wynika z tradycyjnej linii ruchu komunistycznego, głoszącego konieczność sojuszu robotniczo-chłopskiego w walce z kapitalizmem, wyzyskującym ludzi pracy tak w mieście, jak i na wsi. Symbolem tego sojuszu jest sierp i młot widniejący w herbach partii komunistycznych. „Podstawowym sojusznikiem proletariatu w walce z kapitalistycznym wyzyskiem są żyjący z własnej pracy chłopi i część inteligencji. (…) Celem partii komunistycznej jest urzeczywistnienie najlepiej pojętych interesów i politycznych dążeń klasy robotniczej oraz chłopstwa i inteligencji” – głosi program Komunistycznej Partii Polski.

Przypominamy, że nasze postulaty programowe w kwestii rolnej zakładają „wprowadzenie jednolitych cen na środki produkcji i usługi dla rolnictwa i stworzenie sprawnego systemu kontraktacji, transportu i magazynowania produktów rolnych”, co zbieżne jest z oczekiwaniami artykułowanymi przez protestujących rolników.

Również inne partie komunistyczne w Unii Europejskiej realizują podobną linię programową. Przykładem tego jest stanowisko Inicjatywy Partii Komunistycznych i Robotniczych Europy (ICWPE) wobec masowych protestów greckich rolników sprzed trzech lat: „Wyrażamy naszą pełną internacjonalistyczną solidarność z walką małych i średnich rolników w Grecji. Mamy nadzieję, że próbom wyrugowania ich z ziemi można przeciwstawić się dzięki walce, w sojuszu robotników z małymi i średnimi rolnikami oraz innymi warstwami ludowymi przeciwko korporacjom, UE i ich systemowi”.

Obecnie widzimy jak neoliberalny kapitalizm niszczy podstawy bytu rolniczych rodzin w różnych częściach świata, sprzyjając koncentracji ziemi oraz środków produkcji i dystrybucji rolnej w rękach wielkiego kapitału. Świadomość tych procesów dociera do polskich rolników, którzy coraz głośniej mówią o konieczności oporu wobec dominacji ponadnarodowych korporacji i domagają się od państwa polityki interwencji i protekcjonizmu.

Komunistyczna Partia Polski apeluje w tej sytuacji do polskich rolników o integrację nie tylko w formie ruchu związkowego, ale również w formie spółdzielczości, sprzyjającej lepszej efektywności produkcji rolnej i korzystniejszej (zarówno dla rolników, jak i dla konsumentów) dystrybucji produktów spożywczych.

Apelujemy także do robotników i pracowników najemnych o solidarność i poparcie dla protestów polskich rolników. Ich postulaty to również szansa na niższe ceny żywności dla konsumentów, podczas gdy w obecnej sytuacji rolnicy zarabiają coraz mniej, a ceny w sklepach rosną.

Niech żyje jedność ludzi pracy miast i wsi!

Krajowy Komitet Wykonawczy

Komunistycznej Partii Polski

Komunistyczna Partia Słowacji (KSS) solidaryzuje się z KPP

Słowaccy towarzysze wydali stanowisko, w którym potępiają działania władz państwowych Polski zmierzające do zdelegalizowania Komunistycznej Partii Polski. Represje antykomunistyczne rozpoczęły się niedawno również na Słowacji.

Przekazujemy polskim towarzyszom przesłanie, które cały świat rozumie do dziś: Proletariusze wszystkich krajów łączcie się! – dodają.

Demonstracje w obronie praw kobiet

W 102. rocznicę uzyskania przez kobiety praw wyborczych, 28 listopada w kilkudziesięciu miastach odbyły się kolejne demonstracje antyrządowe Strajku Kobiet z aktywnym udziałem członków KPP.

Największy marsz miał miejsce w Warszawie. Uczestniczyła w nim także grupa członków i sympatyków KPP pod partyjnym sztandarem. Wielotysięczna demonstracja rozpoczęła się w centrum stolicy, na Rondzie Dmowskiego, symbolicznie przemianowanym na Rondo Praw Kobiet.

