Stanowisko KPP w sprawie protestów rolników

Ostatnie tygodnie przyniosły nasilenie protestów rolników w naszym kraju. Wielki strajk rolników trwa także w Indiach, gdzie do stolicy dotarł marsz 300 tysięcy rolniczych związkowców. Pomimo wielu różnic pomiędzy sytuacją rolników w Polsce i w Indiach, powody protestów oraz postulaty protestujących w obu krajach są podobne.

Polscy i indyjscy rolnicy domagają się interwencji ze strony państwa w obliczu nierentowności produkcji rolnej a także zagrożenia dla indywidualnego rolnictwa ze strony wielkich koncernów rolno-spożywczych.

Strajkiem w Indiach kieruje koalicja 250 organizacji rolniczych, której przywodzi komunistyczny związek rolników All India Kisan Sabha (AIKS). Masowe akcje solidarnościowe ze strajkiem prowadzą Komunistyczna Partia Indii, Komunistyczna Partia Indii (marksistowska), Komunistyczna Partia Indii (marksistowsko-leninowska) oraz inne ugrupowania lewicy.

W Polsce protesty organizuje rolniczy związek Agrounia, nie związany z żadną partią polityczną i skupiający szerokie spektrum rolników różnych specjalności, o różnym stopniu zamożności i zróżnicowanych poglądach politycznych. Komunistyczna Partia Polski solidaryzuje się z walczącymi rolnikami Indii oraz popiera żądania polskich rolników.

Domagamy się od władz państwowych realizacji postulatów zawartych w tzw. Piątce Agrounii:

1) wypłacenia rolnikom odszkodowań za straty poniesione przez nich z powodu błędnych decyzji i bezczynności rządu;

2) oznakowania produktów spożywczych w sklepach flagą kraju pochodzenia;

3) zaprzestania dyskryminacji polskich rolników w ramach UE;

4) zakazu wprowadzania ustaw uderzających w rolników, a tym samym w produkcję żywności (piątka Kaczyńskiego);

5) regulacji cen skupu produktów rolnych przez państwo.

Realizację tych postulatów uważamy za konieczną dla przetrwania indywidualnego rolnictwa rodzinnego w Polsce. Traktujemy je na obecnym etapie jako warunek bezpieczeństwa żywnościowego Polski oraz zapewnienia zdrowej i przystępnej cenowo żywności obywatelom naszego kraju. Indywidualne rolnictwo to także ważny czynnik społeczny – gwarancja pełnowartościowych miejsc pracy na wsi, zabezpieczających byt materialny dziesiątek tysięcy wiejskich rodzin. W przyszłości może być bazą pod rozwój polskiej spółdzielczości, jednego z filarów socjalizmu.

Stanowisko powyższe wynika z tradycyjnej linii ruchu komunistycznego, głoszącego konieczność sojuszu robotniczo-chłopskiego w walce z kapitalizmem, wyzyskującym ludzi pracy tak w mieście, jak i na wsi. Symbolem tego sojuszu jest sierp i młot widniejący w herbach partii komunistycznych. „Podstawowym sojusznikiem proletariatu w walce z kapitalistycznym wyzyskiem są żyjący z własnej pracy chłopi i część inteligencji. (…) Celem partii komunistycznej jest urzeczywistnienie najlepiej pojętych interesów i politycznych dążeń klasy robotniczej oraz chłopstwa i inteligencji” – głosi program Komunistycznej Partii Polski.

Przypominamy, że nasze postulaty programowe w kwestii rolnej zakładają „wprowadzenie jednolitych cen na środki produkcji i usługi dla rolnictwa i stworzenie sprawnego systemu kontraktacji, transportu i magazynowania produktów rolnych”, co zbieżne jest z oczekiwaniami artykułowanymi przez protestujących rolników.

Również inne partie komunistyczne w Unii Europejskiej realizują podobną linię programową. Przykładem tego jest stanowisko Inicjatywy Partii Komunistycznych i Robotniczych Europy (ICWPE) wobec masowych protestów greckich rolników sprzed trzech lat: „Wyrażamy naszą pełną internacjonalistyczną solidarność z walką małych i średnich rolników w Grecji. Mamy nadzieję, że próbom wyrugowania ich z ziemi można przeciwstawić się dzięki walce, w sojuszu robotników z małymi i średnimi rolnikami oraz innymi warstwami ludowymi przeciwko korporacjom, UE i ich systemowi”.

Obecnie widzimy jak neoliberalny kapitalizm niszczy podstawy bytu rolniczych rodzin w różnych częściach świata, sprzyjając koncentracji ziemi oraz środków produkcji i dystrybucji rolnej w rękach wielkiego kapitału. Świadomość tych procesów dociera do polskich rolników, którzy coraz głośniej mówią o konieczności oporu wobec dominacji ponadnarodowych korporacji i domagają się od państwa polityki interwencji i protekcjonizmu.

Komunistyczna Partia Polski apeluje w tej sytuacji do polskich rolników o integrację nie tylko w formie ruchu związkowego, ale również w formie spółdzielczości, sprzyjającej lepszej efektywności produkcji rolnej i korzystniejszej (zarówno dla rolników, jak i dla konsumentów) dystrybucji produktów spożywczych.

Apelujemy także do robotników i pracowników najemnych o solidarność i poparcie dla protestów polskich rolników. Ich postulaty to również szansa na niższe ceny żywności dla konsumentów, podczas gdy w obecnej sytuacji rolnicy zarabiają coraz mniej, a ceny w sklepach rosną.

Niech żyje jedność ludzi pracy miast i wsi!

Krajowy Komitet Wykonawczy

Komunistycznej Partii Polski

Stanowisko KPP wobec orzeczenia TK zakazującego aborcji

KPP potępia wyrok tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego dotyczący zakazu aborcji w sytuacji ciężkiego uszkodzenia płodu. Uważamy, że ten kontrolowany przez partię rządzącą organ, opanowany na drodze manipulacji przez PiSowskich nominatów, usiłuje narzucić całemu społeczeństwu religijne zakazy, nieprzystające do aktualnego stanu wiedzy medycznej oraz współczesnej etyki.

Nie bez powodu decyzję w tak kontrowersyjnej sprawie, odkładaną do okresu po wyborach, Trybunał podjął w trakcie narastania pandemii, gdy zakazano organizacji zgromadzeń i protestów.

Zmuszanie kobiet do rodzenia nieuleczalnie chorych, zdeformowanych dzieci, niezdolnych do samodzielnego i świadomego życia, to zbrodnia. Przyczyni się to do tragedii wielu kobiet i całych rodzin, zwłaszcza tych z klasy pracującej, wykluczonych i biednych.

Obecnie państwo polskie nie zapewnia należytej opieki nawet osobom o mniejszym stopniu niepełnosprawności. Zmuszanie do urodzenia tworu nieodwołanie skazanego na śmierć, to tortury, zakazane przez wszystkie cywilizowane prawodawstwa.

Decyzja o urodzeniu niepełnosprawnego dziecka powinna należeć tylko do kobiety i być wynikiem świadomego, moralnego wyboru. Osoby wierzące, przywiązane do nakazów hierarchów kościoła katolickiego, mają do tego prawo.

Opowiadamy się za wolnością religijną dla wyznawców, jednak zasady religii nie mogą być narzucane ogółowi społeczeństwa.

Głównym motorem reakcyjnych, ideologicznych zmian w prawodawstwie jest kościół katolicki. Uważamy, że niezbędny jest rzeczywisty rozdział kościoła od państwa. Hierarchowie kościelni powinni zostać odsunięci od życia politycznego i publicznego.

Należy przy tym przyjąć standardy zakazujące łączenia wydarzeń państwowych z elementami religijnymi, zakazujące religijnej indoktrynacji w oświacie i innych dziedzinach życia, a także zakończyć wspieranie organizacji religijnych z budżetu państwa.

KPP popiera protesty przeciwko reakcyjnym zmianom w prawie. Przypominamy jednocześnie, że walka ta ma również klasowy wydźwięk. Zwycięstwa w niej nie zapewnią kapitalistyczni politycy, którzy nie raz dowiedli, że reakcyjne poglądy społeczno-ekonomiczne łączą z uległością wobec kościoła katolickiego oraz religijnej indoktrynacji.

Wyrażamy uznanie dla wszystkich organizacji i osób protestujących przeciwko totalitarnej ingerencji władzy w życie społeczeństwa oraz wzywamy wszystkich do udziału w protestach.

 


22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny w składzie Julia Przyłębska – przewodniczący, Zbigniew Jędrzejewski, Leon Kieres, Mariusz Muszyński, Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz, Justyn Piskorski – sprawozdawca, Piotr Pszczółkowski, Bartłomiej Sochański, Jakub Stelina, Wojciech Sych, Michał Warciński, Jarosław Wyrembak po rozpoznaniu, z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniu 22 października 2020 r., wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności: art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, ze zm.) z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieurodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka, ewentualnie – w razie nieuwzględnienia powyższego: art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z art. 38 w związku z art. 30 i art. 31 ust. 3 oraz z art. 38 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w zakresie prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego oraz uzależniają ochronę prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego od jego stanu zdrowia, co stanowi zakazaną bezpośrednią dyskryminację,oraz:art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 oraz w związku z art. 2 i art. 42 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują przerywanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługują się nieokreślonymi kryteriami tej legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego orzekł (sygn. akt K 1/20), że art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, z 1995 r. Nr 66, poz. 334, z 1996 r. Nr 139, poz. 646, z 1997 r. Nr 141, poz. 943 i Nr 157, poz. 1040, z 1999 r. Nr 5, poz. 32 oraz z 2001 r. Nr 154, poz. 1792) jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i postanowił umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Votum separatum złożył Leon Kieres. Zdanie odrębne złożył Piotr Pszczółkowski.

