Komunistyczna Partia Polski wyraża poparcie dla protestów polskich rolników, sprzeciwiających się nierównemu traktowaniu, a także narzucanym w interesie wielkiego kapitału zasadom "Nowego Zielonego Ładu"

W rocznicę śmierci Chrisa Hani zamordowanego przez Janusza Walusia

Opublikowano:

Kategoria: Wiadomości ze świata

W rocznicę śmierci Chrisa Hani zamordowanego przez Janusza Walusia

30 lat temu, 10 kwietnia 1993 roku przywódca Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej Chris Hani został zamordowany przez prawicowego terrorystę Janusza Walusia, należącego do neofaszystowskiego Afrykanerskiego Ruchu Oporu. Waluś, emigrant z Polski, zwolennik apartheidu i rasista, chciał wywołać w RPA wojnę domową. Działał w ramach spisku skrajnej prawicy dążącej do zachowania systemu segregacji rasowej oraz dyktatury.

Chris Hani urodził się w 1942 roku w biednej rodzinie w regionie Transkei. Jego troje rodzeństwa zmarło w wieku dziecięcym. Wspólnie z matką prowadził gospodarstwo rolne po tym gdy jego ojciec musiał wyjechać do miasta do pracy aby utrzymywać rodzinę i zapewnić dzieciom edukację. Dzięki temu Chris zdobył dobre wykształcenie. Podczas nauki w szkole średniej zainteresował się literaturą. Następnie studiował anglistykę oraz łacinę na uniwersytecie w Grahamstown.

Hani zetknął się z działalnością polityczną dzięki ojcu, który należał do Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC). W 1957 roku Chris Hani wstąpił do organizacji młodzieżowej Kongresu. Zaangażował się wówczas w walkę z apartheidem i dyskryminacją czarnoskórej ludności. Był to okres nasilających się represji. ANC działał nielegalnie. Rządząca w RPA dyktatura postawiła liderów partii przed sądem za zdradę stanu.

Podczas studiów Chris Hani zetknął się z działalnością komunistyczną. „Moja przemiana w marksistę pogłębiła moje antyrasistowskie poglądy” stwierdził później. „Działania tyranów przedstawiane w różnych dziełach literatury obudziły we mnie nienawiść do tyranii i zinstytucjonalizowanego wyzysku” mówił wspominając działalność w czasach uniwersyteckich.

Hani uczestniczył w protestach przeciwko segregacji rasowej, gdy władze wprowadziły podział między białymi i czarnoskórymi studentami, a następnie ograniczały liczbę tych drugich. W tym okresie nawiązał współpracę z organizacjami związkowymi, szczególnie Południowoafrykańskim Kongresem Związków Zawodowych.

O działalności nielegalnej Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej (SACP) dowiedział się od innych działaczy studenckich. W roku 1961 wstąpił do partii, a także jej zbrojnej milicji Umkontho We Sizwe. Wkrótce został jednym z lokalnych liderów tej organizacji. Był dwukrotnie aresztowany za działalność polityczną.

Wyjechał z RPA do Związku Radzieckiego, gdzie przeszedł przeszkolenie wojskowe. Od 1967 roku brał udział w wojnie partyzanckiej przeciwko rasistowskiemu rządowi Rodezji (obecnie Zimbabwe). Popierał politykę umożliwienia białym działania w ANC i stworzenia kierownictwa partii złożonego z przedstawicieli różnych grup etnicznych. W 1974 roku powrócił do RPA aby tworzyć konspiracyjne grupy zbrojne. Do 1982 roku uniknął kilku zamachów na swoje życie. W roku 1983 został Komisarzem Politycznym Komitetu Centralnego Umkontho We Sizwe odpowiedzialnym za szkolenie rekrutów do walki partyzanckiej. W roku 1987 został szefem sztabu organizacji, a także jednym z liderów SACP.

Na początku lat 90., po legalizacji ANC oraz SACP, Hani rozpoczął legalną działalność polityczną. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych polityków. Kiedy przywódca partii komunistycznej Jose Slovo zrezygnował ze stanowiska ze względów zdrowotnych Hani został liderem partii. W 1992 roku zrezygnował z działalności w partyjnej milicji aby poświęcić się zadaniom cywilnym, między innymi rozwijaniu współpracy ze związkami zawodowymi oraz przygotowaniom do pierwszych demokratycznych wyborów zaplanowanych na rok 1994.

Chris Hani został zamordowany 10 kwietnia 1993 roku. Janusz Waluś zastrzelił go Haniego przed jego domem, na oczach córki. Waluś, a także jeden z jego mocodawców Clive Derby-Louis, zostali schwytani i skazani na śmierć. /jednak egzekucji nie wykonano ze względu na zniesienie kary śmierci przez rząd Afrykańskiego Kongresu Narodowego. Obu terrorystom wyrok zamieniono na dożywocie. W trakcie procesu ani po skazaniu Janusz Waluś nie wyraził skruchy, nie ujawnił też mocodawców spisku.

W roku 2016 Waluś rozpoczął starania o zwolnienie z więzienia, a w 2017 zrzekł się południowoafrykańskiego obywatelstwa, aby przyspieszyć ten proces. Wnioski zabójcy były kilkakrotnie oddalane. Perspektywa wypuszczenia Walusia z więzienia spowodowały także protesty na całym świecie, także w Polsce. W maju 2017 roku odbyła się w Warszawie, przed Pałacem Prezydenckim, pikieta zorganizowana przez przeciwników uwolnienia Janusza Walusia. Komunistyczna Partia Polski kilkakrotnie wydawała oświadczenia przeciwko zwolnieniu z więzienia zabójcy Chrisa Haniego.

21 listopada 2022 roku Trybunał Konstytucyjny w Południowej Afryce zadecydował o warunkowym zwolnieniu Walusia z więzienia. Przez okres jego trwania, czyli dwa lata, nie może on opuścić terytorium RPA. Działanie Trybunału zostało skrytykowane przez władze Południowej Afryki oraz rodzinę Chrisa Haniego.

red. Brzasku