KPP (2002–2026): 24 lata wierni ideom sprawiedliwości społecznej

Jedyna siła, która może wyzwolić świat, to proletariat walczący o socjalizm

Opublikowano:

Kategoria: Bez kategorii

Jedyna siła, która może wyzwolić świat, to proletariat walczący o socjalizm

„Wiemy, że jedyna siła, która może wyzwolić świat, to proletariat walczący o socjalizm. Triumf socjalizmu stworzy wyzwoloną Polskę jako wolną wśród wolnych, równą wśród równych, w braterskiej rodzinie wspierających się nawzajem ludów.” F. Dzierżyński

W 149. rocznicę urodzin zamieszczamy artykuł o Feliksie Dzierżyńskim, znienawidzonym przez prawicę. Ale w tym artykule chcemy zwrócić uwagę na cechy charakteru w tym wytrwałość w dążeniu do założonego celu i osobistą bezinteresowność. Podkreślamy głównie jego mniej znane działania, inne niż związane z walka z kontrrewolucją.

W trudnych czasach, w których przyszło nam żyć po tym jak Polska została rozgrabiona przez kapitalistów ze wszystkiego co wspólnym wysiłkiem narodu udało się zbudować po wojnie do 1989 roku – z zakładów pracy, kopalń, hut, fabryk i wszelkiego polskiego przemysłu, potrzeba nam – ludziom pracy, socjalistą i wszelkim siłom pracowniczo-robotniczym walczącym o lepszy byt zjednoczyć siły we wspólnym froncie walki o poprawę tego bytu – zwłaszcza dla osób najniżej sytuowanych a ciężko

pracujących. Potrzeba nam zjednoczenia i potrzeba nam dobrych wzorców.

Podobną sytuację zastał nasz wielki rodak Feliks Edmundowicz Dzierżyński, który całe swoje życie poświęcił walce w służbie Rewolucji i walce o dobro ludzkości. Warto przypomnieć jego sylwetkę.

Urodzony 11 IX 1877 roku w Oziębłowie na Litwie (jak wiadomo państwo polskie wówczas na mapach nie istniało rozdarte siłami zaborców).

Drogę życiową tego największego Polskiego rewolucjonisty znaczyły kolejno gimnazjum, samokształceniowe kółka socjalistyczne, agitacja wśród robotników Wilna i Kowna, Rewolucja 1905 roku, praca w SDKPiL jak również KPP, współpraca z bolszewikami i Leninem, przygotowanie Rewolucji socjalistycznej w Rosji, walka z kontrrewolucją, kierowanie ministerstwem spraw wewnętrznych, walki z bandami na Ukrainie, udział w walce o Polskę socjalistyczną, organizacja opieki nad bezdomnymi dziećmi, których po klęsce Rosji w I wojnie światowej były miliony, a które sam Feliks dzięki swojemu wielkiemu sercu i wierze w ludzi potrafił ocalić przeprowadzając w 1921 roku działania zakrojone na tak szeroką skalę że dziecięca bezdomność została zlikwidowana, stworzono domy dziecka i obozy pionierskie, następnie walka z kryzysem paliwowym, z głodem, kierowanie ministerstwem komunikacji, która to po wojnie została doszczętnie zniszczona a którą to Dzierżyński postawił począwszy od kolei w stan o wiele lepszy niż przed wojną, walka z łapownictwem i szmuglem, kierowanie gospodarką narodową państwa radzieckiego, batalia o przemysł ciężki, walka z opozycją wewnątrzpartyjną i wiele innych.

Na wolności praca ponad siły, wytrwała, uparta, nadludzka, ale zawsze skuteczna i owocna. Całe dojrzałe życie w służbie Rewolucji proletariackiej, bezgraniczne poświęcenie sprawie robotniczej, sprawie partii, sprawie ludzkości i zwycięstwa Rewolucji.

Niezwykły człowiek – o niezwykłym życiorysie. Zaczynał od nauki organizowania strajków, walczył jak niezłomny rycerz Rewolucji, a kończył jako wybitny ekonomista.

Sześciokrotnie więziony przez władze carskie, katorżnik, zbiegł z zesłania na Syberię o własnych siłach, spędził wiele lat w polskich i rosyjskich więzieniach, co jednak go nie złamało a jedynie wzmocniło hart jego ducha.

Dawny kontrabandzista przemycający przez granicę materiały partyjne wyrósł na twórcę radzieckich wojsk ochrony pogranicza, milicji, służby bezpieczeństwa i słynnego CzKa – Komitetu do walki z kontrrewolucją i sabotażem.

Mimo szlacheckiego, polskiego pochodzenia, w państwie radzieckim sprawował ogromną władzę w obronie Rewolucji, ciesząc się przy tym wielkim autorytetem. Jego nazwisko, niezłomną wolę i czyny znał podówczas każdy. Całe swe serce oddał sprawie, w którą wierzył – sprawie Rewolucji. Wszelkie zadania, które na pozór wydawałyby się niemożliwe, Lenin zlecał właśnie Dzierżyńskiemu, ponieważ wiedział, że wszystko czego się Feliks podjął kończyło się olśniewającym sukcesem, a przy tym nie będzie on czerpał z tego korzyści dla siebie, tylko odda wszystko sprawie Rewolucji.

To wielkie serce na skutek przemęczenia odmówiło posłuszeństwa podczas jego

ostatniego przemówienia 20 VI11926 roku. Pochowany został pod murami Kremla a jego śmierć opłakiwały miliony. I takich ludzi nam potrzeba Towarzysze – ludzi czynu, walki, niezłomnego charakteru, o lotnym umyśle i czystym sercu jak Feliks Edmundowicz Dzierżyński.

Pisząc ten artykuł mam nadzieję, że pomimo wielu różnic jakie dzielą obecnie środowiska socjalistyczne, lewicowe, pracownicze, antywojenne czy komunistyczne – jesteśmy w stanie pod odpowiednim kierownictwem zjednoczyć wszystkie nasze siły do walki o lepsze jutro, bo tylko razem zwyciężymy.

T. Skorus