Informacja ze strony trybunal.gov.pl (dostęp dnia 25.10.2020 r. 11:58)

Odezwa Komunistycznej Partii Polski na 1 maja

Komunistyczna Partia Polski z okazji Święta Ludzi Pracy – 1 Maja wzywa wszystkich ludzi pracy do walki o prawa pracownicze, przeciwko antyspołecznej polityce rządu wykonującego polecenia wielkiego kapitału.

Kryzys związany z pandemią Covid-19 ujawnił wszystkie patologiczne cechy systemu kapitalistycznego. Nasilił się wyzysk ludzi pracy oraz atak na ich prawa ze strony kapitału. Podczas pandemii wielu pracowników utraciło pracę i źródło zarobków. Ogromna większość z nich nie ma prawa do zasiłków dla bezrobotnych. Służąca kapitałowi władza nie zaoferowała im nic poza pustymi obietnicami. Nie wprowadzono nawet połowicznych, reformistycznych rozwiązań takich jak minimalny dochód gwarantowany.

Nisko opłacani pracownicy nie mogą sobie pozwolić na zastosowanie się do zaleceń pozostania w domach podczas pandemii, ponieważ grozi im bezrobocie. W pracy spotyka ich obecnie jeszcze większy wyzysk. Są pozbawieni podstawowych środków ochrony, a normy bezpieczeństwa nie są zachowywane, jako zmniejszające zysk kapitalistów.

Kolejne projekty tzw. tarczy antykryzysowej są przygotowywane pod dyktando kapitału. Służą głównie jego interesom, umożliwiając jeszcze większy wyzysk pracowników, na przykład poprzez wydłużanie godzin pracy. W niektórych branżach mogą być równoznaczne ze skoszarowaniem pracujących w miejscu zatrudnienia. Kapitaliści nalegają również aby tarcza umożliwiła im łatwiejsze zwalnianie pracowników oraz ograniczanie ich pensji. Pomimo uprawnień jakie dała im tarcza kapitaliści nie musieli zagwarantować utrzymania zatrudnienia na dotychczasowym poziomie.

Prywatyzacja usług publicznych oraz niszczenie tych, które pozostały w gestii państwa, przyczyniły się do pogorszenia jakości publicznej służby zdrowia. Właśnie ona, a nie placówki prywatne, jest w stanie walczyć z epidemią. Pracownicy publicznej służby zdrowia, wbrew publicznym zapewnieniom ze strony władzy, że są bohaterami, pozostają nisko opłacani i przepracowani. Brakuje testów oraz środków zabezpieczenia dla personelu medycznego narażającego życie w walce z epidemią.

Podczas pandemii nie zmienił się imperialistyczny i militarystyczny charakter kapitalizmu. Polskie władze nie wycofały się z wspierania agresywnej, imperialistycznej polityki Stanów Zjednoczonych i NATO. Nadal popierają ingerencję w wewnętrzne sprawy innych krajów oraz politykę militarnego zastraszania. Pomimo braków budżetowych polski rząd podjął decyzję o zakupie amerykańskich pocisków przeciwpancernych oraz innego sprzętu wojskowego. Wydatki zbrojeniowe pozostają na wysokim poziomie 2% PKB, wyższym niż fundusze zagwarantowane na służbę zdrowia czy edukację. Taki stan służy nie społeczeństwu, lecz wielkim ponadnarodowym koncernom zbrojeniowym.

Obecny kryzys nie jest spowodowany jedynie pandemią Covid-19. Jest to kryzys całego systemu kapitalistycznego. W jego obliczu kapitał zrobi wszystko aby bronić swej uprzywilejowanej pozycji, a także zdobyć nowe możliwości wyzyskiwania społeczeństwa. Dlatego konieczna jest mobilizacja, wspieranie związków zawodowych oraz włączenie się jak najszerszych grup społecznych w protesty pracownicze. Walka nie tylko w obronie praw już zdobytych, lecz również o wywalczenie nowych.

Kapitalizm nie jest niezmiennym prawem fizyki, może być zmieniony i zastąpiony systemem gwarantującym społeczną sprawiedliwość oraz przezwyciężenie klasowych sprzeczności – socjalizmem.

1 Maja jest symbolem wieloletniej walki klasy robotniczej.

1 Maja jest symbolem krwi przelanej przez robotników w starciu z kapitalistycznym barbarzyństwem.

1 Maja jest symbolem już osiągniętych zdobyczy klasy pracującej oraz tych, o które nadal trzeba walczyć.

Niech się święci 1 Maja!

Z okazji Międzynarodowego Święta Ludzi Pracy 1 Maja życzymy wszystkim członkom sympatykom, obywatelom dostrzegającym niesprawiedliwości obecnie panującego systemu kapitalistycznego i niegodzącym się z rosnącym totalitaryzmem i naruszaniem praw obywateli wszystkiego najlepszego w życiu osobistym i zawodowym, satysfakcji w działalności społecznej i kulturalnej.

Wytrwałości w walce o sprawiedliwość społeczną, i dążeniu do zmian poprawiających los najsłabszych i najuboższych.

Dziękujemy wszystkim, którzy wytrwale walczą z epidemią o życie i zdrowie narodu, pomimo braków i trudności spowodowanych wieloletnimi zaniedbaniami służby zdrowia i systemu bezpieczeństwa społeczeństwa.

1.05.2020 r.

Wspólne stanowisko partii komunistycznych i robotniczych z okazji 150 rocznicy urodzin W. I. Lenina

Oddajemy cześć wielkiemu przywódcy rewolucji – W. I. Leninowi i kontynuujemy jego pracę!

Partie komunistyczne i robotnicze podpisane pod tym wspólnym stanowiskiem, pragną w ten sposób uhonorować wielkiego rewolucjonistę oraz teoretyka socjalizmu naukowego – Włodzimierza Ilicza Lenina w 150 rocznicę jego urodzin.

Szczególnie w obecnych czasach, gdy rozszerza się pandemia COVID-19, tragicznie obnażając ogromne braki systemów ochrony zdrowia w państwach kapitalistycznych, a także antyspołeczny charakter systemu kapitalistycznego, który, w obliczu kryzysu, przerzuca jego ciężar ponownie na barki robotników, eskaluje także, w ramach swojej agresywnej natury, imperialistyczną rywalizację, tworząc nowe zagrożenie dla społeczeństw, czujemy jeszcze większą potrzebę odwołania się do historycznej postaci Lenina.

Poświęcił on życie sprawie klasy pracującej i innych warstw ludowych, walce o zniesienie wyzysku oraz budowie socjalistycznego społeczeństwa.

Upamiętniamy Lenina jako twórcę nowoczesnej partii klasy pracującej, partii „nowego typu”, która odrzuciła oportunizm i apostazję starych ugrupowań socjaldemokratycznych. Taką była Partia Bolszewicka, która stała na czele walki klasowej proletariatu i innych wyzyskiwanych grup w Rosji. Partia Lenina poprowadziła rosyjską klasę pracującą do zwycięstwa i obalenia władzy klas wyzyskujących oraz ustanowienia dyktatury proletariatu, władzy robotniczo-chłopskiej, służącej interesom ogółu, wyzyskiwanych i prześladowanych.

Lenin zdefiniował i uzasadnił wiodącą rolę Partii Komunistycznej nie tylko w ustanowieniu władzy robotniczej, ale również w budowie socjalizmu.

Upamiętniamy Lenina jako teoretyka, który biorąc pod uwagę panujące warunki, dalej rozwinął składniki marksizmu, między innymi filozofię, ekonomię polityczną i komunizm naukowy. Jako przeciwnika wszelkich zniekształceń oportunistycznych i rewizjonistycznych w rewolucyjnej teorii i praktyce, dogmatyzmu, sekciarstwa i parlamentarnych iluzji.

Jego prace takie jak „Co to są „przyjaciele ludu” i jak oni walczą przeciwko socjaldemokratom?”, „Rozwój kapitalizmu w Rosji”, „Co robić?”, „Dwie taktyki socjaldemokracji w rewolucji demokratycznej”, „Materializm i empiriokrytycyzm”, „Marksizm i rewizjonizm”, „Upadek Drugiej Międzynarodówki”, „Socjalizm a wojna”, „W sprawie Stanów Zjednoczonych Europy”, „Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu”, „Państwo i rewolucja”, „Tezy kwietniowe”, „Dziecięca choroba lewicowości w komunizmie”, „Pilne zadania władzy radzieckiej” i „Wielkie przedsięwzięcie” były krokami milowymi w propagowaniu marksizmu i walki rewolucyjnej.

Wartościowy dorobek teoretyczny Lenina jest wciąż, stanowiąc podstawę edukacji polityczno-ideologicznej oraz działań nowej generacji rewolucjonistów.

Upamiętniamy Lenina jako przywódcę Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej, która ponad wiek temu wstrząsnęła ludzkością, zwycięskiej rewolucji, która pokazała siłę walki klasowej, siłę wyzyskiwanych i prześladowanych, gdy wezmą oni swoje sprawy w swoje ręce i popchną naprzód koło historii – ku społecznemu wyzwoleniu, płomieniowi Października, który przyspieszył tworzenie licznych partii komunistycznych i robotniczych. Lenin miał dogłębne umiejętności strategiczne i sprawnie zawierał sojusze, co przyczyniło się do sukcesu sprawy rewolucji socjalistycznej.

Upamiętniamy Lenina jako przywódcę pierwszego państwa socjalistycznego, które jako pierwsze ustanowiło władzę robotniczą opartą na nowych, rewolucyjnych instytucjach takich jak Rady, szukało rozwiązań gospodarczych dla nowego społeczeństwa, opartych na zaspokojeniu podstawowych potrzeb ludu oraz wszechstronnego rozwoju całego ludu, a nie jedynie zysków nielicznych. ZSRR, pierwsze państwo socjalistyczne na świecie, powstało dzięki szczególnemu wkładowi Lenina, wprowadziło nowe, bezprecedensowe osiągnięcia ekonomiczne, społeczne, polityczne i kulturalne służące klasie pracującej i szerszym masom ludowym, co miało ogromny wpływ na historyczny, postępowy rozwój na świecie. Było to wsparcie dla ludów walczących o socjalizm i pokój.