Podczas przemarszu policja kilkakrotnie próbowała zablokować drogę manifestantom rozstawiając kordony funkcjonariuszy z tarczami, a także rozdzielać tłum na mniejsze grupy, które następnie były otaczane i legitymowane. Manifestanci przeszli przez centrum miasta mijając kilka kordonów. Pod koniec demonstracji, gdy zebrani zamierzali się rozejść, marsz ponownie został zablokowany i otoczony przez policję. Część demonstrantów wydostała się z okrążenia bocznymi ulicami, wielu zostało wylegitymowanych. Policja zatrzymała jedną osobę. Po zakończeniu głównego przemarszu część demonstrantów zablokowała Trasę Łazienkowską, jedną z głównych arterii komunikacyjnych Warszawy.

Podobnie jak podczas poprzednich protestów funkcjonariusze największą determinacją wykazywali się zatrzymując i legitymując małe grupy demonstrantów, a nawet pojedyncze osoby.

Strajk generalny w Indiach

250 milionów pracowników oraz rolników wzięło udział we wczorajszym strajku generalnym w Indiach. Największy strajk w historii został zorganizowany w proteście przeciwko neoliberalnym reformom rządu Narendry Modi’ego, który zliberalizował prawo pracy, zmniejszył wydatki socjalne, a także osłabił ustawodawstwo chroniące rolników przed wielkimi posiadaczami ziemskimi i korporacjami.

Do strajku wezwały najważniejsze indyjskie związki zawodowe oraz koalicja organizacji pracowniczych i rolniczych. Akcję poparły główne działające w Indiach partie komunistyczne – Komunistyczna Partia Indii oraz Komunistyczna Partia Indii (Marksistowska). Protest odbył się w symbolicznym dla Indii dniu. 26 listopada to święto konstytucji uchwalonej w 1949 roku i wprowadzającej szereg postępowych zapisów.

Akcje strajkowe oraz wiece odbyły się we wszystkich regionach kraju pomimo politycznych represji oraz ograniczenia prawa do zgromadzeń pod pozorem walki z pandemią Covid-19. Rolnicy zorganizowali marsze w kierunku stolicy. Na przedmieściach Delhi starli się z policją, która próbowała zablokować ich przemarsz. Policyjne blokady zostały przerwane przez tłumy. Do konfrontacji doszło również w Kalkucie i Mumbaju. W miastach tych odbyły się duże wiece i blokady głównych ulic. Zamkniętych było wiele zakładów oraz punktów usługowych.

W strajku generalnym licznie uczestniczyli mieszkańcy regionów górniczych. Niemal wszystkie kopalnie zaprzestały wydobycia. W stanie Assam działalność wstrzymały rafinerie ropy naftowej. Zablokowana została autostrada łącząca Kalkutę z regionem Zachodniego Bengalu. W strajku generalnym wzięli udział również pracownicy ochrony zdrowia. Domagają się oni lepszej ochrony w trakcie pandemii oraz cofnięcia wcześniejszych cięć wydatków na publiczną służbę zdrowia. Protesty odbyły się również w stanach Jammu i Kaszmir, gdzie władze wprowadziły pod pozorem walki z pandemią ścisły lockdown.

Słów parę o wniosku Ziobry o delegalizację KPP

O wniosku prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro do Trybunału Konstytucyjnego o delegalizację naszej partii dowiedzieliśmy się z mediów 6 grudnia. Nie znamy jeszcze pełnej wersji złożonego wniosku, więc teraz możemy odnieść się tylko do doniesień medialnych.

