Kosmiczne loty Bezosa i Bransona służą zabawie elit

Komercyjne loty w kosmos, zapoczątkowane przez Richarda Bransona i Jeffa Bezosa, pokazują dobitnie jak kapitalizm marnotrawi zasoby Ziemi i zamiast rozwojowi ludzkości służy zabawie elit.

Loty Bransona i Bezosa odbyły się 60 lat po wyczynie Jurija Gagarina – pierwszego człowieka w kosmosie, który 12 kwietnia 1961 roku poleciał w kosmos i w ciągu 108 minut okrążył kulę ziemską. Dokonał tego dzięki osiągnięciom kraju, który 16 lat wcześniej odniósł zwycięstwo w wyniszczającej wojnie, z której wciąż się odbudowywał.

Lot Gagarina służył całej ludzkości, celom naukowym, badaniom przestrzeni kosmicznej oraz rozwinięciu nowych technologii. Branson i Bezos polecieli w kosmos jako pionierzy komercyjnych wycieczek dla multimilionerów. Pomimo znacznie większych środków oraz postępu techniki, nie udało się im powtórzyć osiągnięcia radzieckiego kosmonauty. Ich loty nie przyczyniły się do postępu nauki lecz służyły wyłącznie ich prywatnej przyjemności oraz podkreśleniu ich statusu wśród najbogatszych kapitalistów. Richard Branson, trwoniący obecnie miliardy dolarów na zabawę w lot kosmiczny jeszcze niedawno starał się wymusić na władzach Wielkiej Brytanii wsparcie finansowe dla swoich przedsiębiorstw „zagrożonych podczas pandemii koronawirusa”.

Jeff Bezos, najbogatszy człowieka na świecie, pochwalił się, że za jego 10 minutowy lot, zapłacili pracownicy koncernu, który zbudował – Amazona. 800 tysięcy zatrudnionych w różnych krajach, często w urągających godności warunkach, za pensje nie wystarczające do przeżycia, zrzuciło się na kolejną rozrywkę miliardera. Lot był możliwy również dzięki ogromnym przywilejom podatkowym, jakie Amazon uzyskał w wielu państwach. Bezos nie stał się bowiem najbogatszym człowiekiem na świecie dzięki własnej pracy, lecz przypadkowi, powiązaniom politycznym oraz wyzyskowi pracowników. Na jaw wyszły również nieuczciwe praktyki Amazona przy niszczeniu konkurencji oraz utylizowanie nowych produktów, których nie zdołano sprzedać w odpowiednim czasie. Obecnie niemal 800 tysięcy pracowników na całym świecie może zostać bez środków do utrzymania, ponieważ Amazon stoi na skraju bankructwa. Nie dotknie ono Bezosa. On opuszcza tonący statek i bawi się w lot kosmiczny.

Jako komuniści uważamy, że możliwość korzystania z najnowszych osiągnięć technologii nie może być warunkowana bogactwem. Komercyjne wykorzystanie wynalazków nie przynosi rozwoju ludzkości, ponieważ korzystają z niego nie najzdolniejsi, lecz niewielka grupa multimilionerów. Domagamy się powszechnego dostępu do edukacji, nauki oraz technologii w oparciu o kryterium umiejętności i zdolności korzystających z nich ludzi oraz pożytku dla całego społeczeństwa.