Upamiętniamy Lenina jako wielkiego internacjonalistę, przywódcę, który wzniósł sztandar proletariackiego internacjonalizmu, przeciwstawiając się zdradzieckiemu działaniu II Międzynarodówki w czasie pierwszej wojny światowej, który sprzeciwiał się burżuazyjnemu nacjonalizmowi i innym prądom burżuazyjnym, takim jak kosmopolityzm kapitału; przewodził III Międzynarodówce Komunistycznej, która wniosła wielki wkład do międzynarodowego ruchu robotniczego i komunistycznego, a obecnie jest źródłem wartościowych lekcji z doświadczeń, które zgromadziła poprzez działanie.

Stanowisko Lenina w sprawie kolonializmu pozwoliło komunistom zrozumieć kwestię kolonii i zainspirowało ich do prowadzenia walki antykolonialnej, zarówno w krajach skolonizowanych, jak i kolonialnych.

Upamiętniamy Lenina jako niezmordowanego i konsekwentnego przeciwnika wojny imperialistycznej, obrońcę walki ludów o wyzwolenie narodowe i społeczne, sprawiedliwość społeczną, pokój i socjalizm.

Kontrrewolucja i odbudowa kapitalizmu nie mogą ukryć osiągnięć socjalizmu. Katastrofy oraz niesprawiedliwość, której doświadczamy, ostre problemy i cierpienie klasy pracującej, niższej klasy średniej, chłopów oraz całych społeczeństw, spowodowane kapitalistycznym wyzyskiem, podkreślają wagę oraz aktualność socjalizmu na całym świecie.

Partie komunistyczne i robotnicze potępiają „falę” przemilczeń, a także reakcyjnego i antykomunistycznego wypaczania historii, prowadzonego na świecie przez siły polityczne działające w interesie kapitału, a wymierzone w pamięć o Leninie. Walczymy o kontynuację jego pracy i jesteśmy zdeterminowani w obronie i propagowaniu jego dziedzictwa. Wzywamy również robotników i lud do uczenia się z niego.

22/04/2020

Sygnatariusze:
1. Komunistyczna Partia Albanii
2. PADS, Algieria
3. Komunistyczna Partia Argentyny
4. Komunistyczna Partia Armenii
5. Komunistyczna Partia Australii
6. Partia Pracy Austrii
7. Komunistyczna Partia Azerbejdżanu
8. Demokratyczna Postępowa Trybuna Bahrajnu
9. Komunistyczna Partia Bangladeszu
10. Komunistyczna Partia Białorusi
11. Komunistyczna Partia Belgii
12. Brazylijska Partia Komunistyczna
13. Komunistyczna Partia Brazylii
14. Komunistyczna Partia Brytanii
15. Nowa Partia Komunistyczna Brytanii
16. Komunistyczna Partia Bułgarii
17. Partia Bułgarskich Komunistów
18. Związek Komunistów w Bułgarii
19. Komunistyczna Partia Kanady
20. Komunistyczna Partia Chile
21. Socjalistyczna Robotnicza Partia Chorwacji
22. AKEL, Cypr
23. Komunistyczna Partia Czech i Moraw
24. Komunistyczna Partia Danii
25. Partia Komunistyczna w Danii
26. Siła Rewolucji, Dominikana
27. Komunistyczna Partia Ekwadoru
28. Komunistyczna Partia Egiptu
29. Komunistyczna Partia Salwadoru
30. Komunistyczna Partia Finlandii
31. Komunistyczna Partia Rewolucyjna Francji
32. Biegun Odrodzenia Komunistycznego we Francji
33. Zjednoczona Partia Komunistyczna Gruzji
34. Niemiecka Partia Komunistyczna
35. Komunistyczna Partia Grecji
36. Węgierska Partia Robotnicza
37. Komunistyczna Partia Indii
38. Komunistyczna Partia Indii (marksistowska)
39. Komunistyczna Partia Kurdystanu – Irak
40. Partia Tudeh, Iran
41. Robotnicza Partia Irlandii
42. Komunistyczna Partia Irlandii
43. Komunistyczna Partia Izraela
44. Partia Komunistyczna, Włochy
45. Włoska Partia Komunistyczna
46. Jordańska Partia Komunistyczna
47. Shiso-Undo, Japonia
48. Socjalistyczny Ruch Kazachstanu
49. Partia Pracy Korei
50. Partia Komunistów Kirgistanu
51. Libańska Partia Komunistyczna
52. Socjalistyczna Partia Łotwy
53. Partia Socjalistyczna, Litwa
54. Komunistyczna Partia Luksemburga
55. Komunistyczna Partia Malty
56. Komunistyczna Partia Meksyku
57. Ludowa Partia Socjalistyczna – Narodowe Stowarzyszenie Polityczne, Meksyk
58. Komunistyczna Partia Norwegii
59. Nowa Partia Komunistyczna Holandii
60. Komunistyczna Partia Pakistanu
61. Palestyńska Partia Komunistyczna
62. Palestyńska Partia Ludowa
63. Paragwajska Partia Komunistyczna
64. Komunistyczna Partia Peru
65. Komunistyczna Partia Portoryko
66. Komunistyczna Partia Polski
67. Portugalska Partia Komunistyczna
68. Komunistyczna Partia Filipin (PKP-1930)
69. Komunistyczna Partia Ukrainy
70. Związek Komunistów Ukrainy
71. Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej
72. Komunistyczna Partia Robotnicza Rosji
73. Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego
74. Związek Partii Komunistycznych – KPZR
75. Nowa Komunistyczna Partia Jugosławii
76. Komuniści Serbii
77. Komunistyczna Partia Słowacji
78. Południowoafrykańska Partia Komunistyczna
79. Komunistyczna Partia Hiszpanii
80. Komunistyczna Partia Robotników Hiszpanii
81. Komunistyczna Partia Narodów Hiszpanii
82. Komuniści Katalonii
83. Związek Ludowy Galicji
84. Komunistyczna Partia Sri Lanki
85. JVP Sri Lanka
86. Komunistyczna Partia Suazi
87. Komunistyczna Partia Szwecji
88. Partia Komunistyczna, Szwajcaria
89. Sudańska Partia Komunistyczna
90. Syryjska Partia Komunistyczna
91. Komunistyczna Partia Turcji
92. Partia Komunistów, USA
93. Komunistyczna Partia Wenezueli

Stanowisko KPP w sprawie sytuacji w sądownictwie

Komunistyczna Partia Polski potępia podporządkowywanie systemu sądownictwa interesom partii rządzącej, a także przejmowanie kontroli nad instytucjami takimi jak Trybunał Konstytucyjny czy prokuratury przez polityków PiS.

PiSowska reforma podporządkowuje sądy politycznym interesom rządzących. Atak na sędziów stanowi próbę zastraszenia kolejnej grupy zawodowej uznanej za zbyt niezależną od władzy. Częścią tej kampanii jest tworzenie nowej izby dyscyplinarnej mającej karać sędziów wydających wyroki uznane przez władzę za niewłaściwe.

Reforma nie znosi głównych patologii panujących w sądownictwie. Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wykorzystuje sprawowaną od czterech lat funkcję Prokuratora Generalnego do wywierania politycznych nacisków na prokuraturę. Jest to poważanie podstawowych zasad demokratycznego państwa prawa, rozdziału władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej.

Efektem działania Zbigniewa Ziobry oraz podporządkowanej mu prokuratury jest rosnąca liczba procesów politycznych, w tym oskarżenie członków redakcji pisma KPP – „Brzask” o „promowanie totalitarnego systemu państwa”. Pomimo dwukrotnego uniewinnienia oskarżonych, prokuratura korzysta z możliwości składania ciągłych odwołań, a proces zostanie wznowiony 3 marca bieżącego roku. Reforma sądownictwa proponowana przez PiS ma zagwarantować między innymi wydawanie przez zastraszonych sędziów, w podobnych procesach, wyroków korzystnych dla władz i zgodnych z ich politycznym zapotrzebowaniem.

Jesteśmy w pełni świadomi, że system sądownictwa wymaga gruntownej reformy, ponieważ jest obecnie jedną z podstaw dominacji klas posiadających. Zmiany powinny iść w kierunku lepszej dostępności pomocy prawnej dla niezamożnych oraz przyspieszenia postępowań, a także promowania prospołecznego podejścia do prawa. Aby to osiągnąć, konieczne jest ustanowienie demokratycznego systemu kontroli i zarządzania systemem sądownictwa, będącego jednym z organów władzy państwowej.

Niestety sytuacja ulega pogorszeniu. PiSowskie reformy spowodowały jeszcze większą przewlekłość procedur. Prokuratury nie ponoszą odpowiedzialności za swoje czynności. Dla efektu statystycznego zajmują się nadmiernie błahymi i oczywistymi sprawiani. Częste są przypadki długotrwałego przetrzymywania w areszcie osób oskarżanych na podstawie pomówień, bez braku konkretnych dowodów. Usługi prawnicze są coraz droższe. Nowi sędziowie z politycznego nadania nie są też bardziej wrażliwi społecznie od dotychczasowych.

Taki stan rzeczy musi ulec zmianie!

Walczmy w obronie niezawisłości sądów i o demokratyzację systemu sądownictwa!

Wspólne stanowisko partii komunistycznych w sprawie przestępczego ataku USA na Bliskim Wschodzie

Partie Komunistyczne i Robotnicze potępiają nowy przestępczy atak zbrojny USA na terytorium innego kraju, na międzynarodowym lotnisku w Iraku, który został dokonany na rozkaz Trumpa. Doprowadził on do ofiar, wśród których znaleźli się urzędnicy Iraku oraz irański generał. Stanowiło to rażące naruszenie prawa międzynarodowego oraz suwerenności Iraku.