Pogłoski, że prokuratura bada działalność Komunistycznej Partii Polski docierały do nas od lat, także w świetle procesu członków redakcji ”Brzasku” i strony internetowej oskarżanych o propagowanie totalitaryzmu. Teraz, zapewne w związku ze znikomymi osiągnięciami rządu, masowymi protestami oraz pogarszającą się sytuacją służby zdrowia i rosnącym bałaganem prawnym, minister Ziobro postanowił „poprawić” swój wizerunek, zgodnie z życzeniami skrajnej prawicy. Liczy zapewne, że po raz pierwszy od dłuższego czasu osiągnie jakiś sukces. Jest pewny, że ustanowiony przez PiS skład TK bezwarunkowo spełni jego życzenie. Widać to w kategorycznym stwierdzeniu: „Musi zostać uznane za niezgodne z konstytucją”. Zapomina, że o tym można rozstrzygnąć dopiero po zakończeniu postępowaniu z uwzględnieniem stanowisk obu stron.

Pamiętamy, że wszelkie totalitaryzmy, niemiecki, włoski czy hiszpański faszyzm zaczynały prześladowania od komunistów, a kończyło się na prześladowaniach wszystkich niezgadzających się z polityką reżimu, likwidacji wszelkiej opozycji i ludobójstwie.

Zarzuty wobec Programu KPP, które ujawniły media traktujemy jako kuriozalne i nie odpowiadające rzeczywistości. Dla porównania treść Programu KPP dostępna jest na na naszej stronie TUTAJ

Całkowicie absurdalny jest główny zarzut, że KPP rzekomo „odwołuje się w swoim programie i praktykach do totalitarnych metod i praktyk działania komunizmu”. W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Program partii ma charakter głęboko demokratyczny. Ustanowienie „demokratycznych rządów ludowych”, jak formułuje to nasz program, traktujemy jako fundamentalny cel naszej partii. Jeden z podrozdziałów Programu KPP nosi znamienny tytuł „Socjalizm czyli demokracja”.

Dwa lata temu pisaliśmy w tekście KPP – ostatnim szańcem wolności, iż:

Dnia 9 października 2002 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zarejestrował Komunistyczną Partię Polski jako partię polityczną, która została wpisana do krajowego rejestru Państwowej Komisji Wyborczej. Rokrocznie uczciwie i otwarcie KPP składa swoje sprawozdania finansowe i nigdy nie miała żadnych problemów ani zaległości. Komunistyczna Partia Polski powstała na gruzach zlikwidowanego Związku Komunistów „Proletariat”, uwzględniając (po decyzji o delegalizacji ZKP wraz z jej uzasadnieniem) obowiązujące ramy prawne i koncentrując się na propagowaniu komunizmu nietotalitarnego (tj. propagowanie komunizmu, które nie łączy się z propagowaniem totalitaryzmu). (…) Komunistyczna Partia Polski ponadto spełnia wszystkie stawiane wymogi i standardy, które nakłada na nią ustawa o partiach politycznych z dnia 27 czerwca 1997 r. (Dz. U. 1997 Nr 98 poz.604), toteż przysługują jej takie same prawa, jak każdej innej partii politycznej. KPP jest partią polityczną równą w prawach wobec wszystkich innych podmiotów politycznych.

Domagamy się pogłębienia demokracji w naszym kraju, ponieważ dotychczasowe jej formy uważamy za ułomne i niewystarczające w warunkach nowoczesnego społeczeństwa. „Demokracja to coś więcej niż możliwość oddawania głosu raz na 4 lata i to w warunkach, w których realnie nie ma się żadnego wpływu na kształt polityki i podejmowane decyzje. Demokracja musi być realizowana na co dzień, w szczególności w zakładach pracy, w samorządach, w najbliższym otoczeniu” – głosi program naszej partii.

W związku z tym domagamy się dopełnienia instytucji demokracji przedstawicielskiej o demokratyczny samorząd w miejscu pracy. „Dlatego niezbędne jest ustanowienie rad robotniczych w zakładach pracy. Demokratycznej instytucji władzy ludu, zorganizowanej tak samo jak sam proces produkcji” – czytamy dalej w programie.

