Aresztowania i represje wobec opozycji w Turcji

Rządzący Turcją reżim prezydenta Tayipa Erdogana przystąpił do rozprawy z opozycyjnymi, kurdyjskimi samorządowcami.

19 sierpnia ze stanowisk zostali usunięci, wybrani w marcowych wyborach samorządowych burmistrzowie miast Van, Diyarbakir oraz Mardin. Reprezentują oni lewicową Ludową Partię Demokratyczną (HDP).

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ogłosiło, że powodem były postępowania karne toczące się wobec samorządowców, podejrzewanych między innymi o kontakty z, uznawaną przez Turcję za terrorystyczną, Partią Pracujących Kurdystanu (PKK). Prezydent Erdogan określił usuniętych za stanowisk jako „służących terrorystom, nie ludowi”. Żaden z burmistrzów nie został jednak skazany. Zarzuty dotyczą między innymi ich udziału w pokojowych protestach oraz wypowiadania się przeciwko trwającym w tureckim Kurdystanie czystkom etnicznym.

Rzeczywisty cel działania stanowiło zastąpienie burmistrzów rządowymi gubernatorami regionów powiązanymi z Partią Rozwoju i Sprawiedliwości (AKP). Podobne działanie miało już miejsce w marcu 2017 roku.

Wszyscy burmistrzowie uzyskali w wyborach samorządowych zdecydowaną przewagę nad kandydatami AKP. Burmistrz Mardin stwierdził: „Dokonano politycznego puczu i pozbawiono nas możliwości służenia ludowi”. Dodał, że wykorzysta wszelkie środki prawne aby powrócić na stanowisko.

Oburzenie wywołała informacja, iż jeden z gubernatorów powiesił w swoim gabinecie portret prezydenta Erdogana zastępując nim portret Mustafy Kemala Ataturka – twórcy tureckiej państwowości i świeckiego państwa.

Po usunięciu burmistrzów do ich biur oraz lokali wykorzystywanych przez regionalne oddziały HDP wkroczyła policja i służby specjalne. Doszło do starć z grupami mieszkańców próbującymi bronić samorządowców oraz protestować przeciwko łamaniu demokracji. Aresztowanych zostało 418 osób. Do zatrzymań doszło w 29 ośrodkach, głównie na terenie tureckiego Kurdystanu. W Szmirze policja aresztowała 26 prawników i jednego dziennikarza za udział w demonstracji przeciwko dymisji burmistrzów zorganizowanej przez Stowarzyszenie Prawników na rzecz Wolności. W mieście Amed od 19 sierpnia nieprzerwanie trwa protest przeciwko działaniom władz określanym jako zamach stanu. Do protestujących dołączyli samorządowcy i parlamentarzyści HDP.

W mieście Mardin Lokalny gubernator zakazał wszelkich zgromadzeń publicznych i protestów na 30 dni. Gubernator prowincji Izmir, będącej bastionem opozycji zakazał demonstracji na 10 dni.

Wsparcie dla rządu zadeklarowała neofaszystowska Partia Ruchu Nacjonalistycznego (MHP).

Działanie władz potępiła miedzy innymi Komunistyczna Partia Turcji (TKP). W wydanym oświadczeniu stwierdziła, że „Decyzja [o usunięciu burmistrzów] nie ma żadnej podstawy prawnej, ponieważ w Turcji nie ma rządów prawa”. Dodała iż w Turcji władza jest sprawowana w oparciu o niepisane zasady i bezprawnie dymisjonuje oraz aresztuje ludzi”. TKP stwierdza także, że „AKP przez 17 lat rządów zawsze broniła tego co złe i niewłaściwe w sprawowaniu władzy, a obecnie poczuła potrzebę działania bezprawnego, ponieważ jest siła kontrrewolucyjną”.

red. 07.09.2019

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s