Potępiamy wezwania USA do dalszego wzrostu zaangażowania NATO na Bliskim Wschodzie, a także sankcje wobec Iranu, które zwiększają ryzyko eskalacji globalnego konfliktu w szerszym regionie.

Ostra konkurencja w zakresie kontroli rynków, źródeł energii i sposobów jej transportu jest bardzo niebezpieczna dla ludzi.

Preteksty stosowane przez USA, NATO i UE w celu „wybielenia” nowego imperialistycznego ataku zostały również wykorzystane w wojnach imperialistycznych przeciwko Jugosławii, Afganistanowi, Irakowi, Syrii i Libii. Stanowią one prowokacje przeciwko ludzkości. Ponownie wyrażamy naszą solidarność z Iranem i Irakiem, potępiamy nieludzkie sankcje wobec narodu irańskiego oraz wszelkie obce ingerencje w obu krajach.

Popieramy prawo narodów Iranu i Iraku do walki i dochodzenia ich żądań przeciwko antyludzkiej polityce, potępiamy środki represji i domagamy się ich natychmiastowego zaprzestania.

Wyrażamy nasz żal z powodu tragicznej straty, związanej z katastrofą ukraińskiego samolotu.

Wyrażamy naszą solidarność z narodami, które stają w obliczu imperialistycznych ataków.

Wzywamy narody całego świata, aby zdecydowanie potępiły nową zbrodnię imperialistyczną, aby domagały się od rządów swoich krajów braku wspierania, zaangażowania w imperialistyczne plany, aby zamknęły wszystkie bazy wojskowe dla tego rodzaju ataków ze strony USA i NATO, we wszystkich krajach.

Komunistyczna Partia Argentyny
Komunistyczna Partia Armenii
Komunistyczna Partia Australii
Partia Pracy Austrii
Komunistyczna Partia Bangladeszu
Brazylijska Partia Komunistyczna
Komunistyczna Partia Wielkiej Brytanii
Nowa Partia Komunistyczna Wielkiej Brytanii
Komunistyczna Partia Bułgarii
Komunistyczna Partia Kanady
Komunistyczna Partia Chile
Socjalistyczna Partia Robotnicza Chorwacji
AKEL, Cypr
Partia Komunistyczna w Danii
Komunistyczna Partia Ekwadoru
Egipska Partia Komunistyczna
Komunistyczna Partia Finlandii
Komunistyczna Partia Grecji
Komunistyczna Partia Indii [marksistowska]
Partia Tudeh, Iran
Komunistyczna Partia Izraela
Partia Komunistyczna (Włochy)
Węgierska Partia Robotnicza
Jordańska Partia Komunistyczna
Socjalistyczny Ruch Kazachstanu
Libańska Partia Komunistyczna
Partia Socjalistyczna (Litwa)
Komunistyczna Partia Malty
Komunistyczna Partia Meksyku
Nowa Partia Komunistyczna Niderlandów
Komunistyczna Partia Norwegii
Komunistyczna Partia Pakistanu
Palestyńska Partia Komunistyczna
Palestyńska Partia Ludowa
Paragwajska Partia Komunistyczna
Komunistyczna Partia Polski
Rumuńska Partia Socjalistyczna
Partia Komunistyczna Federacji Rosyjskiej
Związek Partii Komunistycznych – Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego
Rosyjska Komunistyczna Partia Robotnicza
Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego
Nowa Komunistyczna Partia Jugosławii
Komuniści Serbii
Syryjska Partia Komunistyczna
Komunistyczna Partia Robotników Hiszpanii
Komuniści Katalonii
Komunistyczna Partia Suazi
Komunistyczna Partia Szwecji
Komunistyczna Partia Turcji
Komunistyczna Partia Ukrainy
Związek Komunistów Ukrainy
Partia Komunistyczna USA
Partia Komunistów USA

Demontaż pomnika Nikosa Belojanisa – greckiego bohatera antyfaszystowskiego ruchu oporu

We Wrocławiu zdemontowany został pomnik greckiego bohatera ruchu oporu Nikosa Belojanisa w krótkim czasie po usunięciu tablicy w Dziwnowie, upamiętniającej rannych bojowników Demokratycznej Armii Grecji przebywających w szpitalu w Dziwnowie.

W latach drugiej wojny światowej Belojanis walczył z faszystami w szeregach komunistycznej partyzantki ELAS. Podczas wojny domowej w Grecji był komisarzem w Demokratycznej Armii Grecji. W 1949 roku wyemigrował i jako uchodźca polityczny trafił do Polski.

Rok później powrócił do Grecji, aby odbudowywać podziemne struktury Komunistycznej Partii Grecji (KKE). Wkrótce został aresztowany i sądzony przed sądem wojskowym. W procesie politycznym skazano go na karę śmierci. Został rozstrzelany 30 marca 1952 r. pomimo licznych protestów w Grecji i na całym świecie.

Do greckich władz napłynęło około 250 tysięcy listów protestacyjnych przeciwko skazaniu Belojanisa na śmierć. W obronie skazanego wystąpili liczni intelektualiści. Pablo Picasso wykonał przedstawiający Belojanisa szkic pod tytułem ”Mężczyzna z goździkiem”.

W 1953 roku brytyjski malarz Peter de Francia namalował obraz „Egzekucja Belojanisa”. W Polsce powstała rzeźba Stanisława Horno-Popławskiego ”Matka Belojanisa”. Jego imię nadano także szeregu ulic w różnych miastach.

Wrocławski pomnik Belojanisa został wzniesiony na dziedzińcu szkoły podstawowej 22 w dzielnicy Stabłowice w roku 1973 jako kopia monumentu znajdującego się w miejscowości Krościenko. Zastąpił wcześniejsze miejsce pamięci przygotowane przez Greków mieszkających na terenie szkoły w latach 50.

Społeczność grecka zamieszkująca w Krościenku, która ufundowała pomnik Belojanisa w tej miejscowości w ostatnich latach aktywnie występowała w jego obronie, przeciwko próbom jego likwidacji.

Stowarzyszenie Greków we Wrocławiu ”Odysseas” poinformowało, że upamiętniający Belojanisa monument został usunięty w ramach tak zwanej dekomunizacji, w wyniku opinii wydanej przez Instytut Pamięci Narodowej. Nie wiadomo kiedy doszło do demontażu.

Stowarzyszenie Odysseas skontaktowało się z grecką ambasadą w Polsce i greckim ministerstwem spraw zagranicznych, które zapowiedziało protest w sprawie pomnika. Protest przeciwko usunięciu pomnika Belojanisa wyraziła również Komunistyczna Partia Grecji oraz Komunistyczna Partia Polski.

KKE zwraca uwagę, że pomnik ten zdemontowano w krótkim czasie po prowokacyjnym usunięciu tablicy w Dziwnowie, upamiętniającej rannych bojowników Demokratycznej Armii Grecji przebywających w tamtejszym szpitalu. KPP domaga się jak najszybszego przywrócenia pomnika Belojanisa.

red.


PROTEST KOMUNISTYCZNEJ PARTII POLSKI

Komunistyczna Partia Polski wyraża oburzenie z powodu demontażu pomnika Nikosa Belojanisa we Wrocławiu. Monument znajdował się na dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 22 w dzielnicy Stabłowice.

Nikos Belojanis był bohaterem greckiego, antyfaszystowskiego ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej – bojownikiem komunistycznej partyzantki ELAS, a podczas wojny domowej w latach 1947-1949 komisarzem Demokratycznej Armii Grecji. W 1949 roku jako uchodźca polityczny przybył do Polski. W 1950 roku powrócił do Grecji aby odbudowywać struktury Komunistycznej Partii Grecji (KKE). Aresztowany za działalność polityczną Belojanis został skazany przez sąd wojskowy na karę śmierci. Rozstrzelany 30 marca 1952 r. pomimo licznych protestów w Grecji i na całym świecie. Postać Belojanisa stała się także inspiracją dla licznych dzieł sztuki. W Polsce został upamiętniony poprzez patronat nad szeregiem ulic oraz pomniki we Wrocławiu i Krościenku.

Usunięcie wrocławskiego pomnika Belojanisa, podobnie jak wielu innych pomników bohaterów antyfaszystowskiego ruchu oporu oraz ruchu robotniczego w ramach tak zwanej ustawy dekomunizacyjnej stanowi istotny element niszczenia pamięci historycznej. Demontażu pomnika dokonano bez uzgodnienia a nawet zawiadomienia greckiej społeczności w Polsce. Procedura na podstawie której się odbył pozostaje niejasna, a osoby, które wydały decyzję nieznane.

Domagamy się jak najszybszego przywrócenia pomnika Nikosa Belojanisa. Nie ma zgody na przepisywanie historii przez IPN i inne instytucje, a także manipulowanie pamięcią historyczną społeczeństwa.

Dąbrowa Górnicza, 12.04.2019

KPP potępia próbę zamachu stanu w Wenezueli i solidaryzuje się z PSUV i Wenezuelczykami

Komunistyczna Partia Polski potępia próbę zamachu stanu w Wenezueli, wspieranego przez USA i ich sojuszników oraz ich ingerencję w wewnętrzne sprawy tego kraju.

Jedynym legalnym prezydentem Wenezueli pozostaje wybrany w demokratycznych wyborach 20 maja 2018 roku Nicolas Maduro, który zachowuje poparcie ze strony klasy pracującej. Samozwańczy „tymczasowy prezydent” Guaidó jest marionetką sił imperialistycznych i łamie prawo.