Podkreślamy konieczność obrony praw i swobód obywatelskich: „Musimy przeciwstawiać się dalszemu ograniczaniu wolności słowa, prawa do zgromadzeń i dostępu do informacji, wykazywać i publicznie potępiać łamanie praw obywatelskich, korupcję i arogancję władzy. (…) Należy bronić praw do swobody wypowiedzi, wyrażania swoich poglądów, odmienności i do protestu. Niedopuszczalne jest zakazywanie lub ograniczanie przez państwo z powodów ideologicznych działalności partii politycznych”.

Całkowicie gołosłowne są zarzuty jakoby celem KPP była „nacjonalizacja i kolektywizacja dokonane pod przymusem”. Owszem, głosimy potrzebę „nacjonalizacji, czyli przejęcia przez państwo na własność kapitalistycznego przemysłu, handlu, banków i zasobów naturalnych”, wyraźnie odżegnując się jednak od prób osiągnięcia tego środkami pozaprawnymi. „Władzę należy przejąć nie po to, żeby zmienić formę wyzysku, lecz aby go ostatecznie znieść.

Nie oznacza to przejęcia władzy przemocą, a świadomą ingerencję za pomocą środków politycznych w sferę prywatnej własności przedsiębiorstw, która stanowi podstawę podzielonego klasowo społeczeństwa. Jej istotą jest zasadnicza zmiana stosunków społecznych, w tym politycznego i gospodarczego ustroju państwa”.

Dążenia takie mieszczą się w ramach art. 21 pkt 2 Konstytucji RP, który dopuszcza możliwość dokonania wywłaszczeń na cele publiczne („Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem”).

Konstytucja RP dopuszcza także możliwość zmiany politycznego i gospodarczego ustroju państwa poprzez zmianę konstytucji przez Sejm i Senat RP.

Partia nie głosi także kolektywizacji. W kwestii rolnictwa program zakłada jedynie „przejęcie przez państwo wielkich majątków ziemskich, włącznie z terenami wodnymi i leśnymi oraz utworzenie na ich bazie przedsiębiorstw produkcyjnych” oraz „tworzenie warunków do rozwoju rolniczych spółdzielni produkcyjnych i spółdzielczych zakładów przetwórstwa rolnego”.

Postulujemy także „wprowadzenie jednolitych cen na środki produkcji i usługi dla rolnictwa i stworzenie sprawnego systemu kontraktacji, transportu i magazynowania produktów rolnych; ograniczenie obrotu ziemią i państwowe pośrednictwo w tym obrocie”.

Nasze poglądy są zawarte nie tylko w Programie, ale też w wydawanych przez lata stanowiskach dotyczących sytuacji politycznej i praw obywateli w Polsce. Nigdzie też nie twierdziliśmy że negujemy inne niż nasze poglądy czy systemy.

Przedstawiamy i komentujemy kilka sformułowań z wniosku ministra Ziobry. Odnosimy się do jego fragmentów poznanych za pośrednictwem PAP. Pierwszy z nich to: „W programie KPP wyrażany jest zachwyt nad systemem politycznym Związku Radzieckiego”.

W programie naszej partii ZSRR jest wymienione tylko raz w części dotyczącej sytuacji światowej: „Walce narodowo-wyzwoleńczej sprzyjało jednak istnienie Związku Radzieckiego i krajów demokracji ludowej, które niezależnie od postępującej degeneracji budownictwa socjalistycznego, były klasowymi państwami proletariatu i do końca swojego istnienia stanowiły strategicznego przeciwnika dla mocarstw imperialistycznych”.

Wielokrotnie pisaliśmy krytycznie o błędach gospodarczych systemu socjalistycznego, które w konsekwencji doprowadziły między innymi do jego upadku. Podkreślaliśmy też konieczność wyciągania wniosków z historii oraz modyfikacji poglądów w reakcji na postęp nauki, techniki i pojawienie się nowych gałęzi wiedzy nieistniejących w XIX wieku, gdy powstawała idea komunizmu.

