Zmarł Josep Almudéver Mateu (1919-2021)

24 maja we Francji zmarł w wieku 101 lat Josep Almudéver Mateu, jeden z ostatnich żyjących weteranów Brygad Międzynarodowych. Almudéver walczył w szeregach 129. Brygady.

Almudéver urodził się w roku 1919 w Marsylii, w rodzinie hiszpańskich emigrantów. Jego ojciec był robotnikiem, który uciekł z Hiszpanii przed represjami politycznymi, matka pracowała w cyrku.Po proklamowaniu Republiki Hiszpańskiej rodzina wróciła do Walencji. Dzięki ojcu Josep zetknął się z ruchem rewolucyjnym. Gdy 18 lipca 1936 roku wybuchł wojskowy pucz, ukrył swój wiek i zaciągnął się do oddziałów milicji robotniczej broniącej Republiki. Walczył w Kolumnie Pablo Iglesias. Na froncie pod Teruel został ranny. Gdy władze wojskowe zorientowały się, że nie ma 18 lat, został odesłany z frontu. Powrócił jednak na pole walki. Dzięki wcześniejszym kontaktom z włoskimi antyfaszystami zaciągnął się początkowo do włoskiej brygady im. Garibaldiego, gdzie przyjęto go jako tłumacza. Później walczył w szeregach 129 Brygady Międzynarodowej. Po rozwiązaniu Brygad Międzynarodowych, w styczniu 1939 roku trafił do Francji. Wrócił jednak z emigracji do Walencji.

Tuż przed zakończeniem wojny, w kwietniu 1939 roku znalazł się z ojcem w Alicante, próbując opuścić Hiszpanię statkiem wraz z innymi uchodźcami. Został schwytany przez wojska frankistowskie. Josepa i jego ojca umieszczono we frankistowskim obozie koncentracyjnym. „Nie wiem dlaczego, ale zawsze kazali mi patrzeć, kiedy strzelali do ludzi, którzy próbowali uciec z obozu” – mówił po latach w wywiadzie dla dziennika „El Pais”.

Po zamknięciu obozów koncentracyjnych spędził jeszcze trzy lata w więzieniu. Zwolniony z niego w roku 1942 przyłączył się do partyzantów działających na pograniczu Francji i Hiszpanii. W roku 1947 zakończył walkę zbrojną i osiadł we Francji. Do Hiszpanii wrócił po amnestii, w roku 1965 i zamieszkał w Walencji.W roku 2014 spisał wspomnienia. W roku 2019 został uhonorowany przez władze regionalne za „bycie przykładem żyjącej pamięci o historii, która musi być zapamiętana aby wzmacniać pełną i sprawiedliwą demokrację obecnie”. Po śmierci Almudévera prezydent regionu, Ximo Puig, określił go jako „Obywatela Walencji, który walczył o demokratyczne przekonania całego swojego ludu ”.