Zagraniczne siły destabilizują sytuację w Wenezueli,tworzą warunki do imperialistycznej agresji. Działają w interesie międzynarodowych monopoli dążących do uzyskania dostępu do złóż ropy naftowej. W tej sytuacji decyzja Nicolasa Maduro o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z USA była słuszna.

Wyrażamy solidarność z ludem Wenezueli i Komunistyczną Partią Wenezueli, broniącą legalnego prezydenta i walczącą z obcą interwencją. 

Komunistyczna Partia Polski, 26 stycznia 2019 r.

The Communist Party of Poland condems the attempt of the coup d’etat taking place in Venezuela and supported by the US and their allies and their intervention in the internal affairs of the country.

The only legal president of Venezuela is Nicolas Maduro, who was elected in democratic elections on 20th of May 2018 and has support of the Venezuelan working class. The self-proclaimed „interim president” Guaidó is acting against the law as a puppet of the imperialist powers.

Foreign powers destabilise Venezuela trying to pave way for the imperialist aggression. The reasons for their actions are interests of the international monopolies trying to gain access to oil. In these circumstances Nicolas Maduro’s decision to cut diplomatic ties with the US was right.

We express our solidarity with the Venezuelan people and the Communist Party of Venezuela who defend the legal president and oppose external intervention.

CP of Poland, 26 January 2019

#Venezuela #SolidaridadConVenezuela #MaduroPresidenteLegitimo #MaduroPresidente #HandsOffVenezuela #Communist

KPP przeciwko represjom politycznym

Komunistyczna Partia Polski potępia represje polityczne stosowane przez władze państwowe, których przejawem są nasilające się ataki na środowiska marksistowskie.

Do szczególnie oburzającego zdarzenia doszło 11 maja, gdy na poświęconą marksizmowi konferencję naukową, odbywającą się w ośrodku Uniwersytetu Szczecińskiego w Pobierowie, przybyli policjanci. Działający na polecenie prokuratury funkcjonariusze poszukiwali przejawów „propagowania systemu totalitarnego”. Najście policji złamało zasadę autonomii uczelni wyższych oraz konstytucyjne prawo gwarantujące swobodę działań naukowych. Profesor organizujący konferencję interwencję policji określił „jako próbę zastraszenia środowiska naukowego i próbę uwikłania nas w porządek polityczny, który stoi w całkowitej sprzeczności z wartościami takimi jak wolność słowa czy swoboda uprawiania pracy naukowej.” Zwrócił on także uwagę, na to, że jest to zagrożenie dla elementarnych swobód obywatelskich.

Powyższe zdarzenie to przykład postępującego łamania wolności politycznych i praw obywatelskich. Trwają i nasilają się prześladowania działaczy politycznych. Od ponad dwóch lat toczy się proces sądowy przeciwko redakcji pisma „Brzask” oraz członkom Komunistycznej Partii Polski oskarżanym o „propagowanie systemu totalitarnego”. 7 maja zablokowane zostały profile facebookowe „Brzasku” oraz Komunistycznej Partii Polski. Tydzień wcześniej represje dotknęły także redakcję portalu Władza Rad. 30 kwietnia policjanci pojawili się w domu administratora tej strony internetowej w celu konfiskaty komputera oraz nośników danych.

W tym samym czasie neofaszyści wzywający do nienawiści oraz fizycznej rozprawy z wrogami cieszą się wsparciem ze strony państwa. To po ich stronie stanęli policjanci 1 maja w Warszawie, używając siły przeciwko antyfaszystom blokującym neofaszystowski marsz, którego uczestnicy prezentowali między innymi symbolikę SS.

Komunistyczna Partia Polski wzywa wszystkich do utworzenia wspólnego frontu przeciwko represjom ze strony aparatu państwowego.

Wyrażamy solidarność z prześladowanymi za działalność polityczną, w tym z naukowcami, którym władze państwowe ograniczają możliwości prowadzenia działalności badawczej.

Krajowy Komitet Wykonawczy

NIE DLA CETA! Władza dla społeczeństw, a nie dla korporacji!

Międzynarodowe umowy o wolnym handlu stały się jednym z narzędzi wielkiego kapitału. Dają mu przywileje i przewagę nawet w stosunku do rządów państw. Umowa CETA, której ratyfikację planuje rząd RP, to jeden z takich właśnie niebezpiecznych, antyspołecznych układów międzynarodowych.

Traktaty o wolnym handlu to przejaw postępującej akumulacji kapitału. W 1992 roku USA, Kanada i Meksyk podpisały Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu (NAFTA), znoszący stawki celne między sygnatariuszami, zachowując stawki celne w handlu z krajami trzecimi. Tę strefę wolnego handlu kapitaliści chcą obecnie poszerzyć o Unię Europejską, negocjując transatlantyckie umowy o wolnym handlu Kanady z UE (CETA) oraz USA z UE (TTIP).

Obserwując mikro- i makroekonomiczne skutki NAFTA należy się spodziewać podobnych po CETA i TTIP. Transatlantyckie umowy o handlu zawierają klauzule (tzw. ISDS/ICS) o trybunale arbitrażowym, do którego mogą odwoływać się korporacje, jeśli przepisy w poszczególnych krajach są dla nich niekorzystne. CETA i TTIP dają więc wielkiemu kapitałowi możliwości pozywania rządów między innymi za obronę praw pracowniczych, czy środowiska naturalnego. Proces arbitrażu faworyzuje stronę korporacyjną, a ponadto nie zachowuje zasady wieloinstancyjności.

CETA i TTIP są także poważnym zagrożeniem dla praw konsumenckich. Amerykańskie koncerny spożywcze od dawna chcą wprowadzenia na rynek UE żywności modyfikowanej genetycznie. Nawet podpisanie umowy tylko z Kanadą może im to umożliwić, ponieważ wielkie korporacje posiadają swoje siedziby również w tym kraju. Jedyne co zyska UE na umowach z Kanadą i USA, jest to wzrost PKB o 0,008%. Najmniej skorzystają na nich Polska i Malta (zwłaszcza, że bilans zysków i strat w rolnictwie we wszystkich prognozach jest ujemny).

Umowy takie jak TTIP i CETA są negocjowane za zamkniętymi drzwiami przez lobbystów wielkich korporacji oraz kapitalistycznych polityków. Społeczeństwa nie są informowane ani o przebiegu rozmów, ani szczegółowych zapisach umów i ich przewidywanych skutkach.

W 2010 roku próbowano potajemnie przeforsować jedną transatlantycką umowę handlową dotyczącą zwalczania obrotu towarami podrabianymi – ACTA. Wielostronne porozumienie koncernów i producentów m.in. muzyki, filmów i książek pod maską ochrony praw autorskich i własności intelektualnej twórców i artystów miało zniszczyć wolność słowa. ACTA ograniczała swobodny rozwój innowacyjnych rozwiązań, w tym oprogramowania open-source; prawo miało być korzystniejsze dla dużych korporacji, posiadających prawa do znanych marek, patentów i wytworów kultury. W efekcie oporu społecznego tajne uzgodnienia między Komisją Europejską a rządem USA zakończyły się klęską.

Rząd PiS, chwalący się rzekomą dbałością o „suwerenność” Polski, zdecydował w głosowaniu sejmowym, że decyzję czy podpisywać umowę CETA podejmą politycy, a nie społeczeństwo. PiS służy wielkiemu kapitałowi tak samo jak przedstawiciele poprzednich rządów.

Komunistyczna Partia Polska sprzeciwia się zniewalaniu społeczeństw i wspieraniu przez rządy państw wielkiego kapitału zagranicznego kosztem społeczeństw. Dlatego wzywamy członków i sympatyków KPP do włączenia się w protesty przeciwko Kanadyjsko-Europejskiemu Porozumieniu Handlowemu (CETA) oraz Transatlantyckiemu Partnerstwu w dziedzinie Handlu i Inwestycji (TTIP).

Oświadczenie KPP w/s polskiej szkoły

Poziom nauczania drastycznie obniżył się w ciągu ostatnich 20 lat. Społeczeństwo zalewane jest wiadomościami o fatalnym stanie polskiego szkolnictwa. Jednak trudno o rzetelne informacje o przyczynach takiego stanu rzeczy. Przekształcenia systemu oświaty są konsekwencją tak zwanej „transformacji ustrojowej” i wynikają z dążenia kapitału do maksymalizacji zysków.

Już w 1990 roku ustawowo zezwolono na powstawanie szkół niepublicznych na wszystkich szczeblach nauczania. Najwięcej z nich, ze względu na najwyższą dochodowość, to humanistyczne szkoły wyższe. W większości szkół prywatnych poziom nauczania jest o wiele niższy od prezentowanego przez uczelnie publiczne.

Zmienił się także system finansowania szkół publicznych. Ustawa o szkolnictwie wyższym z 1990 r. zatwierdziła wprowadzenie przez uczelnie państwowe odpłatności za studia zaoczne, wieczorowe i podyplomowe. Ponawiane są próby wprowadzenia pełnej odpłatności na uczelniach państwowych również za studia dzienne.

Finansowe utrzymanie szkół publicznych przerzucono na samorządy terytorialne, nie wyposażając ich w odpowiednie środki. Pogłębiło to zróżnicowanie terytorialne. Szczególnie trudna jest sytuacja na wsiach i w mniejszych miastach, gdzie wiele szkół zostało zlikwidowanych, a dzieci i młodzież przenoszone są do innych placówek, często odległych od ich miejsca zamieszkania. Redukcje objęły także nauczycieli. Szkół nie stać na zatrudnianie nowych pracowników, a wielu dotychczasowych jest zwalnianych w celu redukcji wydatków. Nastąpiła likwidacja bezpłatnych zajęć pozalekcyjnych, zastępowane są one płatnymi korepetycjami oraz kursami, dostępnymi jedynie dla uczniów z bogatych rodzin.