Zbigniew Ziobro zarzuca nam: „Wszystko, co sowieckie, jest w działalności programowej KPP gloryfikowane i usprawiedliwiane, w tym również radzieccy dowódcy, którzy wsławili się między innymi zwalczaniem polskiego podziemia niepodległościowego, atakiem ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku, czy działaniami Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku”.

KPP nie zajmuje się w działalności programowej ocenianiem wydarzeń historycznych, usprawiedliwianiem „wszystkiego co sowieckie”. Traktujemy to jako zadanie dla historyków i publicystów parających się historią, a nie dla partii politycznej. Natomiast Ziobro i PiS narzucają swoją narrację historyczną i postulują życie i działanie w przeszłości, w uwikłaniu w spory, które dziś są anachroniczne.

We wniosku Z. Ziobro czytamy, że: „Członkowie partii wskazują na wyższość ustroju panującego w ZSRR w okresie »czerwonego terroru«, wielkiego głodu i terroru stalinowskiego, nad wolnorynkowym ustrojem demokratycznym. Wychwalają oni także stopień demokratyzacji życia publicznego w ZSRR, krzewienie kultury przez bolszewików i utrwalanie powszechnego dobrobytu”.

Nie znaleźliśmy w naszych dokumentach żadnych pochwał dla terroru. Jego ofiarą padali też polscy komuniści w ZSRR, między innymi niemal całe kierownictwo przedwojennej KPP. Pisaliśmy, że w Związku Radzieckim wspierano kulturę, także regionalną czego dowodem były setki filharmonii, teatrów, kin, muzeów i domów kultury utrzymywanych przez państwo i dostępnych dla każdego. We wszystkich republikach popierano i utrzymywano „artystów ludowych”. Troszczono się o byt obywateli, nie było bezrobocia, budowano mieszkania, przyznawano je według potrzeb itp.

Minister Ziobro zarzuca nam, że: „Gloryfikowani są również tacy zbrodniarze komunistyczni jak Józef Stalin czy Feliks Dzierżyński. O tym ostatnim KPP pisze w oficjalnym czasopiśmie tak: „Proletariat całego świata chyli głowę przed niezmordowanym rewolucjonistą, którego życie określił Józef Stalin mianem Wiecznego Płomienia. Feliks Dzierżyński – kontynuator najpiękniejszych tradycji braterstwa proletariatu polskiego i rosyjskiego – rozumiał, że walcząc o zwycięstwo Rewolucji Październikowej, broniąc jej zdobyczy, a następnie budując socjalizm w Kraju Rad, walczy zarazem o przyszłość i szczęście narodu polskiego”.

Nie można uznawać cytatów z tekstów źródłowych „gloryfikujących” Stalina czy Dzierżyńskiego za dowód, że chcemy wprowadzić ustrój totalitarny. Oddają one atmosferę i styl oficjalnej propagandy tamtych lat. To tak samo naciągane jakby załączyć historyczny panegiryk na cześć cesarzy czy królów i przypisać cytującemu zamiar wprowadzenia feudalizmu.

Zarzuca się nam nie tylko to, co zdaniem ministra Ziobro KPP jakoby robi. Oskarża nas też o to, czego z kolei nie robimy: „W ocenie Prokuratury Krajowej «KPP nie potępia nawet tak traumatycznych dla Narodu Polskiego zdarzeń, jak Zbrodnia Katyńska»”.

KPP potępia wszystkie zbrodnie, więc wymordowanie polskich oficerów w Katyniu też. W sprawie stanowiska partii zasadnicze i wiążące znaczenie mają jedynie jej dokumenty programowe. Nie podejmowaliśmy uchwał dotyczących historii. Odnosiliśmy się do wydarzeń bieżących.

Czy partie polityczne mają obowiązek potępiania przeszłości historycznej? Czy inne partie, z Solidarną Polską włącznie, podejmowały uchwały potępiające faszyzm, ludobójstwo amerykańskich Indian, mordowania ludności Konga, angielskich obozów koncentracyjnych podczas wojen burskich, czy wyrzynania ludności całych miast przez Mongołów, czy dziesiątków innych zbrodni, tu wymienionych przykładowo i przypadkowo? Nie! Więc i KPP nie ma takiego obowiązku.

Solidarni z protestującymi Grekami

W związku z odbywającym się 26 listopada w Grecji strajkiem generalnym delegacja KPP oraz przedstawiciele zrzeszonego w Światowej Federacji Związków Zawodowych (WFTU) WZZ Walka i Związkowej Alternatywy zorganizowali protest przed ambasadą Grecji w Warszawie.

W przekazanym ambasadzie liście Krajowego Komitetu Wykonawczego KPP do ambasadora Grecji napisano między innymi:

Z oburzeniem przyjęliśmy (…) informację, że rząd Waszego kraju zamierza wprowadzić 60-godzinny tydzień pracy, znieść ograniczenie pracy w niedziele i planuje drastyczne ograniczenia prawa do działalności związkowej.

Uważamy, że jest to drastyczny atak na prawa człowieka i obywatela, niegodny kraju, który postrzegamy jako kolebkę demokracji, sięgającej korzeniami ponad dwóch tysięcy lat. (…) W okresie globalnego kryzysu uzasadnione byłoby skracanie, a nie wydłużanie czasu pracy.

Inicjatywa rządu Grecji stanowi zagrożenie dla praw pracowniczych w całej Europie, zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu Europejczyków oraz jest wielce szkodliwa społecznie, stanowiąc jednocześnie zły przykład dla innych krajów członkowskich.

Hiszpańscy deputowani przeciwko antykomunizmowi

Komisja konstytucyjna niższej izby parlamentu Hiszpanii odrzuciła w ubiegły czwartek projekt uchwały o potępieniu komunizmu zgłoszony przez postfrankistowską Partię Ludową.

Projekt nawiązywał do rezolucji Parlamentu Europejskiego z września 2019 r., która postawiła znak równości pomiędzy nazizmem i komunizmem, sprzyjając polityce delegalizacji partii komunistycznych.

Inicjatywa postfrankistów została odrzucona głosami deputowanych socjalistycznej partii PSOE, lewicowej koalicji Unidas Podemos oraz katalońskich i baskijskich separatystów.

Wiceprzewodniczący frakcji Unidas Podemos i sekretarz generalny Komunistycznej Partii Hiszpanii Enrique Santiago w swoim wystąpieniu stwierdził, że „zrównanie nazizmu z jakąkolwiek inną ideologią to trywializacja zła i zbrodni popełnionych przeciwko ludzkości przez Hitlera i Mussoliniego”.

Jedynym reżimem politycznym, który zaplanował i dokonał systematycznej eliminacji na przemysłową skalę całych narodów jest nazizm.

Przywódca komunistów przypomniał, że „Partia Ludowa została założona przez frankistów, którzy stosowali karę śmierci wobec działaczy Komunistycznej Partii Hiszpanii, ponieważ sprzeciwiali się oni dyktaturze”.

Enrique Santiago zauważył, że trzy razy w ciągu stu lat hiszpańska prawica zakazywała działalności Partii Komunistycznej, a teraz oczywiście chce położyć podwaliny pod czwarty zakaz.

Prezydent Republiki Słowackiej Zuzana Čaputová podpisała ustawę antykomunistyczną

Prezydent Republiki Słowackiej Zuzana Čaputová 25 listopada podpisała nowelizację ustawy „O niemoralności i nielegalności systemu komunistycznego”, tzw. ustawę antykomunistyczną.

Komunistyczna Partia Słowacji zapowiedziała już, że użyje wszelkich dostępnych środków, aby ta ustawa nie została na Słowacji zastosowana.

Nowe prawo uznaje Komunistyczną Partię Czechosłowacji i Komunistyczną Partię Słowacji z lat 1948-1989 za organizacje przestępcze, których działalność miała na celu tłumienie praw człowieka, wolności i systemu demokratycznego.