W ramach reformowania szkolnictwa na wszystkich szczeblach pojawiły się nowe programy nauczania. Problemem stała się nieporównywalność zakresu i poziomu kształcenia, wynikająca z opracowywania szczegółowych programów przez nauczycieli oraz równoległego obowiązywania wielu podręczników.

Wprowadzona w 1999 r. przez rząd Jerzego Buzka reforma oświaty, oparta na 6-letniej szkole podstawowej, 3-klasowym gimnazjum i 3-klasowym liceum, rozbijając proces dydaktyczny na trzy zbyt krótkie etapy, spowodowała obniżenie poziomu nauczania. Wprowadzenie nowych egzaminów maturalnych, pomimo obniżenia wymagań, spowodowało znaczący spadek poziomu jej zdawalności. Szkoła zamiast być placówką przyjazną dla ucznia, stała się wylęgarnią patologii i miejscem, gdzie starsi uczniowie dręczą młodszych. Do takiego stanu rzeczy najbardziej przyczyniło się powstanie gimnazjów. Wszystkie zabiegi mające na celu przeszczepienie na polski grunt, modelu szkolnictwa zachodniego – wyrosłego w atmosferze kapitalistycznych stosunków pracy spowodowały, że szkoła stała się placówką podobną w mechanizmie do tzw. wolnego rynku, a więc miejscem, gdzie szacunek do drugiego człowieka jest uczuciem obcym, a powszechnym prawem jest prawo dżungli. Nauczyciele nie stanowią obecnie dla młodzieży wzorca moralnego, którym jako pedagodzy i wychowawcy być powinni.

Receptą na te problemy mógłby stać się powrót do modelu szkolnictwa sprawdzonego w Polsce Ludowej, zapewniający młodzieży wykształcenie na wysokim poziomie oraz wychowanie w atmosferze współpracy. Ten  system dawał każdemu możliwość kształcenia się w placówkach publicznych, prezentujących poziom często znacznie wyższy niż szkoły na Zachodzie. Szkolnictwo dostosowane było do rosnących potrzeb społeczeństwa, stąd wysoki poziom nauczania w technikach. Uczeń kończący technikum mógł podjąć pracę w zawodzie. Drugim wyjściem było podjęcie studiów wyższych. Uczeń mógł również jednocześnie uczyć się i pracować. Nauka we wszystkich szkołach była bezpłatna.
Uznając, że jakość oświaty to sprawa całego społeczeństwa i państwa, a nie samorządów, postulujemy:

  • merytoryczną i finansową centralizację oświaty, rzeczywiście wyrównującą szanse wszystkich uczniów, w tym ujednolicenie programów nauczania i obowiązujących podręczników,
  • odbudowę systemu szkolnictwa technicznego i zawodowego,
  • wykorzystanie spadku liczby uczniów dla zmniejszenia liczebności klas i poprawy jakości nauczania, zamiast iluzorycznych oszczędności przez likwidację szkół,
  • traktowanie praw nauczycieli, wynikających ze specyfiki pracy, nie jak przywilejów, ale warunku niezbędnego do osiągnięcia dobrych wyników nauczania oraz prawidłowego przebiegu procesu wychowawczego,
  • bezpłatne nauczanie na wszystkich szczeblach, jedyne dopuszczalne kryterium dostępności stanowi wiedza prezentowana przez ucznia,
  • wycofanie religii ze szkół, szkoła powinna być miejscem prezentowania wiedzy naukowej, a nie religijnej indoktrynacji.
    Popieramy walkę nauczycieli o poprawę warunków realizacji ich misji i godność zawodu pedagoga.

Krajowy Komitet Wykonawczy Komunistycznej Partii Polski

Przeciwko likwidacji 8 godzinnego dnia pracy

Uchwalona przez Sejm 13 czerwca zmiana zapisów kodeksu pracy, faktycznie likwidująca ośmiogodzinny dzień pracy, to bezprecedensowy atak na prawa pracownicze i większy wyzysk.

Wprowadzenie ruchomego czasu pracy oraz 12 miesięcznego okresu rozliczeniowego oznacza, że zatrudniający będzie mógł narzucać pracownikom jak długo, w których dniach i w jakich godzinach będą pracowali. Zmiana długości okresu rozliczeniowego wiąże się także ze zniesieniem wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych. Wydłużenie czasu pracy spowoduje ograniczenie ilości zatrudnionych pracowników, a więc przyczyni się do wzrostu bezrobocia.

Nowelizując kodeks pracy, rzekomo w imię walki z kryzysem, władze państwowe opowiedziały się po stronie kapitału przeciwko milionom ludzi pracy. Po raz kolejny sprawcy kapitalistycznego kryzysu chcą wzbogacić się kosztem społeczeństwa, które padło jego ofiarą.

W celu przezwyciężenia skutków trwającego od prawie 5 lat globalnego kryzysu kapitalizmu należałoby przyjąć dokładnie odwrotne rozwiązania. Skrócić czas pracy do 6 godzin dziennie przy zachowaniu 5 dniowego tygodnia pracy. Wyeliminować pozakodeksowe formy zatrudniania na tzw. umowach śmieciowych. Uznać za nielegalne wszystkie tzw. umowy managerskie, przyznające wynagrodzenia i odprawy, wielokrotnie przewyższające dochody zwykłych obywateli.  Zwiększyć kontrolę przestrzegania praw pracowniczych. Wspierać działalność związków zawodowych. A przede wszystkim wywłaszczyć kapitalistów ze znajdujących w ich dyspozycji środków produkcji, poprzez które zniewalają pracowników.

Komunistyczna Partia Polski potępia działania polskich władz oraz sił politycznych i gospodarczych dążących do zniszczenia kodeksu pracy. Ośmiogodzinny dzień pracy to zdobycz ruchu robotniczego, wywalczona w toku wieloletnich walk strajkowych. To z walką o 8 godzinny dzień pracy wiąże się geneza międzynarodowego święta ludzi pracy – 1 Maja. Przez lata stanowił niepodważalne prawo pracowników. Jego zniesienie to powrót do dziewiętnastowiecznych standardów, w ramach, których robotnik, uzależniony od kapitalisty, zmuszany był do pracy ponad siły. Dziś, gdy w skutek postępu technologicznego efektywność pracy jest znacznie większa, kosztem nasilającego się wyzysku ludzi pracy kapitał osiąga znacznie większe zyski. Czas położyć temu kres.

Dotychczasowe doświadczenie ruchu robotniczego jasno dowodzi, iż skutecznie bronić praw pracowniczych można tylko poprzez skoordynowaną walkę samych pracowników, w tym zwłaszcza poprzez strajk.

Nie będziemy płacić za wasz kryzys!

8 godzin pracy i ani minuty dłużej!

Skrócenie czasu pracy zamiast bezrobocia!

KPP przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego

Komunistyczna Partia Polski sprzeciwia się rządowym planom podniesieniu wieku emerytalnego do 67 roku życia. Są one niczym innym jak próbą przerzucenia kosztów kryzysu na ludzi pracy oraz odwrócenia uwagi od głównego problemu – niewydolności kapitalistycznego, komercyjnego systemu Otwartych Funduszy Emerytalnych. W obecnym systemie podwyższenie wieku emerytalnego nie przyczyni się znacząco do wzrostu emerytur większości ludzi. Wielu pracujących latami na umowy cywilnoprawne i tak nie wypracuje odpowiedniej liczby lat, aby uzyskać godną emeryturę. OFE, które miały być szansą na zmianę sytuacji emerytów żyją z pobierania od swoich klientów coraz wyższych opłat i przynoszą zyski przede wszystkim ich właścicielom oraz akcjonariuszom.

Podwyższenie wieku emerytalnego stoi również w sprzeczności z deklarowaną przez władze walką z bezrobociem. Oczekujący przejścia na emeryturę będą blokować miejsca pracy ludziom młodym, których najczęściej dotyka problem bezrobocia. Obecnie sięga ono już około 12 procent i pomimo rządowych zapewnień że zostanie zahamowane, wolno, lecz stale rośnie.

Wiek emerytalny powinien pozostać na dotychczasowym poziomie lub zostać obniżony, a koszty kryzysu ponosić kapitaliści, którzy go wywołali. Proponowane przez rząd zmiany nie są wyjściem z problemu. Powinny również zostać poddane szerokiej debacie i podlegać ogólnonarodowemu referendum.

KPP przeciwko kontraktom

Komunistyczna Partia Polski popiera protesty pielęgniarek przeciwko rządowemu projektowi zmian w systemie zatrudniania, umożliwiającemu zastępowanie umów o pracę na etacie, tak zwanymi kontraktami.

„Kontrakty” oznaczają pogorszenie warunków zatrudnienia, wydłużenie czasu pracy oraz utrudnienia    w obronie praw pracowniczych. Są jednym ze sposobów rozbijania związków zawodowych i pozbawiania pracowników prawa do protestu. W sytuacji konfliktowej dyrekcji szpitala o wiele łatwiej będzie rozwiązać lub nie przedłużyć „kontraktu”.

Praca pielęgniarek, jako wykonywana w określonym miejscu, czasie i pod bezpośrednim nadzorem, spełnia wszelkie cechy pracy na etacie. Opieka pielęgniarska stanowi istotny element procesu leczenia, w związku z czym nie jest zajęciem samodzielnym, które mogłoby być oddzielone od innych działań leczniczych.

Podzielamy twierdzenia pielęgniarek z OZZPiP, że ustawowe „uelastycznienie” form zatrudnienia będzie równoznaczne z pozbawieniem ich możliwości pracy na etacie. W imię „oszczędności” dyrekcje szpitali zrobią wszystko, aby narzucić im umowy „śmieciowe”, nazywane „kontraktami”, które obecnie funkcjonują jako dodatkowy sposób zatrudnienia, na niewielką skalę.

Zmiany dotyczące pielęgniarek wpisują się w politykę rządu wzmacniającą pozycję zatrudniających kosztem pracowników. Do tej pory umowy „śmieciowe” były nadużywane głównie w sektorze prywatnym. Dziś ich zasięg rozszerza się na tak ważną dziedzinę życia, jak ochrona zdrowia.

Obowiązkowe opłacanie składki na ubezpieczenie zdrowotne daje obywatelom prawo zarówno do opieki lekarskiej jak i pielęgniarskiej. W związku z tym władze mają obowiązek przeznaczenia na służbę zdrowia funduszy, wystarczających między innymi na godne wynagrodzenie dla pielęgniarek i umożliwienie im zatrudnienia na etacie.

Uważamy, że tylko zorganizowany opór pracowników, zatrudnionych na umowy „śmieciowe”, jest w stanie powstrzymać ich nadużywanie. Należy sięgnąć do działań bardziej zdecydowanych, niż kilkudniowe głodówki czy negocjacje z władzami, które nie przynoszą rezultatów. Rządzący nie okażą dobrej woli, ponieważ działają w interesie wielkiego biznesu, dążącego do pogorszenia sytuacji pracowników.

Stanowisko KPP w/s Ukrainy, Krymu i Donbasu

Komunistyczna Partia Polski potępia ingerencję polskich władz w wewnętrzne sprawy Ukrainy oraz wsparcie udzielane sprawcom zamachu stanu w tym kraju.

Pod hasłami „walki o demokrację” na Ukrainie kryje się kapitalistyczna gra o wpływy. Ukraińska prawicowa opozycja od dłuższego czasu przygotowywała się do przeprowadzenia przewrotu, a niepodpisanie przez rząd w Kijowie umowy stowarzyszeniowej z UE stanowiło tylko pretekst.

Opozycjoniści od lat byli przygotowywania przez europejskie i amerykańskie fundacje oraz organizacje pozarządowe. Na Ukrainę transferowano znaczne fundusze w celu przygotowania gruntu pod przewrót. Wykorzystując faktyczne społeczne napięcia i fakt opóźnienia  spowodowany trudnymi dla społeczeństwa żądaniami MFW, opozycja wywołała rozruchy i wykorzystała protesty, od początku przez nią kontrolowane.

W planie przewrotu znaczną rolę odegrali zarówno neoliberałowie jak i neofaszyści. Pierwsi, pozostając w kontaktach z zachodnim kapitałem gwarantowali jego wpływy na przyszłą sytuację kraju. Gdy  metody protestu na majdanie przekroczyły granice przyjęte w demokracji, podpalanie policjantów , „snajperzy”  okupacje budynków rządowych i paraliżowanie funkcjonowania państwa. Atmosferę podgrzewali przybywający na Majdan politycy z UE jawnie ingerując w wewnętrzne sprawy  Gdy za pomocą dyplomacji zachodniej podpisano porozumienie o demokratycznym rozwiązaniu – powrót do poprzedniej konstytucji i wcześniejsze wybory prezydenckie. Natychmiast je złamano,  wymuszając przy użyciu uzbrojonych bojówek na parlamencie powołanie nowego pełniącego obowiązki  prezydenta.

Nastąpiła destabilizacja państwa i zagrożenie bezpieczeństwa obywateli.  Bojówki wyruszyły do regionów dotychczas obojętne wobec Majdanu demolując lokale innych partii i burząc historyczne pomniki, w obronie których wystąpili ich mieszkańcy.  Obecne tymczasowe władze, aż do czasu wyboru nowych w legalnych wyborach  nie powinny mieć prawa do decydowania w istotnych i złożonych problemach Ukrainy.

Efektem zmian jest uaktywnienie się prawicowych i nacjonalistycznych organizacji, także wysuwających roszczenia terytorialne wobec Polski, domagających się uznania ich bojówek z formacje wojskowe. wykorzystywanych do zastraszania wszystkich tych, którzy mogli by podnosić społeczne, klasowe hasła. Zachodni „demokraci” pokazali, że nie przeszkadzają im siły neofaszystowskie, a wręcz przeciwnie, ich istnienie może dla nich być bardzo wygodne.

Nikt nie poinformował społeczeństwa Ukrainy o kosztach przystąpienia do UE

Solidaryzujemy się z mieszkańcami wschodniej Ukrainy i Krymu, którzy wychodzą na ulice, aby protestować przeciwko zmianom i oligarchom związanym z nowymi władzami.

Popieramy wyrażanie woli społeczeństwa poprzez referendum, wiece ludowe i inicjatywy takie jako powołanie ludowego gubernatora Doniecka. Pokazują one jak walczyć z kapitalizmem  oraz, że ludzie są w stanie organizować się oddolnie broniąc swojej godności, poglądów i własności.

Występujemy przeciwko zimnowojennej retoryce i rusofobii szerzonej przez polskich polityków oraz środki masowego przekazu. Rola polskiej klasy politycznej, w tym premiera Tuska i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w sprawie kryzysu ukraińskiego, to rola marionetek wielkiego kapitału. Nie prowadzili oni mediacji, ale zaogniali sytuację, wspierając od początku opozycję, natomiast odmawiając legitymizacji demokratycznie wybranym władzom. Misja ministra Sikorskiego w Kijowie była próbą zastraszenia niewygodnego rządu. Z zaniepokojeniem patrzymy na sytuację, w której Polska staje się jednym ze źródeł destabilizacji sytuacji w sąsiednim kraju.

Uważamy, ze  mieszkańcy Krymu mają prawo do zadecydowania w najbardziej bezpośredni i demokratyczny sposób, czyli referendum o swojej przyszłości bez ingerencji z zewnątrz.

Gdy Albańczycy w Kosowie  na rdzennie serbskiej ziemi, tylko z tytułu liczebności zażądali niepodległości dla Kosowa zostali  poparte przez zbrojną interwencję zachodu, w wyniku której zniszczono wiele obiektów w Serbii i  zabito kilkuset ludzi.  Natomiast referendum na Krymie ma być nielegalne, bo jest „niezgodne z konstytucją Ukrainy”.  W przeciwieństwie do Majdanu proces odbywa się w pokojowy  sposób, gdyż tworząc oddziały samoobrony mieszkańcy Krymu nie wpuścili na swoje terytorium zbrojnych nacjonalistycznych bojówek prawego sektora, które wcześniej wtargnęły do miast wschodniej Ukrainy niszcząc pomniki i demolując lokale innych partii  w tym Komunistycznej Partii Ukrainy.

Solidarność z rządem w Wenezueli

Komunistyczna Partia Polski wyraża zaniepokojenie falą przemocy przetaczającą się przez Wenezuelę w wyniku działania inspirowanych z zewnątrz opozycyjnych ugrupowań. Agresywne działania demonstrantów mają na celu dokonanie zamachu stanu.

Protesty, trwające od połowy lutego w części wenezuelskich miast nie są wyrazem społecznego niezadowolenia, ale dążenia do odzyskania przywilejów przez dawną klasę polityczną.  Opozycja twierdząca, że reprezentuje wenezuelskie społeczeństwo, w rzeczywistości jest finansowana przez kapitalistów i siły polityczne wrogie Rewolucji Boliwariańskiej. Członkowie grup opozycyjnych atakowali budynki rządowe oraz masowe wiece zwolenników władz. Celowo dążyli do starć i ofiar śmiertelnych. Walcząc rzekomo o wolność mediów, atakowali i zastraszali dziennikarzy. Zdecydowane działania policji oraz gwardii narodowej oraz zwolenników władz zapobiegły większemu rozlewowi krwi i zamachowi stanu.

Potępiamy próby destabilizacji sytuacji w Wenezueli oraz fałszowania obrazu wydarzeń w tym kraju. Wyrażamy pełne poparcie dla Rewolucji Boliwariańskiej, występującego w jej obronie ludu Wenezueli oraz stojącego na jej straży prezydenta Nicolasa Maduro.

Sprzeciw wobec agresji na Libię

Komunistyczna Partia Polski sprzeciwia się interwencji zbrojnej w Libii oraz uważa za skandaliczną rezolucję ONZ tworzącą warunki polityczne do tej interwencji.

Wyrażamy zaniepokojenie tym, że Rada Bezpieczeństwa ONZ – organ, który winien stać na straży światowego pokoju, sankcjonuje zbrojny udział społeczności międzynarodowej w zamachu stanu, który ma miejsce w Libii, bez należytego zbadania jaka panuje tam sytuacja, oraz jakie są jej bezpośrednie przyczyny. Uważamy że libijska „rewolucja”, to nic innego jak próba uchwycenia władzy przez członków części rządowego establishmentu i części wojskowych, dla których lud stał się jedynie narzędziem w dążeniu do celu. Oczywiście cała sytuacja nie miałaby miejsca, gdyby nie zaangażowanie czynników zewnętrznych, zainteresowanych przejęciem bogactw naturalnych Libii. Według nas to właśnie siły zewnętrzne wraz z częścią sfer politycznych i wojskowych Libii oraz dzięki serii prowokacji są odpowiedzialne za destabilizację w tym kraju, a nie obwiniany o całe zło tego świata pułkownik Muamar al-Kaddafi. Sytuację tę skrzętnie wykorzystały niektóre państwa Europy Zachodniej, widzące w niej możliwość powrotu do swoich podstaw kolonialnych.

Próba obalenia rządu premiera Al-Baghdadi Ali al-Mahmudi jest próbą zdławienia w Libii jednej z ostatnich w świecie arabskim sił postępu, niepodzielnie wiodących w kraju prym od czasów Zielonej Rewolucji. Zapomina się, że to owa rewolucja doprowadziła Libię do statusu najbogatszego kraju w Afryce i zapewniła jej obywatelom najwyższy w regionie poziom życia. Wszystko, co  Libijczycy osiągnęli w ciągu ostatnich czterdziestu lat, państwa kapitalistyczne gotowe są zniszczyć dla realizacji własnych interesów ekonomicznych i politycznych.