Zabronione zostało nadawanie ulicom i obiektom publicznym nazw upamiętniających członków tych partii. Zakazano także umieszczania tekstów i symboli komunistycznych na pomnikach i tablicach pamiątkowych, promowania lub obrony „reżimu opartego na ideologii komunistycznej” i jego przedstawicieli.

W oświadczeniu Komunistycznej Partii Słowacji czytamy:

Na mocy tej ustawy obywatele Republiki Słowackiej wyznający światopogląd komunistyczny lub socjalistyczny oraz obywatele, którzy budowali nasz kraj w najlepszej wierze w przyszłość naszego narodu stają się obywatelami drugiej kategorii. To prawo wykazuje oznaki totalitaryzmu i faszyzmu, zostało przyjęte w ramach polityki „dekomunizacji” społeczeństwa, aby wprowadzić dyskryminację pewnej części obywateli Słowacji.

Ustawa antykomunistyczna została uchwalona przez Radę Narodową Republiki Słowackiej 4 listopada głosami prawicowej koalicji. Przeciwko głosowali posłowie socjaldemokratycznej partii Smer-SD. Poseł Ľuboš Blaha argumentował wówczas, że socjaldemokraci przeciwni są temu projektowi, ponieważ prowadzi on do kryminalizowania historii i prawa do odmiennych opinii.

Ustawa ta przejawia się widocznymi oznakami totalitaryzmu i faszyzmu, przyjętymi w ramach polityki „dekomunizacji” społeczeństwa celem wprowadzenia dyskryminacji znacznej części obywateli Słowacji w czasie rocznicy powstania Komunistycznej Partii Czechosłowacji.

Komunistyczna Partia Słowacji, mimo że nie jest prawnym wyznacznikiem prawnie wyznaczonych organizacji, przygotowuje oficjalną opinię na ten aktualny, godny ubolewania temat.

Antykapitalistyczne protesty przeciwko przemocy i brutalności policji we Francji

W Lyonie Młodzi Komuniści wzięli udział w proteście przeciwko ustawie o kompleksowym bezpieczeństwie, występując z hasłem zniszczenia państwa kapitału.

25 listopada ok. 5000 osób spotkało się przed sądem w Lyonie przeciwko ustawie o globalnym bezpieczeństwie. Poprzez tę ustawę państwo pokazuje tylko tyle, że jest biurokratycznym i represyjnym narzędziem władzy burżuazyjnej służącej korporacjom.

Tysiące Francuzów demonstrowały 24 listopada przeciwko policyjnej przemocy i ustawie o „globalnym bezpieczeństwie”. W Paryżu kilkaset osób na wezwanie związków dziennikarzy i stowarzyszenia ochrony praw człowieka protestowało przeciwko proponowanej przez partię rządzącą ustawie o „globalnym bezpieczeństwie”, która przewiduje między innymi kary za „złośliwe” wykorzystywania wizerunku służb i policji.

Zdaniem protestujących dziennikarze i obywatele filmujący policję podczas demonstracji mają do tego prawo, podobnie jak do publikowania tych nagrań. Do zamieszek doszło wieczorem między kilkuset osobami a policją po zakończeniu wiecu w pobliżu Zgromadzenia Narodowego. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego do rozproszenia demonstrantów, wśród których było wielu młodych ludzi.

Działacz ochrony praw człowieka i uczestnik protestów w Rennes Patrick Rothkegel powiedział, że to prawo jest po to, aby przestraszyć obywatela.

W Lyonie podczas wiecu przed prefekturą policji zaprezentowano raport na temat losów skarg na policję pt. „Fabryka zapomnienia”, sporządzony przez komitet przeciwko przemocy policyjnej. Komitet zidentyfikował 78 przypadków przemocy policyjnej w Lyonie od początku protestów ruchu „żółtych kamizelek”, tj. od listopada 2018 r.

W Tuluzie w protestach uczestniczyło około 1,3 tys. demonstrantów, w tym wiele „żółtych kamizelek”. Po godzinie policja rozproszyła ich gazem łzawiącym.