Nie zgadzamy się na dalszą destabilizację sytuacji w Libii i na obalenie legalnego  rządu. Wielkim niepokojem napawa nas fakt zaangażowania w próbę przewrotu czynników religijnych oraz powiązanych z nimi organizacji ekstremistycznych.

Apelujemy do rządów świata:

Ujawnijcie swoje interesy gospodarcze i przestańcie zasłaniać się rzekomą troską o Naród Libijski, o wszystkich tych, którzy wciągnięci przez was w wir bratobójczej walki giną codziennie po obu stronach konfliktu. Konfliktu – który niewywołany przez rząd libijski z każdym dniem rozwija się coraz bardziej, nakręcając spiralę przemocy. Jednocześnie zwracamy uwagę, że podobnych kroków jak wobec Libijskiej Dżammahiriji nie podejmuje się wobec Jemenu i Bahrajnu, w których to krajach krwawo tłumione są antyrządowe demonstracje – w tym drugim państwie nawet przy pomocy obcych wojsk.

Kategorycznie sprzeciwiamy się wykorzystywaniu ludu jako instrumentu, pozwalającego osiągać własne cele polityczne i ekonomiczne wąskich grup kapitalistów.

Krajowy Komitet Wykonawczy KPP
19 marca 2011 r.

KPP popiera działkowców

Komunistyczna Partia Polski popiera aktywność działkowców na rzecz zachowania ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, zaskarżonej do Trybunału Konstytucyjnego przez byłego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Lecha Gardockiego. Orzeczenie Trybunału planowane jest na 11 lipca br.

Istnienie ogródków działkowych ma ponad stuletnią tradycję. W Polsce Ludowej stworzono dynamicznie rozwijający się system Pracowniczych Ogrodów Działkowych. Na przełomie lat 80. i 90. liczba działek pracowniczych przekroczyła 950 tysięcy, zlokalizowanych w ponad 5 tysiącach ogrodów działkowych o łącznej powierzchni prawie 44 tysięcy hektarów. Stały się one miejscem rekreacji oraz czynnego wypoczynku dla pracowników i ich rodzin. Są również „zielonymi płucami” rozrastających się miast, stanowiąc oazy zieleni, które wrosły w miejski krajobraz. Ich obecny stan jest efektem długoletniej pracy, poświęcenia i entuzjazmu użytkowników.

Przyszłość ogrodów działkowych jest jednak zagrożona. Od 1990 roku ze strony władz podejmowane są działania na rzecz ich likwidacji, wysuwano też roszczenia reprywatyzacyjne, które spotkały się ze sprzeciwem działkowców. Rezultatem tego starcia stała się wspomniana ustawa z 8 lipca 2005 r., która pomimo zastąpienia nazwy pracownicze ogrody działkowe – rodzinnymi, gwarantowała zachowanie ich dotychczasowego społecznego charakteru. Utrzymywała również istnienie Polskiego Związku Działkowców, zarządzającego ogrodami działkowymi i skutecznie pomagającego działkowcom w egzekwowaniu ich praw.

We wniosku do Trybunału Konstytucyjnego L. Gardocki podważył m.in. uprawnienia Polskiego Związku Działkowców do przydzielania działek oraz wymóg zgody PZD na likwidację ogrodów, co jasno wskazuje na prowadzone w interesie wielkiego kapitału dążenia do odebrania działkowcom gruntów. Wiele ogrodów znajduje się na obszarach atrakcyjnych dla biznesu, a zwłaszcza deweloperów, dla których jedynym kryterium aktywności jest zysk, bez oglądania się na skutki społeczne i ekologiczne.

Oskarżenia kierowane pod adresem Polskiego Związku Działkowców są oczywiście bezpodstawne. W polskim systemie prawnym rozwiązanie polegające na przekazaniu jednemu związkowi kompetencji w sprawie zarządzania całością zagadnień związanych z pewną specyficzną działalnością, (jaką są ogrody działkowe) zastosowano kilkukrotnie. Na podobnych zasadach działają m.in. Polski Związek Łowiecki i Polski Związek Wędkarski – nikt nie może uprawiać danej działalności nie będąc członkiem danego związku. Przytoczony przykład jest wyraźnym dowodem na to, że kolejny zmasowany atak na PZD i tym samym wszystkich działkowiczów jest motywowany nie przesłankami merytorycznymi, ale politycznymi.

KPP uważa, że ogrody działkowe pełnią ważne funkcje społeczne – zarówno rekreacyjną jak i ekonomiczną, szczególnie istotne w warunkach obecnego kryzysu gospodarczego. Tereny zajmowane przez ogrody działkowe powinny należeć do ich zbiorowych użytkowników, obecna forma działania jest przykładem dobrze zorganizowanego samorządnego ruchu społecznego, który sprawdził się w różnych warunkach politycznych.

Atak na ogrody działkowe (i tym samym chęć ich zawłaszczenia) jest zamachem na jeden z ostatnich przyczółków własności społecznej w przestrzeni miejskiej, na co Komunistyczna Partia Polski nigdy się nie zgodzi.

Krajowy Komitet Wykonawczy Komunistycznej Partii Polski

KPP przeciwko uelastycznianiu form zatrudniania

Komunistyczna Partia Polski zdecydowanie sprzeciwia się zwiększaniu wyzysku pracowników poprzez zastępowanie umów o pracę na etat zatrudnieniem na umowy czasowe lub cywilnoprawne, a często zmuszaniu pracownika do pracy bez jakiejkolwiek umowy. Nadużywanie tzw. elastycznych form zatrudnienia staje się normą. Niemal jedna trzecia Polaków pracuje na podstawie umów cywilnoprawnych. Wielu jest również zmuszanych do samozatrudnienia, w związku z czym nie są nawet traktowani jak pracownicy.

Pod względem liczby umów na czas określony Polska przoduje w Unii Europejskiej. Obejmują one aż 27 procent zatrudnionych, prawie dwukrotnie więcej od średniej w Unii Europejskiej (14%). Sytuacja ta dotyczy przede wszystkim ludzi młodych. Na umowy czasowe zatrudnionych jest 65 proc. pracowników przed 30. rokiem życia i aż 85 proc. przed 24. rokiem.

Kapitaliści twierdzą, że uelastycznianie form zatrudnienia jest wymogiem niezbędnym do rozwoju gospodarki. Elementem ich propagandy jest również twierdzenie jakoby pracownicy sami woleli zawierać umowy cywilnoprawne lub na czas określony, jako dające im więcej swobody. W rzeczywistości z wszystkich raportów wynika, że większość ludzi pracy jest zmuszana do zaakceptowania tak zwanych umów śmieciowych. Zmiany takie są korzystne dla elit ekonomicznych, zwiększających przez to swoją kontrolę nad pracownikami oraz obchodzących prawo pracy. Bardziej elastyczne zatrudnienie wiąże się również z większym wyzyskiem, pogarszaniem warunków w miejscu pracy, a także problemami z wysokością, a nawet terminowością wypłaty wynagrodzeń.

Elastyczne formy zatrudnienia są wykorzystywane również do niszczenia solidarności ludzi pracy, ponieważ często ich elementem jest wprowadzanie elementów konkurencji między zatrudnionymi. Stanowi także sposób walki ze związkami zawodowymi.

KPP domaga się prawnego ograniczenia możliwości wykorzystywania elastycznych form zatrudnienia do sytuacji w których są one rzeczywiście konieczne, takich jak na przykład prace sezonowe, wykonywane samodzielnie zlecenia, praca twórcza itp. Domagamy się również zmiany prawa, w myśl którego dopiero trzecia umowa zawierana z pracownikiem musi być umową na czas określony. Po umowie na okres próbny zatrudniający powinien mieć obowiązek zawarcia z pracownikiem umowy na czas nieokreślony.

KPP wobec planowanych, niekorzystnych dla pracowników zmian w Kodeksie Pracy

Popierane przez rząd propozycje zmian dotyczące wprowadzenia zatrudnienia na czas realizacji określonego projektu i zmiany okresu rozliczeniowego czasu pracy na roczny uważamy za próbę dalszego zniewolenia pracownika w „wolnej RP” i pozbawienia go resztek praw do godnej pracy.

Obecnie obowiązujące regulacje prawne umożliwiają zawieranie umów na czas określony, w tym na czas realizacji konkretnego zadania. Więc ta zmiana nie wniesie niczego nowego.

Natomiast zmiany w okresie rozliczeniowym to prosta droga do pozbawienia zatrudnionych dodatkowego wynagrodzenia za ponadnormatywny czas pracy. Takie uelastycznienie, zwane przez wyzyskiwaczy „poprawą konkurencyjności” oznacza zmniejszenie wynagrodzeń pracowniczych, wzrost zysków i dochodów zarządzających oraz właścicieli.

Pracownik miałby otrzymać wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, dopiero po roku,      a w tym czasie, tzw. „pracodawca” może go okresowo nie zatrudniać i nie płacić. Po rocznym rozliczeniu okaże się, że żadnych nadgodzin nie było, bo otrzymał za nie „wolne” w innym dogodnym tylko dla kapitalisty terminie.

Niewątpliwie, poprawi to statystykę bezrobocia. Pracownik nie pracuje, nie zarabia, ale jest zatrudniony, więc nie ma prawa do zasiłku.

Za dodatkową pracę, należą się dodatkowe pieniądze, wypłacane z najbliższym wynagrodzeniem. Udzielenie, na żądanie pracownika wolnego w stosunku 1: 1 nie może go pozbawić prawa do nich.

Proponowane zmiany dobitnie wskazują, w jakim kierunku rozwija się  „wolność i demokracja” w Polsce pod rządami prawicy.

 

 

Dąbrowa Górnicza 28 05 2011r.

podpisali Przewodniczący KKW, Krzysztof Szwej

Sekretarz KKW, Marian Indelak