W Bordeaux od 700 do 800 osób, w tym „żółte kamizelki”, zebrało się wieczorem w pobliżu gmachu sądu. Manifestanci oprócz maseczek medycznych mieli czarne przepaski na oczach. – Filmuj policjantów i pokazuj to ludziom – skandował uczestnik demonstracji, który stracił rękę podczas demonstracji „żółtych kamizelek” w 2018 r.

W Marsylii demonstracja zgromadziła kilkaset osób, które oklaskiwały projekcję obrazów z filmu dokumentalnego Davida Dufresne „Mądry kraj”, potępiającego policyjną przemoc.

W Grenoble do demonstracji 400 osób dołączyło około stu „żółtych kamizelek”.

Nie żyje Diego Maradona (1960-2020)

25 listopada, w wieku 60 lat zmarł argentyński piłkarz, legenda futbolu – Diego Armando Maradona.

Maradona wielokrotnie demonstrował swoje postępowe poglądy. Był przyjacielem Fidela Castro i kilkakrotnie odwiedzał Kubę. Po przejściu na emeryturę leczył się przez pewien czas na tej karaibskiej wyspie. Wspierał również postępowe rządy Ameryki Łacińskiej, występując publicznie między innymi z prezydentem Wenezueli Hugo Chavezem.

W zeszłym roku wsparł prezydenta Boliwii Evo Moralesa, który musiał opuścić kraj po prawicowym zamachu stanu. Maradona był wielkim zwolennikiem przywrócenia w Boliwii demokracji i rządów ludu. „Evo Morales jest dobrym człowiekiem, który zawsze pracował dla najbiedniejszych” – powiedział.

Wspomnienie Fidela Castro (1926-2016)

25 listopada minęły cztery lata od śmierci Fidela Castro – niezłomnego, kubańskiego rewolucjonisty, który w latach 1953-1959 poprowadził społeczeństwo do zwycięstwa nad krwawym reżimem Fulgencio Batisty.

26 lipca 1953 roku rewolucjoniści pod dowództwem Fidela Castro zaatakowali koszary Moncada w Santiago de Cuba. Pomimo klęski militarnej akcja ta stała się symbolem walki o wyzwolenie spod tyranii. Fidel Castro nie załamał się i kontynuował działalność, najpierw z więzienia, a później z emigracji do której zmusiły go władze.

Powrócił na Kubę z grupą partyzantów i zwyciężył przeciwnika, 1 stycznia 1959 roku wyzwalając Hawanę. Pod jego przewodnictwem Kuba rozwinęła się ekonomicznie i społecznie. Po raz pierwszy w historii wyspy wszyscy jej mieszkańcy mieli zagwarantowane prawo do edukacji, opieki medycznej i wielu innych usług publicznych. Kraj rozwija się pomimo wieloletniej, bezprawnej blokady narzuconej przez Stany Zjednoczone.

Przeczytaj również nasz tekst -> Fidel Castro – symbol socjalizmu, antyimperializmu i wolności

Dziś dziedzictwem Fidela Castro jest między innymi jeden z najlepiej rozwiniętych systemów opieki zdrowotnej na świecie. Kuba znajduje się w czołówce walki z pandemią Covid-19. Nie tylko radzi sobie z zagrożeniami wewnętrznymi, ale wspiera inne państwa rozwijające się, a nawet kraje europejskie, takie jak Włochy.

Indie znów szykują strajk generalny

Dziesięć central związkowych Indii zapowiedziało strajk generalny na 26 listopada. Strajkowi pracowników towarzyszyć będą protesty chłopskie.


Związkowcy domagają się od neoliberalnego rządu Narendry Modiego wprowadzenia akcji pomocowych dla osób, które ucierpiały w wyniku kryzysu pandemicznego oraz zaprzestania polityki wsparcia finansowego dla wielkich korporacji.

W poprzednim strajku generalnym w Indiach, w styczniu 2020 r. wzięło udział ćwierć miliarda pracowników.